Czarny rap

Wojmir

Member
13
72
Witam wszystkich :)

Dorzucę coś od siebie, bardzo wymowny tytuł:


i prawdziwy rarytas, czarny rap prosto z Afryki :D
 
OP
OP
pikol

pikol

Od humanitarystów nie biorę.
1 004
1 635
Jeżeli chodzi o klimat, to mój ulubiony album.



Lubię czarny rap z elementami satanistycznymi :)

 
Ostatnia edycja:
K

Kurier

Guest
Hehe, "Break Da Law" z tego albumu do dziś czasem u mnie hula. Chociaż przyznam, że ta wczesna Mafia to zbyt mi lasowała mózg, zamulony potem chodziłem. Z jakiegoś tam horror rapu to zawsze mi bardziej Brotha Lynch Hung siadał, do tego wczesny - gdy pod g-funk leciał. Zresztą leciał jak mało kto, do tego jeden z pionierów podwójnych rymów. Jego pierwszy LP moim zdaniem w sam raz na lato, mimo treści;

Zresztą typ do dzisiaj daje radę, chociaż już pod takie typowo mroczne podkłady.

Hmm... z klasyków to Big L miał trochę "satanistycznych" wstawek;
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
OP
OP
pikol

pikol

Od humanitarystów nie biorę.
1 004
1 635
Hehe, "Break Da Law" z tego albumu do dziś czasem u mnie hula. Chociaż przyznam, że ta wczesna Mafia to zbyt mi lasowała mózg, zamulony potem chodziłem. Z jakiegoś tam horror rapu to zawsze mi bardziej Brotha Lynch Hung siadał, do tego wczesny - gdy pod g-funk leciał. Zresztą leciał jak mało kto, do tego jeden z pionierów podwójnych rymów. Jego pierwszy LP moim zdaniem w sam raz na lato, mimo treści;

Zresztą typ do dzisiaj daje radę, chociaż już pod takie typowo mroczne podkłady.

Hmm... z klasyków to Big L miał trochę "satanistycznych" wstawek;

"Break Da Law" rzeczywiście najlepsze. Pierwszym albumem Mafii jaki przesłuchałem było "Most Known Unknown", czyli dosyć nowa rzecz. Zajarałem się [emoji6] Liryka wiadomo jaka, ale w aucie dobrze bangla. Dopiero potem trafiłem na starsze albumy i stwierdziłem, że ta muza wzmacnia u mnie nastroje brutalistyczne [emoji6] Jednego tylko nie rozumiem. Co w tym zespole robił ten chujowy Crunchy Black, skoro nic poza wykrzeczeniem paru marnych wersów na piosenkę nie potrafił?
 
K

Kurier

Guest
Mnie się nie pytaj. A propos banglania w aucie;


Damn, na prawdę te klasyczki mi mega wchodzą latem.
 

Trigger Happy

Mądry tato
Członek Załogi
2 946
959


Relax and take noteswhile I take tokes of the marijuana smoke
Throw you in a choke,gun smoke, gun smoke
Biggie Smalls for mayor, the rap slayer
The hooker layer,motherfucker say your prayers
"Hail Mary, full of grace"
Smack the bitch in the face,take her Gucci bag
And the North Face off her back, jab her if she act
Funny with the money, oh you got me mistaken, honey
I don't wanna rape ya, I just want the paper
The Visa,kapeesha?I'm out like The Vapors
Who's the one you call Mr. Macho
The head honcho,swift fist like Camacho
I got so much style I should be down with the Stylistics
"Make up to break up" Niggas need to wake up
Smell the Indonesia, beat you to a seizure
Then fuck your moms, hit the skins to amnesia
She don't remember shit, just the two hits
Her hitting the floor and me hitting the clit
Sucking on the tits, had the hooker begging for the dick
And your moms ain't ugly, love, my dick got rock quick
I guess I was a combination of House of Pain and Bobby Brown
I was humping around and jumping around
Jacked her then I asked her, "Who's the man?" She said, "B-I-G"
Then I bust in her E-Y-E (Yo Big, you're dead wrong)
 

Trigger Happy

Mądry tato
Członek Załogi
2 946
959
To bardziej beżowy rap - ale Hill zawsze na propsie u mnie od pierwszej płyty



You know what the Haza is, O'Shea?
A motherfucking pig that don't fly straight!
 
