Tak jest w Paragwaju

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
23 163
Napad stulecia w Paragwaju przy granicy z Brazylią. Gang rabusiów pochodzących głównie z Brazylii, w liczbie od 50 do 80 osób wysadził ścianę skarbca i ukradł dużo milionów dolarów. Jedne źródła podają 8 milionów dolarów, a inne 40 milionów ale tak naprawdę ile, to jeszcze nikt nie wie. Gang był uzbrojony w granaty, granatniki, oraz broń maszynową dużego kalibru (12.7mm). Po napadzie wzięto zakładników z przypadkowych cywilów i przez dwie godziny walczono z policją. Były trupy. Rabusie uciekając podpalali przypadkowe samochody i rzucali granatami. 14 rabusiów już zostało złapanych w Brazylii. Operetka trwa.
https://www.yahoo.com/news/brazil-arrests-14-over-explosive-200813266.html
http://www.npr.org/sections/thetwo-...-dozens-reportedly-took-part-in-violent-heist





 
Ostatnia edycja:

Mad.lock

barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm
5 148
4 787
Właściciel wraca do domu i przyłapuje tam włamywaczy. Taranuje ich swoim samochodem kilka razy. Komentator, zamiast wyrażać aprobatę, podziw, czy też zwracać uwagę na jakieś techniczne detale taranowania, pierdoli jakieś smuty na temat obowiązującego prawa i kosztów naprawy samochodu.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
23 163
Komentator, zamiast wyrażać aprobatę, podziw, czy też zwracać uwagę na jakieś techniczne detale taranowania, pierdoli jakieś smuty na temat obowiązującego prawa i kosztów naprawy samochodu.
Komentator jest Amerykaninem i nie zna miejscowych realiów i zwyczajów.
Swoją drogą dziwi mnie brak użycia broni.
 
U

ultimate

Guest
GAZDA może już tam jest?:D Szkoda, bo jak był na forum to dyskusje ciągnęły się na kilkanaście i więcej stron.
 

nuri

Well-Known Member
300
1 925
W Paragwaju w mieście Capiatá jacyś spryciarze "odzyskali swoje" z magazynu policji w postaci 42 sztuk karabinów FAL w 7,62mm. Spryciarze zostawili plastikowo-drweniane podróbki co skutecznie zmyliło przeciwnika i opóźniło pościg o prawie tydzień. W Paragwaju gazdyści znów górą nad państwem :D

 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 947
22 363
Zapewne śmieją się z tych wszystkich nieszczęśliwych biedaków spoza Paragwaju.

Zresztą to już pewnie nieaktualne. Nie sądzę, aby w Wenezueli teraz było tak wesoło, jak sugeruje ten wykres. :)
 

rawpra

Well-Known Member
2 743
5 036
przyroda paragwaju vol. 2
jak już będziemy tam to uważajmy na takie wężę- żararki

piękny i bardzo niebezpieczny gatunek- żararka urutu
śmiertelność dorosłych nieleczonych surowicą to ok 15% czyli w sumie mało :D
ma receptory podczerwieni, jest aktywna w nocy i jest jajożyworodna tak jak wiele innych żmiji. ponadto jest wężem nadrzewnym podobnie jak inne żmije tropikalne
jednak z wężami jest tak że jak go nie ruszysz ani nie wkurzysz to cię nie zaatakuje więc wystarczy go nie denerwować
odnośnie innego gatunku żararki- Spotyka się ją również na wyspach: Martynika, Saint Lucia, Trynidad i Tobago, na których została sztucznie zaaklimatyzowana przez plantatorów, aby jej obecność w buszu i dżungli odstraszała niewolników od ucieczek z plantacji
za wikipedią o żararkach ogólnie " Wszystkie one mają jedną wspólną cechę - posiadają po każdej stronie głowy pod oczami jamki, które wyglądają jak duże otwory nosowe. Cienka błona, która wyściela dno jamek jest usiana receptorami (w liczbie od 500-1500 na mm²), które mogą rejestrować małe różnice temperatury. Receptory te są tak czułe, że potrafią wykryć różnice temperatur sięgające 0,002 °C i umożliwiają wężom zlokalizowanie obiektów o 0,1 °C cieplejszych lub zimniejszych niż otoczenie. Błona i receptory w jamkach funkcjonują podobnie jak źrenica w oku. Położona nad nimi warga rzuca cienie cieplne, tak by wąż mógł określić kierunek, z którego dochodzi ciepło, a ponieważ pola widzenia dwóch jamek zachodzą na siebie, zwierzę odczuwa bodźce temperaturowe stereoskopowo. Dawniej uważano, że jamki są narządami węchu lub słuchu (węże nie mają uszu). Sugerowano też, że mogą być organami rejestrującymi wibracje powietrza o niskiej częstotliwości. Dopiero w roku 1892 zauważono, że grzechotnika przyciąga zapalona zapałka. Następnie odkryto, że pytony mają na wargach receptory, które są wrażliwe na ciepło. Pierwsze eksperymenty na grzechotnikach rozwiały ostatnie wątpliwości, co do roli jamek, jako detektorów temperatury."
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
23 163
Niemieckojęzyczna gazeta wydawana w Paragwaju narzeka, na przepisy drogowe. Bo o ile kierowcy samochodów muszą mieć dwa lusterka i muszą jeździć w solidnym obuwiu, to motocykliści nie muszą mieć lusterek i mogą nadal jeździć w klapkach. Nie wiem jak dziś ale kiedyś wystarczyło, że mają jeden kask na motocykl, który nie musi być na niczyjej głowie, a do tego nie musieli mieć nawet tablic.
https://wochenblatt.cc/rueckspiegel-und-festes-schuhwerk-nur-fuer-autofahrer/

