Broń palna w akapie

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 660
21 029
Z drugiej- w pełni sformalizowane, komercyjne PAO, wyspecjalizowanie w "produkcji bezpieczeństwa", profesjonalne, współpracujące z równie profesjonalnymi sądami i prawnikami, potencjalnie nieograniczone rozmiarowo.
oraz:
Poza tym, mam jakąś słabość do koncepcji PAO- organizacji specjalizującej się w tworzeniu prawa zgodnie z kalkulacją ekonomiczną. Sądzę, że byłyby w stanie dostarczyć lepszych i bardziej wysublimowanych form prawa niż negocjacje Pawlaka z Kargulem przez płot, z tego powodu, że oni się w rozwiązywaniu konfliktów nie specjalizują, a już na pewno w bardziej złożonych sprawach, dotyczących setek osób.
To Ty poszedłeś jeszcze dalej, bo z tego co czytałem u różnych libertarianskich teoretyków, PAO mają zajmować się jedynie egzekucją prawa, a nie jego tworzeniem. Przynajmniej taka była oficjalna śpiewka, bo faktycznie nikt nie może zabronić komuś zajmowania się jednym i drugim. To jest tym bardziej niebezpieczne, bo dajesz jakimś ponadjednostkowym grupom władzę prawodawczą i wykonawczą, to do kompletu brakuje już tylko sądowniczej - i witamy z powrotem w państwie.

Ja, jako propertariański absolutysta, nie mam nic przeciwko łączeniu trójpodzielonej władzy, ale liczy się skala. Co innego gdy suwerenami są Pawlak z Kargulem, a co innego gdy suwerenami stają się wielkie korporacje i pokłada się w nich taką ufność, jaką Ty zdajesz się w nich pokładać, Brehonie. Ostatecznie zawsze liczy się bilans sił.

No i w końcu, społeczeństwo złożone wyłącznie z DG to byłoby cofnięcie się do czasów plemiennych. Małe, izolujące się grupy, pomiędzy którymi dochodzi do częstych tarć. Można by nawet postawić tezę, że plemiona (coś w rodzaju prymitywnej DG) rozrastały się w państwa, bo nie istniała wtedy koncepcja PAO :)
Ja tu widzę po prostu konsekwentną centralizację władzy, kto wie, może właśnie spowodowaną specjalizacją i podziałem pracy. Nie każdy będzie się dobrze naparzał, więc zostawiał to innym i lepszym pod tym względem od siebie. No i lepsi w pewnym momencie zmienili zasady gry, podporządkowując sobie pozostałych. Nie każdy będzie umiał zajmować się prawodawstwem, więc niech robią to nieliczni. No to nieliczni ustalili takie prawa, które są dla nich korzystne, a uwierają pozostałych. I tak dalej.

Tym bardziej nie rozumiem po co mamy rozmawiać o rozbrajaniu ludzi [przez tworzenie mody czy akceptacji dla bycia rozbrojonym i zdawaniu się w kwestii bezpieczeństwa na specjalistów], skoro dopiero pan Colt dał możliwość uczynienia ich równymi, czyniąc wyłom w świecie tej całej specjalizacji. I to jeszcze w Polsce, gdzie nikt nie ma dostępu do broni... Gwałcicie mój zdrowy rozsądek tym wątkiem i to na wiele sposobów, perwersi.
 

Brehon

Well-Known Member
555
1 357
Tworzenie prawa to jeszcze nie władza. PAO w umowie z ubezpieczaną osobą daje jakiś tam kodeks prawny, który zobowiązuje się wypełniać, i tyle. Nie ma tu funkcjonalnych przywilejów, tylko oferta usługowa, z której nikt nie musi korzystać. To jest konieczny składnik normalnego PAO, bez tego mówimy o zwykłych najemnikach, którzy nie dbają o reputację, a za kasę są gotowi zarówno chronić ludzi i egzekwować umowy, jak i palić, mordować i gwałcić.

No i lepsi w pewnym momencie zmienili zasady gry, podporządkowując sobie pozostałych.
Potrafisz wyobrazić sobie, że rząd Tuska jutro wprowadzi coś w stylu Ustaw Norymberskich?
 
Ostatnia edycja:

Rebel

komunizm warstwowy
679
789
A co z uzasadnionym strachem podsycanym przez prywatną, anarchokapitalistyczną wersję CNN, że sąsiad wypije wódkę (w akapie, jak wiadomo, wódka bez akcyzy będzie odbierała zmysły już po jednym wychyleniu), chwyci za broń i zacznie zabijać?
Przy wolnej konkurencji między mediami, całkowicie wolnym dostępem do broni, brakiem państwowej edukacj taka stacja to byłaby całkowita nisza. To że ludzie słuchaja gówna z CNN to wynik długoletniej tresury przez jedną organizacje. W akapie taka CNN nie będzie mogła podlizywać się państwu i współpracować z nim. Tam gdzie nie ma państwa, tam wraca rozsądek, ludzie się przystosowują do normalnych warunków.

Poza tym komuchy nie będą przeciw broni kiedy nie będa u władzy. Jak sam zauważyłeś komuchy atakują posiadanie broni przez zwykłych ludzi tylko wtedy kiedy rządzą.
 
Do góry Bottom