OP
OP
pikol

pikol

Od humanitarystów nie biorę.
1 004
1 635
Z nowszych rzeczy, to mi się wkręciło strasznie ostatnio (właściwie dzisiaj ;)).



Założyć wątek o żółtym rapie ?;) Ja tam się jaram.

 
Ostatnia edycja:
OP
OP
pikol

pikol

Od humanitarystów nie biorę.
1 004
1 635
Żeby nie było za bardzo truskulowo, to wrzucam kawałek sprzed paru lat, który zajebiście wkręca się na lato ;)

Słaba jakość, ale bez cenzury przynajmniej.


Jakby ktoś chciał coś romantycznego, to polecam ;)
 
Ostatnia edycja:

k94k

Active Member
101
98
Długo nie tykałem amerykanskiego rapu ze wzgledu na duze braki (istnieja u mnie caly czas he he he) w angielskim oraz dlatego ze tamtejszy rap mi sie źle kojarzył (pewnie dlatego ze wtedy bylem jakims nacjolem? o_O).
Pamietam, ze jednym z pierwszych kawałków ktore mnie przekonaly do amerykanskiego rapu bylo "Not Afraid" Eminema oraz album King Of Darkness Tech N9ne'a (obaj reprezentuja midwest rap i sa swietni technicznie) i jakies kawalki(nie pamietam nawet czyje) z filmu pt. "Od kołyski aż po grób" nakreconego przez polskiego reżysera, w ktorym gral m.in. DMX. Na wczesniej wymienionym albumie K.O.D. Tech N9ne'a byl kawalek "Demons" z wspominaną juz w tym wątku Three 6 Mafią - postanowiłem sprawdzic co to za ekipa (zaczalem od albumu Last 2 Walk szybko przesluchujac wczesniej pierwsze lepsze tracki z jutuba: "It's a fight" i "Who run it") i od tamtego momentu slucham tylko rapu amerykanskiego i nie tykam polskiego ;). Znalazlem w koncu cos dla siebie bo szukalem w rapie cos co brzmialo southowo nie majac wiedzy, ze istnieje cos takiego jak dirty south (moja wiedza o hh była 0/10) . Raperów w PL robiących tego typu rzeczy bylo mało - byli i wielu z nich nadal jest zamknietych w oldschoolowych rapsach, a rapowanie na southowych bitach bylo jeszcze do niedawna wg. "truskuli" "kopiowaniem Ameryki" tak jakby sam rap, nawet oldschoolowy nie byl kopią tylko polskim wynalazkiem.

Jeżeli chodzi o klimat, to mój ulubiony album.



Nie lubie masy starych albumów (nagrywanych czesto na chujowym, starym sprzęcie i gdzie czasem raperzy dopiero zaczynali kształtowac swoje flow i nabierali wprawy), ale ten mi nawet podszedl i to wlasnie ze wzgledu na klimat (oczywiscie numerem jeden "Break da Law" a ''Fuckin' Wit Dis Click'' "Gotta Touch 'Em, Pt. 2" też często na odsłuchu). Sluchalem ostatnio album Outkastów z 1996 roku "ATLiens" i musiałem przewijać. To samo z klasykiem Snoop Dogga z 1994 "Doggystyle". Jakoś mi to nie podchodziło mimo, ze te albumy wg. obiegowej opinii sa bardzo dobre. Z "Mystic Stylez" było inaczej i nigdy nie powiem ze to asłuchalny album.

