Dobry przykład orania socjalistów.

Sing

Member
41
44
"An economics professor at a local college said that he had never failed a single student before, but had recently failed an entire class.

That class had insisted that Obama's socialism worked and that no one would be poor and no one would be rich - a great equaliser.

"To counter this, the professor said, "OK, we will have an experiment in this class on Obama's plan".

All grades would be averaged and everyone would receive the same grade so no one would fail and no one would receive an A.

After the first test, the grades were averaged and everyone got a B.

The students who studied hard were upset and the students who studied little were happy.

As the second test rolled around, the students who studied little, studied even less and those who had previously studied hard, decided they wanted a free ride. So they too studied little.

The second test average was a D!

No one was happy.

When the 3rd test rolled around, the average was an F."


Niżej link do artykułu

http://faustiesblog.blogspot.com/2010/02/why-socialism-fails-teacher-fails.html

Zatyka czerwone kurwy nawet te z najbardziej pokrętną logiką :)

Z czerwonymi krótko i konkretnie, to mistrzowie pierdololo, więc nie ma co się z nimi pierdolić po ichniemu.

Moim koronnym argumentem, do którego sam doszedłem, możliwe, że ktoś to powiedział przede mną jest stwierdzenie, że system, który demotywuje dokładnie wszystkich, bogatych, biednych, zdolnych, nierobów, pracowitych, pomysłowych nie ma prawa być bardziej wydajny od kapitalizmu.
 

freelancer

Dobrowolnościowiec
163
184
Zawsze w takich dyskusjach mawiam, że zrównywać można tylko w dół:
- zrównujesz bogactwo? Wszyscy będą biedni
- zrównujesz inteligencję? Wszyscy będą głupi
- zrównujesz prawa i przywileje? Nikt nie będzie miał prawa do niczego

Tak się kończą zabawy w inżyniera społecznego.
 

Hitch

3 222
4 882
- zrównujesz bogactwo? Wszyscy będą biedni

Poza świniojebami rzecz jasna. Oni muszą żyć na poziomie, bo są reprezentatywni i tak ciężko pracują...

- zrównujesz inteligencję? Wszyscy będą głupi

Tylko nie świniojeby. Oni są najmądrzejsi, co daje im prawo do decydowania za innych.

- zrównujesz prawa i przywileje? Nikt nie będzie miał prawa do niczego

Tylko świniojeby będą miały monopol na prawa do robienia wszystkiego. Od przemocy, przez hazard, po dziwaczne orgietki.

Tak się kończą zabawy w inżyniera społecznego.

Kończą się dniami sznura. Inna sprawa, że syf do tego potrzebny może się gromadzić setki lat. Oby u nas to tyle nie trwało.
 
Do góry Bottom