Kononowicz startuje do europarlamentu!!!!

Przemoslav

Member
144
2
Raczej posłuży jako kontrast, "głosuj na Tuska, bo inaczej będzie Kononowicz, wstyd i zatracenie, kompromitacja w całej Europie".
 

rafau

New Member
25
0
Niemcy zrobili kanclerzem kobietę.
Francuzi w odpowiedzi uczynili węgierskiego Żyda prezydentem
Amerykanie nie chcieli być gorsi i zrobili Murzyna prezydentem.

Jak chcemy ich przebić to musi być co najmniej Jola Rutowicz. Chyba, że ją skrzyżujemy z Gulczasem
 
A

Anonymous

Guest
rafau, dlaczego mam wrażenie, że Tobie się zdaje, że jest jakakolwiek różnica między byciem rządzonym przez kobietę, murzyna lub żyda, a byciem rządzonym przez kaukaskiego samca?
 

Przemoslav

Member
144
2
Oczywiście, że nie ma różnicy, bo we wszystkich tych przypadkach są to istoty powołane przez Pana Boga w innym celu niż rządzenie, kolejno: do zmywania garów, zapierdalania w obozie i zbierania bawełny.

Żartowałem :D.

Acha: i nie jest to przytyk do Rafała.

rafau, dlaczego mam wrażenie, że Tobie się zdaje, że jest jakakolwiek różnica między byciem rządzonym przez kobietę, murzyna lub żyda, a byciem rządzonym przez kaukaskiego samca?
A ja . dla odmiany mam wrażenie, że różnica może być kolosalna, a Tobie się wydaje, że nie może ;).
 

23HailEris

Member
277
9
Mike Smith napisał:
rafau, dlaczego mam wrażenie, że Tobie się zdaje, że jest jakakolwiek różnica między byciem rządzonym przez kobietę, murzyna lub żyda, a byciem rządzonym przez kaukaskiego samca?
Kaukaski samiec to, w przeciwieństwie do języka angielskiego, po polsku może oznaczać Czeczena, lub co najwyżej owczarka. Więc faktycznie - różnica żadna :D
 
A

Anonymous

Guest
Przemo - ja nie lubię być rządzony, nie wiem jak Ty. jest kompletnie wyjebane, kto rządzi. znaczy nie - mam nadzieję, że polityk będzie miałki w swoich poglądach, głupi i nieskuteczny, jeśli już musi być - i dopóki nie podasz argumentu za tym, że rasa, płeć czy kultura są dobrymi kryteriami do osiągnięcia takich wyników, bełkoczesz albo pojękujesz. doskonale domyślam się, że znowu wyrażałeś tylko swoją opinię, a nie argumentowałeś, więc nie bardzo będziesz dalej chciał argumentować. ale może w takim razie ogranicz się do "och", "ach", "oj"? no i super w razie tego, jak będziesz się z czymś zgadzał? nie będę tracił tyle czasu na odruchowe czytanie twoich wypowiedzi, niestety ignora nie da się wstawić na tym forum (co jest zue).

Hail - kaukaski jest nawet w angielskim anarchronizmem czasami, z tego co mi się zdaje.
 

Przemoslav

Member
144
2
Przemo - ja nie lubię być rządzony, nie wiem jak Ty. jest kompletnie wyjebane, kto rządzi
O tak, uwielbiam ;). To raczej Ty mi podaj argument za tym jakim cudem trzy, dajmy na to skrajnie różne rządy można odbierać jako identyczne.
nie będę tracił tyle czasu na odruchowe czytanie twoich wypowiedzi, niestety ignora nie da się wstawić na tym forum (co jest zue)
Ojej, heheheheh, to rzeczywiście straszne i takie, takie... niewolnościowe :D.

Nie-ignorowym forom mówimy stanowcze NIE :D. I rzeczywistości też :D.
 