Motorrad.jpg
Motorräder.jpg
 
Ostatnia edycja:

NoahWatson

The Internet is serious business.
1 080
2 510
Jak wygląda reakcja państwa Paragwaj na pandemię:
Pierwsze szacunki dotyczące rozwoju epidemii w Paragwaju wcale nie były pozytywne. Wynikało z nich, że z powodu słabego systemu opieki zdrowotnej należy spodziewać się co najmniej kilkunastu tysięcy zgonów powiązanych z COVID-19. Tym bardziej, że Paragwaj nadal zmaga się z dengą – tropikalną chorobą wywoływaną przez wirusa przenoszonego przez niektóre gatunki komarów. Typowymi objawami dla dengi są gorączka, silne bóle głowy, mięśni i stawów oraz charakterystyczna wysypka. Na dengę nie ma szczepionki, a wirus dotarł w styczniu br., a więc tuż przed pandemią koronawirusa, do Pałacu Prezydenckiego. Pod koniec stycznia poinformowano, że prezydent Mario „Marito” Abdo Benítez jest zakażony. WHO szacuje, że rocznie wirusem wywołującym chorobę zakaża się od 100 do 400 mln osób na świecie.

Doświadczenia związane z dengą oraz uważne obserwowanie sytuacji epidemiologicznej na świecie przyczyniły się do podjęcia przez władzę szybkich decyzji. Już 5 lutego, gdy w Europie nie traktowano informacji z Wuhan wystarczająco poważnie, władze z obawy przed wirusem zdecydowały się na zamknięcie granic dla obywateli Chin. To o tyle łatwiejsze, że Paragwaj uznaje Tajwan. Pierwszy przypadek nowego koronawirusa potwierdzono zaś 6 marca u 32-letniego Paragwajczyka, który wrócił z Ekwadoru. Władze zareagowały bardzo szybko i już 9 marca zdecydowano o odwołaniu zajęć w szkołach, imprez masowych i zamknięciu granic. W trzy dni po wykryciu pierwszego przypadku. Dla porównania dzień wcześniej w Europie organizowano jeszcze np. ponad 100 tys. demonstrację z okazji Dnia Kobiet w Madrycie czy prowadzono bogate życie towarzyskie w alpejskich kurortach.


Paraguay has implement from May 4 the so-called “Intelligent/Smart” Quarantine, gradual return to work and social activities with social distancing and hygiene measures. However, the government decided to maintain the closure of borders, implement distance education classes, and the night-time curfew indefinitely.
[..]
On 20 March 2020, the first death and the first case of community transmission were confirmed. The government declared a total quarantine (lockdown) until 3 May, with free movement restricted completely. Public movement was restricted to buying food, medicine and other essential items.[4][5][6]

The city of San Roque González de Santacruz (department of Paraguarí) returned to lockdown on June 9 through June 24, due to the uncontrolled increase in the number of contaminations.

Due to the increase in cases, the department of Alto Paraná returned to lockdown on July 29 for two weeks, with some authorizations of Phase 1 and commerce enabled between 5:00am to 5:00pm.

Blokada granic powoduje napięcia między szmuglerami a armią:
On 16 July, tensions came to a head when a patrol boat from the Paraguayan navy was fired upon by suspected smugglers in what military sources have described as an ambush. One marine, was shot and later died.

Following the gun battle, military personnel arrested 35 people, including several adolescents, from the poor riverside neighbourhood of San Miguel in Ciudad del Este, claiming that they had aided the smugglers.

Witnesses said that arrests were made at gunpoint and that officials had entered homes without permits. CCTV video was circulated of men being beaten while they were forced into the back of a 4x4 vehicle.

Photos and videos were subsequently circulated of deep wounds on many of the men’s bodies. One man said that he had been tortured.
 
Do góry Bottom