USA - światowe centrum porno

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 177
20 194
60% wszystkich stron internetowych udostępniających pornografię (po przeliczeniu będzie to jakieś 428 milionów) zlokalizowane jest w Stanach Zjednoczonych. Drugie w kolejności są Niderlandy (26%). A tak prezentuje się pierwsza dziesiątka:
  1. America – 428.3 million (and more than 4 million domains)
  2. The Netherlands – 187.2 million
  3. United Kingdom – 52.2 million
  4. Germany – 8.2 million
  5. France – 5.5 million
  6. Canada – 2.3 million
  7. Japan – 2.2 million
  8. Australia – 1.9 million
  9. British Virgin Islands – 1.4 million
  10. Czech Republic – 1.4 million
W samych Stanach z kolei stolicą porno jest Kalifornia (to chyba żadna niespodzianka):

http://www.theblaze.com/stories/201...t-something-unfortunately-its-porn-web-sites/
 

pawel-l

Ⓐ hultaj
1 850
6 850
Ciekawe, że w Czechach jest 3 razy więcej stron niż w Polsce.
Ten wykres jest do d. - wielkość kółka nijak ma się do % .
 
C

Cngelx

Guest
Nie podoba mi się jak to jest pokazane. Totalny bezsens. Brakuje info dot. ilości stron z pornolami na głowę. Światowym centrum porno są Wyspy Dziewicze, a drugie miejsce zajmuje Holandia. Stany Zjednoczone wypadają przeciętnie biorąc pod uwagę liczbę ludności.
  • America – 428.3 million (and more than 4 million domains) - ledwie 1.35 pornola na mieszkańca
  • The Netherlands – 187.2 million - 11.7 pornola na mieszkańca
  • United Kingdom – 52.2 million - 0.83 pornola na mieszkańca
  • Germany – 8.2 million - 0.10 pornola na mieszkańca
  • France – 5.5 million - 0.09 pornola na mieszkacća
  • Canada – 2.3 million - 0.07 pornola na mieszkańca
  • Japan – 2.2 million - 0.02 pornola na mieszkańca
  • Australia – 1.9 million - 0.08 pornola na mieszkańca
  • British Virgin Islands – 1.4 million - 50 pornoli na mieszkańca!
  • Czech Republic – 1.4 million - 0.13 pornola na mieszkańca
Chyba nigdzie się nie jebnąłem w wyliczeniach, jak tak to proszę o info.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 383
21 850
Niemal wszystkie rosyjskie strony porno są hostowane w USA. Ale to nie oznacza, że sami producenci porno tam się znajdują. Przypuszczam, że Rosja i Czechy produkują więcej porno niż USA, zarówno jeśli idzie o ilość produkcji jak i o sumę sprzedaży. W USA jest jedynie największe archiwum wyprodukowanej wcześniej pornografii i USA są największym pośrednikiem w jej sprzedaży. W przypadku Rosji jest jeszcze jeden element, który nie jest brany pod uwagę. Wiele filmów produkowanych w Rosji jest przeznaczonych wyłącznie na rynek wewnętrzny lub jest przeznaczonych na Azję.
Wysoki wynik USA w tym rankingu, dowodzi jedynie dobrej infrastruktury internetowej USA. Należy też pamiętać, że wszystkie kable światłowodowe prowadzą do USA, jak onegdaj wszystkie drogi prowadziły do Rzymu. ;)

Ilość idzie w jakość, amerykańskie pornole wymiatają reszta to amatorka z ukrytej kamery
Bo nie widziałeś Ruskich pornioli. Tam jest i jakość i ilość. Wiele rzeczy robionych w Rosji w USA by nie przeszły. USA robiły dobre porno jakiś czas temu. Dziś jedynie robią prymityw dla motłochu.
 
OP
kawador

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 177
20 194
W temacie porno: Jenna Presley odnalazła Boga, stała się praktykująca chrześcijanką i porzuciła biznes. Jak mówi w podlinkowanym filmie, w końcu czuje się naprawdę szczęśliwa. The Blaze --> One of the World’s Most Famous Porn Stars Finds God, Leaves the Sex Industry



I never found love in my life and was looking for it in all the wrong places … I have finally encountered the unconditional love of God, and I will never go back.
 

Liberte

Member
34
35

Ojcowie założyciele USA powinni byli do I poprawki jeszcze dopisać prawo do kurwienia, bo przy obecnej interpretacji legalności porno i nielegalności prostytucji mała hipokryzja wychodzi. ;)
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 581
20 456
Porno dymi bardziej niż Bełchatów. Pornografia online przyczynia się do globalnego ocieplenia
Wojciech Moskal
20 lipca 2019 | 12:49

"Za każdym razem, gdy to robisz, umiera mały pingwin" - tak podsumował najnowsze dane jeden z moich kolegów, znakomity redaktor i dziennikarz medyczny.

Ale to nie są żarty. Transmisja i oglądanie pornografii online produkuje dziś ponad dwa razy więcej dwutlenku węgla niż największy emitent CO2 w Europie - elektrownia Bełchatów.