W ogóle klimat rapu z Memphis jest dość specyficzny (dirty south+horrorcore). Ostatnio zmarł (na zawał - obstawiam ze od ciąglego ćpania) Lord Infamous - czlonek 3.6. Mafii, koleś ktory byl dosyc wazną postacią w historii amerykanskiego horrorcore'u, z drugiej strony sa tam tez raperzy ktorzy maja sporo dobrych kawalkow typowo southowych co czyni Memphis jednym z glownych ośrodków tego gatunku rapu. A$AP Rocky mowil ze inspiruje sie Mafią co troche nawet slychac w jego kawalkach. Oprocz czlonkow Mafii w Memphis jest wielu innych ciekawych raperów i wielu z nich brzmi tak samo co dla mnie nie jest wadą tylko nawet zaletą.

"Break Da Law" rzeczywiście najlepsze. Pierwszym albumem Mafii jaki przesłuchałem było "Most Known Unknown", czyli dosyć nowa rzecz. Zajarałem się [emoji6] Liryka wiadomo jaka, ale w aucie dobrze bangla. Dopiero potem trafiłem na starsze albumy i stwierdziłem, że ta muza wzmacnia u mnie nastroje brutalistyczne [emoji6] Jednego tylko nie rozumiem. Co w tym zespole robił ten chujowy Crunchy Black, skoro nic poza wykrzeczeniem paru marnych wersów na piosenkę nie potrafił?

"Stay Fly" z "Most Known Unknown" jest na pewno w moim top 5 najczesciej odtwarzanych tracków. Mimo zwrotki Crunchy Blacka.

W ogóle najbardziej podchodzi mi z 3.6. Mafii okres mniej wiecej od "M.K.U." do dziś. Mieli fajną wytwornie - Hypnotize Minds, zwerbowali paru fajnych raperów m.in. Lil Wyte'a czyli chyba drugiego białasa (obok Paul Walla) ktoremu dobrze sie powiodlo w southowych rapsach.
Z powodów prawnych ich wytwornia chyba padła na amen. Juicy J - jeden z ostanich czlonkow 3.6. Mafii zaczal nagrywac mixtape'y solowe i z braciakiem(Project Pat'em) - wylądował ostatecznie w Taylor Gangu Wiz Khalify i zaczał nowe życie. Drugi ostatni czlonek Mafii(Paul) zostal sam, ale nie do konca - odrodził czesciowo starą ekipe pod nową nazwą(DaMafia6ix), ale bez Juicy J bo ten chyba woli robic co innego i trzymać sie bardziej dochodowych rzeczy(czytaj: nagrywać z Justinem Bieberem oraz Katy Perry) - DJ Paul nagrywa swoje rzeczy i bedzie probowal sie wybić na albumie z białasami z Insane Clown Posse i solówce w ich wytworni. Wyglada na to ze Three 6 Mafia juz nie wroci.

A Crunchy Black? Co on tam robił?
Nie wję. Moze sie dobrze sie z nim pije i jara zioło - tacy ludzie przydają sie w ekipie :)
Podobne pytanie mozna zadac o Gangsta Boo - jedyną dziewczyne w 6-osobowym składzie, ktora jak byla mlodsza to z wyglądu byla nawet nawet... mozna sie domyslac co musiala robic zeby znalezc sie w tym skladzie i po co tam była :rolleyes:

C.B. nagral pare albumow solowych na bitach DJ Paula & Juicy J w wytworni Hypnotize Minds i je zmarnowal (pare kawalkow jak dla mnie da sie sluchac: "We gutta" "Do Da Crunchy Black" "Lets Plan A Robbery-remix" i raczej nic poza tym).
Jest niby jednym z protoplastów stylu tanca zwanego "gangsta walking" i czasem tanczy na scenie, na koncertach.
Najlepsze jest to, ze jako slaby raper dostał... Oscara za muzyke do filmu "Hustle&Flow"(drugi hip hopowy Oscar w historii - pierwszy byl dla Eminema za muze do filmu "8 mila") . Jednak ta nagroda byla przyznana calemu skladowi, a nie tylko jemu - jego udział w sukcesie byl niewielki, ale Oscara i tak moze sobie wpisac w CV - nawet jesli nie zdobyl go sam)