23HailEris

Member
277
9
Mike Smith napisał:
Hail - kaukaski jest nawet w angielskim anarchronizmem czasami, z tego co mi się zdaje.
Hail! :p

W amerykanckim normalnie występuje w mowie potocznej. W polskim kojarzy sie z rasa, ale chyba jedynie psów. Dobra, koniec offtopa, bo znowu będzie "nie rozmywać wątków".
 
A

Anonymous

Guest
Przemo - to naprawdę dość proste. wystarczy spojrzeć na działania ekonomiczne Busha i Obamy, politykę historyczną Niemiec pod władzą mężczyzn oraz i zauważyć, że żydzi miewają przerażająco różne poglądy. łącznie z tymi libertariańskimi.
 

Przemoslav

Member
144
2
Ależ ja to rozumiem i od początku domyślam się, do czego zmierzasz. Nie mniej istnieje wg. mnie sroga różnica w byciu rządzonym przez np. jakichś komuchów z manią równości a, np. generała Pinoczeta, który takiej manii nie posiada. Jasnym też jest, że te komuchy równie dobrze mogą być Żydami (i też często nimi są, hehe, nie da się ukryć) a Pinoczet na upartego mógłby być babą, jednakże sam podział na babę, białasa-faceta i Murzyna powoduje, że prawie napewno mówimy o trzech różnych osobach. Trzy różne osoby to trzy różne punkty widzenia, a co za tym idzie są to napewno trzy różne ścieżki, trzy różne sposoby postrzegania, decydowania i oceny rzeczywistości, a w zwięzku z tym trzy różne rodzaje rządów.

W związku z powyższym cieżko mi uznać stwierdzenie, że to jest to samo za prawdziwe nawet przy tak dalekim niedoprecyzowaniu o kogo właściwie chodzi (już pomijam, specjalnie dla Ciebie, że było na początku napisane, że to Obama, ten cieć od Francuzów itd.). Idąc dalej, twoje stwierdzenie, czy też zarzut (czy też wyrzut) względem Rafau'a odebrałem jako mędrkowanie, tym bardziej, że widać było, że gość sobie poprostu żartuje. To fajnie, że to zrobiłeś, bo to zawsze okazja do jakiejś ciekawej kłótni ;).

Dobra, koniec offtopa, bo znowu będzie "nie rozmywać wątków".
To trza teraz rozmywać w sposób zakamuflowany ;). Sieg Heil Lady D. ;).
 
A

Anonymous

Guest
Przemo, nie wiem, czy różnice osobnicze odgrywają podczas rządzenia jakąkolwiek wagę. a Pinotchet najpewniej, jako pierwszą rzecz po zdobyciu władzy, gdyby był dla niego dostępny, postarałby się wyprowadzić mnie. do głębokiego lub płytkiego grobu. albo do morza. bo mówiłbym to samo, co wobec łaskawie nam obecnie panujących - że nie akceptuje jego władzy. a akurat Generał nie akceptował opozycji. kiedy zaczął, to zrezygnował, wcześniej oczywiście się uwłaszczając.

każdy ma swoich bohaterów. żartuje, to jest

a rafau, jeśli żartuje, to jest mistrzem czerstwego hihania. bo nie bawi mnie ani sugestia, że kobieta, murzyn czy żyd są synonimem czegoś wyjątkowo złego.
 

Przemoslav

Member
144
2
@Mike.

No jak jeden da Ci żyć a drugi wsadzi kulę w łeb na wstępie to jest to różnica. Do tego piłem. Ale mniejsza z tym.

a rafau, jeśli żartuje, to jest mistrzem czerstwego hihania. bo nie bawi mnie ani sugestia, że kobieta, murzyn czy żyd są synonimem czegoś wyjątkowo złego.
Być może Rafau poprostu jest "kolibem", nie wiem tego, ale to by mogło pasować. Nie uważam, żeby było to synonimem czegoś wyjątkowo złego ;).
 
Do góry Bottom