Wskazuje na to najnowszy raport opracowany przez francuską organizację non profit The Shift Project.

Przy tym Francuzi nie uwzięli się jakoś szczególnie na pornografię. Chcą po prostu zwrócić uwagę na rosnące zużycie energii, które jest związane z rozpowszechnieniem się internetu i technologii cyfrowych, na co zwykle nie zwracamy uwagi.

Tymczasem autorzy raportu szacują, iż technologie cyfrowe odpowiadają dziś za około 4 proc. całej emisji gazów cieplarnianych. Jak przewidują, jeżeli obecne trendy zostaną zachowane, w 2025 roku będzie to już 8 proc.!

Przy tym całkiem spory udział w tym mają transmisja i oglądanie online filmów wideo. Ten ruch w sieci generuje dziś ponad 300 mln ton dwutlenku węgla rocznie, czyli prawie jeden procent całej globalnej emisji! Mniej więcej tyle produkuje cała Polska.
Pornografia online w streamingu odpowiada za blisko jedną trzecią tej wartości. To oznacza, że oglądanie pornografii w sieci pompuje nie wiele mniej dwutlenku węgla do atmosfery co całe Belgia czy Czechy. Ponad dwa razy więcej niż Bełchatów.

Uwaga, gorące porno

Eksperci z The Shift Project skorzystali z najnowszych raportów (z 2018) takich firm jak Cisco czy Sandvine, które zajmują się infrastrukturą sieciową. Te dane zestawili z wyliczeniami, ile elektryczności jest zużywane podczas udostępniania filmów w streamingu i oglądania ich na różnego typu urządzeniach (smartfonach, laptopach czy smart TV). I jaka część tego jest związana ze spalaniem kopalin, czyli emisją gazów cieplarnianych.

W ten sposób oszacowali, jaka całkowita emisja gazów cieplarnianych z tym się wiąże.

Z raportu wynika, że w 2018 roku wideo online stanowiło 60 proc. globalnego przepływu danych w internecie. To około zettabajt danych, czyli inaczej tryliard (tysiąc miliardów miliardów) lub 10 do potęgi 21 bajtów.

Trzeba tu podkreślić, że do "wideo online" nie zaliczyli takich form streamingu, jak np. rozmowy na Skypie, sekskamery i całą telemedycynę. Te ostatnie formy przekazu stanowiły 20 proc. globalnego przepływu danych. Pozostałe 20 proc. to wszystko, co nie jest związane z wideo.

A wracając do wideo online. Jak już wspomniałem, produkuje ono ok. 305 mln ton dwutlenku węgla rocznie, czyli blisko jedną setną całej emisji gazów cieplarnianych.

Raport dzieli cały transfer wideo online na cztery części:

  1. Serwisy VoD (video on demand, czyli wideo na żądanie), takie jak Netflix, Amazon Prime, HBO GO czy HULU. To 34 proc. emisji (102 mln ton CO2);
  2. pornografia: 27 proc. emisji (82 mln ton CO2);
  3. tzw. tubes, czyli np. YouTube, Dailymotion, Vimeo - 21 proc. emisji (65 mln ton CO2);
  4. pozostałe formy przekazu wideo - 18 proc. emisji (56 mln ton CO2).
Autorzy raportu przewidują, że udział wideo w internetowym ruchu będzie rosnąć, co związane jest np. z zapowiedziami otwarcia kolejnych platform streamingowych służących do oglądania filmów, ale też gier online.

Co proponują? Ich zdaniem konieczne jest wprowadzenie pewnych regulacji dla nadawców (a także producentów sprzętu), niedotyczących treści, ale np. autoodtwarzania czy odtwarzania w wyższej, niż to konieczne, rozdzielczości (niektóre urządzenia są już w stanie wyświetlać obraz w tak wysokiej rozdzielczości, że ludzkie oko nie jest w stanie zauważyć różnicy).

Przypominają, choć my, konsumenci, raczej się nad tym nie zastanawiamy, że wszystko to wymaga dodatkowych nakładów energii i wiąże się ze zwiększeniem emisji gazów cieplarnianych, a w konsekwencji z niekorzystnymi zmianami klimatu.
Trzeba teraz zmodyfikować krzysiowy cytat o kutasie, który nie zna litości... dla pingwinków i śladu węglowego. :)
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 383
21 850
W temacie porno: Jenna Presley odnalazła Boga, stała się praktykująca chrześcijanką i porzuciła biznes.
Heh, w tym momencie przypomniała mi się Królewna Pizdolona, z erotycznego liryku pisanego wierszem "Baśń o trzech braciach i królewnie" Aleksandra hr. Fredry, która to po jebalniczym szaleństwie:
I znów stała się prawiczką
Z malusieńką, ciasną piczką.


Na marginesie, to warto przeczytać ten wiersz napisany piękną polszczyzną.
pl.WikiSource.org/wiki/Baśń_o_trzech_braciach_i_królewnie
 
Do góry Bottom