Rzucam klip Da Mafii 6ix - typowo murzynskie klimaty wiec pasuje do tematu:
 
Ostatnia edycja:
OP
OP
pikol

pikol

Od humanitarystów nie biorę.
1 004
1 635
@Co do starych albumów, to się nawet zgodzę. "Doggystyle" w większości przewijałem (poza kawałkiem "Gin & Juice" i może "What's My Name"). Od Snoopa bardzo lubię album "Tha Blue Carpet Treatment". Szkoda, że poszedł w pedały [emoji6] Z tymi różnymi "klasykami" jest tak, że każdy mówi, że ceni, ale jak to na prawdę jest? Trudno powiedzieć [emoji6]

Three 6 Mafia to moja ulubiona hip-hopowa grupa. Niestety po śmierci Lorda Infamousa raczej się nie odrodzi. Przesłuchałem parę kawałków Da Mafia 6ix i może być, ale dupy jakoś szczególnie nie urywa. Juicy J natomiast osiągnął solidny komercyjny sukces, ale album "Stay Trippy" mnie zawiódł. Single spoko, ale reszta to nic nie wyróżniające się trapy jak z jakiegoś mixtape'u.

Co do polskiego rapu to nigdy się nim nie jarałem. Dlaczego? Dla mnie w większości jest nudny. Bity są często słabe, tak samo jak technika i ogólna presja, że najważniejszy ma być przekaz. Dla mnie muza ma bujać, nie zależy mi na słuchaniu tyrad jakiegoś uszatego Eldoki o życiu [emoji1]

Z tego powodu słucham głównie rapu z południa, choć nie tylko. Podoba mi się też tzw. nurt cloud-rapowy, np. mixtape ASAP Rocky'ego.
 
P

Przemysław Pintal

Guest
Nie wiem czy czarnoskóry, ale nawet fajne:



Lyrics:
Yeah, uh huh, you know what it is
Black and yellow [x4]
Yeah, uh huh, you know what it is
Black and yellow [x4]

[Chorus:]
Yeah, uh huh, you know what it is
Everything we do, we do it big
Beat up Paul Krugman, that's nothin

Transcend Mises at twenty, that's stunin
Repping my school when you see me you know everything
Black and yellow [x4]
I put it down for my man Murray, I'm in
Black and yellow [x4]

[Verse 1:]
Black flag, yellow star, them commies scared of it, got my war paint
Soon as I hit the forum, crack keynes, instant faint
Hit the podium once make them liberals shake
State inflates, now the prices soaring
A failed policy, you know the people payed for it
And you know we dig them precious metals
We callin on your horseshit game we balling out on every level
Hear them statists talk but there's nothing you can tell 'em
Fed prints a trillion, got another trillion on their schedule
No love for central planners breaking hearts
No state, free market art

[Chorus:]
Yeah, uh huh, you know what it is
Everything we do, we do it big
Beat up Paul Krugman, that's nothin

Transcend Mises at twenty, that's stunin
Repping my school when you see me you know everything
Black and yellow [x4]
I put it down for my man Murray , I'm in
Black and yellow [x4]

[Verse 2:]
Got a call from Tom Woods, this just in
Bitches love me for my non-aggressive means and ends
Neo-Lockean? Maybe. The market's free, yo.
This ain't the new deal, it's the real deal no joe blow
I'm sipping Four Loko and puffin on the ganja
You social engineers will never stop the marijuana
Statists act like bitches, Tyler Perry
I ball out while Ron Paul does some commentary

[Chorus:]
Yeah, uh huh, you know what it is
Everything we do, we do it big
Beat up Paul Krugman, that's nothin

