Zapodaj ciekawe wykłady

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 994
22 549
No i co z tego wynika? Że należy iść w mimikrę względem konserwatyzmu i wypracować przynajmniej pozory "kubków smakowych", jakimi oni dysponują, będąc przy okazji najliczniejszą z grup, aby się nimi wysłużyć. Jeżeli nie można dokonać racjonalnej konwersji na nasze poglądy, w odwodzie zawsze pozostaje makiawelizm.

Wolność akapową należy zaprezentować im jako młot, którego sami zapragną użyć, aby pogruchotać nowoczesny świat i dzięki niemu przywrócić dawny autorytet rodzinie, gdy autorytet państwa i jego biurokracji upadnie.

Czyli obrać taką linię, jaką myśmy z tosią zaprezentowali w przedwyborczym sporze z alfącentaurim o LGBT.


Konserwy sobie z lewicą nie radzą od setek lat. Przegrali najpierw ten swój ancien regime, później stracili pół świata na rzecz rewolucji komunistycznej i zabawy w zimną wojnę, a teraz znowu lewica ze swoją poprawnością polityczną wyuczoną na publicznych uniwerkach włazi wszystkim na głowę.

Albo zaczną realizować nasze cele, albo nigdy nie odwrócą tego trendu, bo są zbyt pobłażliwi, zarówno dla lewicy, a przede wszystkim - dla państwa, które lewica raz za razem przejmuje i przekształca jego funkcje na swoją modłę.

Chcesz unicestwić lewicę i ją ostatecznie zagłodzić - zlikwiduj jej żerowisko. Skończ z tym szacunkiem do urzędu, konserwo, bo urzędy i tak przejmą postępowcy i użyją ich przeciw tobie i twojej moralności. W czasie zarazy czasem poświęca się gospodarskie zwierzęta i je zabija, aby choroba nie przenosiła się dalej. Dlatego musisz ubić swoje kochane państwo, aby nie zostało trawione przez czerwoną zarazę, bo ono właśnie jest jedynym nosicielem.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 994
22 549
http://ack.most.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=13&Itemid=14
https://niebezpiecznik.pl/post/prze...cjanci-poniedzialek-z-prawnikiem/?similarpost
https://niebezpiecznik.pl/post/poni...icje-odpowiedzi-na-wasze-pytania/?similarpost
https://damcidomyslenia.pl/jak-wygl...dania-zeznan-bedac-swiadkiem-lub-podejrzanym/

Art. 183. Prawo do uchylenia się świadka od odpowiedzi
Dz.U.2017.0.1904 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego
§ 1. Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
Widzicie? Polski kodeks karny zakłada prawo do nielegitymizowania.

05.01.2021 12:23 Arkadiusz Stando @coldrain
Funkcjonariusze policji zatrzymują cię i każą odblokować smartfon. Jakie są twoje prawa w takiej sytuacji? Sprawa jest dość skomplikowana, ale postaramy się ją wyjaśnić.
Smartfony to urządzenia przepełnione naszymi prywatnymi informacjami. I chociaż na co dzień większość z nas bez namysłu dzieli się nimi z zewnętrznymi firmami, to w bezpośrednim kontakcie z innym człowiekiem wygląda to trochę inaczej. Nie chcemy pokazywać innej osobie, co mamy w swoich smartfonach. Nasze zdjęcia czy wiadomości to nasza prywatna sprawa.

Znajomemu czy obcej osobie odmówimy. A funkcjonariuszom policji?

– Na tak ogólne pytanie nie ma krótkiej i jednoznacznej odpowiedzi. W największym skrócie można powiedzieć, że jednym z podstawowych elementów zasady prawa do obrony i jednym z fundamentów rzetelnego procesu karnego jest zakaz zmuszania kogokolwiek do dostarczania dowodów na swoją niekorzyść – mówi dr hab. Szymon Pawelec z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
Według prawa, funkcjonariusze policji nie mogą zmusić nikogo do odblokowania telefonu. Nawet w przypadku osoby podejrzanej o przestępstwo. Prawo działa tutaj na korzyść obywatela na tej samej zasadzie, co w przypadku składania wyjaśnień. Nikt nie zmusi podejrzanego do ich złożenia, analogicznie jak do składania odpowiedzi na pytania, które mogą mu zaszkodzić.
W niektórych sytuacjach oczywiście służby prowadzące śledztwo będą próbować pozyskać dane bez aktywności samego zatrzymanego czy podejrzanego. Jednakże prof. Pawelec uważa, że można odmówić dobrowolnego zrealizowania takiego żądania. "Konsekwencje tej odmowy oraz ewentualne skarżenie czynności realizowanych w wyniku odmowy to już natomiast odrębny temat" – dodaje profesor.

Wszystko zależy od sytuacji – niekiedy odmowa może prowadzić do zatrzymania na 48 godzin

Policjanci nie mogą zmusić nikogo do odblokowania telefonu. To może z kolei prowadzić do podejrzenia, że posiadany przez nas smartfon jest skradziony. Jeżeli funkcjonariusz poprosi o podanie numeru IMEI telefonu, który mamy przy sobie, możemy zostać zatrzymani na 48 godzin. Z drugiej strony, wystarczyłoby trzymać na plecach smartfona oryginalną "naklejkę" z kodem IMEI, co wystarczy do przekazania danych. Anonimowy policjant wyznał, że w praktyce nikt nie zatrzymuje legitymowanych obywateli z tak błahego powodu.
Jeżeli nie odblokujemy telefonu w celu podania numeru IMEI, policja może dokonać jego zatrzymania, w przypadku, jeśli są podejrzenia, że w pamięci urządzenia mogą znajdować się materiały będące dowodami przestępstwa. W takiej sytuacji sami sobie zaszkodzimy. Telefonu bowiem prędko nie odzyskamy, gdyż będzie stanowić element śledztwa. Wówczas należy złożyć zażalenie do sądu, a jeżeli ten uzna, że nie był podstaw do zatrzymania urządzenia, odzyskamy je z powrotem.
Podsumowując: funkcjonariusze policji nie mają prawa żądać od nas odblokowania telefonu, jeżeli nie ma do tego jasnych podstaw prawnych. Możemy odmówić, nawet w przypadku, gdy na naszym smartfonie znajdują się materiały stanowiące dowód na naszą niekorzyść. Nikt nas do tego nie zmusi.
Utrudniać im życie jak tylko się da.
 
Do góry Bottom