John McAfee (ten od antywirusa) sterroryzowany przez anty-terrorystów

kr2y510

konfederata targowicki
12 246
21 152
http://edition.channel5belize.com/archives/69892

W poniedziałek o szóstej rano na posiadłość/placówkę badawczą Pana McAfee został przeprowadzony nalot anty-terrorystów w sile 30 policyjnych psów. McAfee wyszedł na zewnątrz i zobaczył jak psy wybijają drzwi od budynku mimo, że wszystkie nie były zamknięte, po czym psy skonfiskowały mu paszport i skuły go wraz z osobami towarzyszącymi. Trzymały ich na słońcu przez 14 godzin, bez wody. W międzyczasie policyjne mendy zastrzeliły mu psa (normalnego). Psy które skonfiskowały paszport stwierdziły, że go nie mają.

Zarzut - posiadanie nielegalnej broni
Właściwy powód - McAfee odmówił zapłacenia rocketu politykowi z U.D.P. Orange Walk.

No cóż. Belize też się rypie. Nawet nie boją się walnąć w Jankesa.
 

MichalD

Member
805
21
No cóż. Belize też się rypie. Nawet nie boją się walnąć w Jankesa.
Ameryka Południowa nie jest najbezpieczniejszym miejscem do zamieszkiwania. Lepiej wybrać spokojne Kajmany, BVI albo Bermudy ;)
 
A

Anonymous

Guest
Myślałem, że coś w USA. W takich krajach jak Belize to można utrzymywać własną ochronę i wywołać lokalną wojnę. Jak bym był bogaty i by mi się coś przytrafiło na takim zadupiu to liczyłbym, że ktoś z rodziny wynająłby najemników.

Kolejny dowód, że klasa rządząca to swołocz do kompletnego zaorania.
 
OP
kr2y510

kr2y510

konfederata targowicki
12 246
21 152
Tu chodzi o zamieszkiwanie w Środkowo Amerykańskich rajach podatkowych lub o wygrzewanie tyłka w ciepłym klimacie blisko swego jachtu. Wielu tak robi. Np. J. Orlin Grabbe przeniósł się do Kostaryki.

MichalD napisał:
Ameryka Południowa nie jest najbezpieczniejszym miejscem do zamieszkiwania. Lepiej wybrać spokojne Kajmany, BVI albo Bermudy ;)
Podobno wszędzie tam się robi coraz cieplej.

Premislaus napisał:
Myślałem, że coś w USA. W takich krajach jak Belize to można utrzymywać własną ochronę i wywołać lokalną wojnę.
Tam jest baza brytyjska. Zaorali by Cię nawet SAS-em i Gurkhami. A jako że nie jesteś państwem to zrobiliby manewry z Twym udziałem w roli zwierzyny.

Premislaus napisał:
Kolejny dowód, że klasa rządząca to swołocz do kompletnego zaorania.
I najgorsze jest to, że prawie wszędzie.
 
A

Anonymous

Guest
kr2y510 napisał:
Premislaus napisał:
Myślałem, że coś w USA. W takich krajach jak Belize to można utrzymywać własną ochronę i wywołać lokalną wojnę.
Tam jest baza brytyjska. Zaorali by Cię nawet SAS-em i Gurkhami. A jako że nie jesteś państwem to zrobiliby manewry z Twym udziałem w roli zwierzyny.
Fakt, to dawna kolonia brytyjska i raj podatkowy. No ale szybka akcja mająca na celu odbicie zakładnika, jak najbardziej wchodzi w grę. A jak starczy czasu to jeszcze rozwalenie szantażysty. Zanim by w Londynie podjęli decyzję, to już by koleś był na drugiej stronie globu.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 823
Premislaus napisał:
Myślałem, że coś w USA. W takich krajach jak Belize to można utrzymywać własną ochronę i wywołać lokalną wojnę. Jak bym był bogaty i by mi się coś przytrafiło na takim zadupiu to liczyłbym, że ktoś z rodziny wynająłby najemników.

Kolejny dowód, że klasa rządząca to swołocz do kompletnego zaorania.
w belize mają najbardziej restrykcyjne prawo jeśli chodzi o broń... ochrone to możesz z pałkami mieć conajwyzej...

i jest to kraj co ma 110% stawke celną na oprogramowanie hehe
 
A

Anonymous

Guest
GAZDA napisał:
Premislaus napisał:
Myślałem, że coś w USA. W takich krajach jak Belize to można utrzymywać własną ochronę i wywołać lokalną wojnę. Jak bym był bogaty i by mi się coś przytrafiło na takim zadupiu to liczyłbym, że ktoś z rodziny wynająłby najemników.

Kolejny dowód, że klasa rządząca to swołocz do kompletnego zaorania.
w belize mają najbardziej restrykcyjne prawo jeśli chodzi o broń... ochrone to możesz z pałkami mieć conajwyzej...

i jest to kraj co ma 110% stawke celną na oprogramowanie hehe
Pewnie wystarczy tam dać w łapę jakiemuś ciulowi, jak ten wzmiankowany w newsie.
 
OP
kr2y510

kr2y510

konfederata targowicki
12 246
21 152
Premislaus napisał:
Pewnie wystarczy tam dać w łapę jakiemuś ciulowi, jak ten wzmiankowany w newsie.
Oczywiście że wystarczy. Ale Jankesi nie lubią płacić lokalnym kutasom haraczy. Za Regana, by pewnie tak nie fikali, bo natychmiast mieliby Grenadę i zostaliby zdyscyplinowani.
 

T.M.

antyhumanista, anarchista bez flagi
1 234
3 737
John wrzucił na sociale zdjęcie, na którym z jakiegoś powodu ma nieźle rozorany ryj:Screenshot_20191223-231439.png
Podpisał, że spotkało go to w WalMarcie podczas Black Friday. Czy ktoś o jego statusie szuka tanich telewizorów w jebanym WalMarcie? Ciekawy jest to człowiek.
 

Claude mOnet

Well-Known Member
939
1 705
On jest spłukany podobno.
Nie ma kasy tak jak Zbysiu 100-noga... Jeśli ja mam pieniądze w 10 miejscach, z czego 2 miejsca polskie gnoje mi zablokowali, to matematyk, informatyk o inteligencji >160IQ, p. McAfee ma ze 100 dziupli. Ma kasę, ale oficjalnie nie ma...

Ps. Co mu się stało konkretnie? Wygląda to nieciekawie. Wie kto?
 
OP
kr2y510

kr2y510

konfederata targowicki
12 246
21 152
Jak ktoś legalnie przekroczył $100.000.000 to tak łatwo tego nie straci. IMO poszedł sobie na Black Friday, dla rozrywki i dla socjalizacji. Amerykańska dzicz pazerna na wyprzedaże i podniecona chciwością go po prostu stratowała. Tego zachowania motłochu po prostu nie przewidział, bo z jego statusem takie odruchy i instynkty nie idą w parze.
 
Do góry Bottom