Transcend Mises at twenty, that's stunin
Repping my school when you see me you know everything
Black and yellow [x4]
I put it down for my man Murray , I'm in
Black and yellow [x4]

[Verse 3:]
Stay praxeological like I'm supposed to do
Broken window fallacy, them Keynesians cant get over you
And our crew look unapproachable
We're with Rothbard, Bitch, we go hard

They wanna fuck with the market, monopolize, constrict, get high, talk shit and that's that Real crap, depression but, they said we wouldn't feel that, they took the blue pill, or must just be on crack

[Chorus:]
Yeah, uh huh, you know what it is
Yeah, uh huh, you know what it is
(emotional appeals ain't shit, it all comes back to economics, bitch)
Repping my school when you see me you know everything
Black and yellow [x4]
I put it down for my man Murray, I'm in
Black and yellow [x4]
Yeah, uh huh, you know what it is
Everything we do, we do it big
Beat up Paul Krugman, that's nothin

Transcend Mises at twenty, that's stunin
Repping my school when you see me you know everything
Black and yellow [x4]
I put it down for my man Murray, I'm in
Black and yellow [x4]
 
OP
OP
pikol

pikol

Od humanitarystów nie biorę.
1 004
1 635
Jak zaczynamy rozmawiać o południowym rapie, to Bannerowi udało się wysmażyć parę niezłych bangerów.





Od razu zaznaczam, że jego albumów nie polecam za bardzo. Całościowo są słabe, chyba że ktoś lubi country-rap lub takie kawałki:
 

Trigger Happy

Mądry tato
Członek Załogi
2 946
959
klasyk ale zarymował w 2 zwrotce rewelacyjnie ...



The year is '94, in my trunk is raw
In my rearview mirror is the motherfucking law
Got two choices y'all, pull over the car or
Bounce on the devil, put the pedal to the floor
And I ain't tryna see no highway chase with Jake
Plus I got a few dollars, I can fight the case
So I, pull over to the side of the road, I heard
"Son do you know why I'm stopping you for"
Cause I'm young and I'm black and my hat's real low
Do I look like a mind reader sir, I don't know
Am I under arrest or should I guess some more?
"Well you was doing fifty-five in a fifty-four
License and registration and step out of the car
Are you carrying a weapon on you? I know a lot of you are"
I ain't stepping out of shit, all my paper's legit
"Well, do you mind if I look around the car a little bit?"
Well, my glove compartment is locked, so is the trunk in the back
And I know my rights, so you gon' need a warrant for that
"Aren't you sharp as a tack
You some type of lawyer or something
Somebody important or something"
Well, I ain't passed the bar but I know a little bit
Enough that you won't illegally search my shit
"Well we'll see how smart you are when the K9 come"
I got 99 problems, but a bitch ain't one, hit me
 
K

Kurier

Guest
Ja jako znawca czarnej kultury prezentuję wam nowy hit w wykonaniu kwiatu nowojorskiej młodzieży. Tekst to jakaś masakra. Oni takie rzeczy rapują bez żadnych zahamowań. Bit nawet wpada w ucho, ale brakuje jakieś broni w klipie (ale w NYC lepiej się zbytnio nie afiszować).



3:00 HAHA. Jeden murzyn zajebał drugiemu w daszek i już prawie było nigga moment ;)


Eeee... wiadomo, że w Chicago najfajniejszą dżunglę na klipach robią. I nawet masz wspomnianą broń;


D0bry banger, ale lepsze są klipy typu 'wygrywamy życie białaski', choć tu akurat w fajnym, slumsowym klimacie;


Ferg to w ogóle jest prze typ, mega flow ma, jakby jeszcze umiał z niego korzystać jak Biggie.


Teraz to co prawda znowu przesadzają z trapem, cloudem itd, hipsterski kurwa rap każdy chce robić, rzygać się chce... ale te pare dobrych ziomków jest, coby nie było nowy chapter stworzyli.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Do góry Bottom