D
Deleted member 427
Guest
Co pan rozumie przez normalność?
Stan normalności wynika w prosty sposób z zasad cybernetyki, którą można rozumieć jako naukę o rządzeniu, a właściwie samorządzeniu się układów.
Rządzący nie lubią cybernetyki, bo ona dowodzi, że układy, także społeczne, same się rządzą, a wpływ rządzących jest szkodliwy, bo zakłóca stan równowagi.
(...)
Kiedy zaczął się upadek naszej cywilizacji?
Wraz z wprowadzeniem demokracji. (...) Lud nie jest zły, jest po prostu jak dziecko. Skoro nawet rodzina nie przetrwa, jeżeli się pozwoli rządzić dzieciom, to jak ma przetrwać państwo, w którym rządzi lud?
(...)
Przypominam, że ruchy demokratyczne we Francji były, ale władzę przejęli jakobini, którzy wcale nie byli demokratami, tylko zaprowadzili terror. To jest też możliwe. Za plecami Lenina, który miał jakieś głupie pomysły bolszewickie, czaił się Stalin, który zdobywszy władzę, pokazał, że socjalizm tak naprawdę ma w dupie. Jego celem była władza. Gdzieś tam, w Brukseli, pośród tej bandy idiotów, którzy bredzą o prawach homosiów, feministkach i ochronie środowiska, czai się już kandydat na nowego Stalina.
http://www.malemen.pl/mmextra/25
Stan normalności wynika w prosty sposób z zasad cybernetyki, którą można rozumieć jako naukę o rządzeniu, a właściwie samorządzeniu się układów.
Rządzący nie lubią cybernetyki, bo ona dowodzi, że układy, także społeczne, same się rządzą, a wpływ rządzących jest szkodliwy, bo zakłóca stan równowagi.
(...)
Kiedy zaczął się upadek naszej cywilizacji?
Wraz z wprowadzeniem demokracji. (...) Lud nie jest zły, jest po prostu jak dziecko. Skoro nawet rodzina nie przetrwa, jeżeli się pozwoli rządzić dzieciom, to jak ma przetrwać państwo, w którym rządzi lud?
(...)
Przypominam, że ruchy demokratyczne we Francji były, ale władzę przejęli jakobini, którzy wcale nie byli demokratami, tylko zaprowadzili terror. To jest też możliwe. Za plecami Lenina, który miał jakieś głupie pomysły bolszewickie, czaił się Stalin, który zdobywszy władzę, pokazał, że socjalizm tak naprawdę ma w dupie. Jego celem była władza. Gdzieś tam, w Brukseli, pośród tej bandy idiotów, którzy bredzą o prawach homosiów, feministkach i ochronie środowiska, czai się już kandydat na nowego Stalina.
http://www.malemen.pl/mmextra/25