[split] Ban Czytelnika

A

Antoni Wiech

Guest
kr2y510 napisał:
Czytelnik otrzymał bana.

Twoja wola, ale uważam, że przesadziłeś. Forum powinno służyć wymianie myśli, a jeśli ktoś czegoś nie kuma, to można przestać dyskutować.
Jeśli ktoś nie zrozumie, że inni nie chcą dyskutować, ewentualnie wtedy można banować.
Tak samo ataki personalne wg mnie nie służą niczemu, nawet jeśli ktoś jest idiotą.
Wiadomo, każdego może ponieść, ale jeśli dyskusja sprowadza się do wyzwisk niczemu to nie służy. Wywalanie kogoś, nawet jeśli pierdoli kocopały, ale sądzi inaczej, powoduje, że forum staje się kręgiem kanapowym.

Nie jestem modem, nie jest to moje forum, ale tak to widzę.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 770
24 585
RE: ucisk podatkowy

Wiem. Jest mi przykro w stosunku do tych którzy chcieli sobie podyskutować z Czytelnikiem.

Tylko, że ja kierowałem się tym, że jak pełno jego postów pozostanie bez odpowiedzi to wyjdzie na to, że tu są kretyni a nie libertarianie. Poza tym od początku jego bytności odniosłem wrażenie, że to jest złośliwy troll, który zjawił się tu z planem by zabruździć. Gdyby tu był dłużej narobiłby więcej szkód dla tego forum niźli jego usunięcie. Gadki z trollem niszczą forum. Uważam, że wybrałem odpowiedni moment na interwencję i formę uważam za właściwą.
Interwencję moderatora uważam za zło konieczne. Jak pamiętasz, na starym forum nie banowałem pedofilów a tylko cenzurowałem ich linki i upominałem.
Jeśli się mylę lub zareagowałem nie tak, to zawsze inny moderator może go odwiesić.
 
OP
OP
A

Antoni Wiech

Guest
RE: ucisk podatkowy

Czy ja wiem? Jak to odniosłem wrażenie, że to jest raczej wrażliwy chłopczyk z lewacką duszą.

Ja jakiegoś parcia na dyskusję z nim nie miałem.

Prędzej już bym przypisał chęć brużdżenia Dyskordianowi z jego manią ścigania libertarian za ich rzekomy zamordystyczny propertarianizm.

Ale jak napisałem, Twój wybór i jak napisałeś innych modów.

pozdro
 

margines

wujek dobra rada
626
84
RE: ucisk podatkowy

:huh: Co to się porobiło, gość może i pierdolił, ale żeby go banować od razu? i stosować ataki personalne?? Forum to nie klub wzajemnej adoracji, tu powinien zadziałać wolny rynek (np. ignorowanie kolesia, wspólny bojkot, czy cuś jak już), a nie protekcjonizm zewnętrzny (zwykła cenzura rzekłbym). Sorry Krzychu, ale dla mnie to przegięcie..
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 962
15 055
RE: ucisk podatkowy

Zadziałał wolny rynek jak najbardziej, taki w wydaniu HHH - mamy prawo dyskryminować kogokolwiek chcemy z dowolnego powodu. To jest nasze podwórko i jak ktoś przychodzi i gada bzdury oraz ignoruje argumenty, to kończymy z nim rozmowę i wypraszamy. Możemy mu pozwolić na szerzenie własnej komuszej propagandy na naszym podwórku, ale dlaczego mielibyśmy akurat to robić?

Racją jest, że ktoś dostatecznie wytrwały i odporny na argumentację zaśmieci forum wpisami, które pozostaną bez odpowiedzi, bo się nam po prostu odechce. Wtedy dla osób postronnych będzie wyglądało to tak, jakby nam zabrakło argumentów, a nie chęci do wałkowania w kółko tego samego do znudzenia.
 

margines

wujek dobra rada
626
84
RE: ucisk podatkowy

tosiabunio napisał:
Zadziałał wolny rynek jak najbardziej, taki w wydaniu HHH - mamy prawo dyskryminować kogokolwiek chcemy z dowolnego powodu. To jest nasze podwórko i jak ktoś przychodzi i gada bzdury oraz ignoruje argumenty, to kończymy z nim rozmowę i wypraszamy. Możemy mu pozwolić na szerzenie własnej komuszej propagandy na naszym podwórku, ale dlaczego mielibyśmy akurat to robić?

Racją jest, że ktoś dostatecznie wytrwały i odporny na argumentację zaśmieci forum wpisami, które pozostaną bez odpowiedzi, bo się nam po prostu odechce. Wtedy dla osób postronnych będzie wyglądało to tak, jakby nam zabrakło argumentów, a nie chęci do wałkowania w kółko tego samego do znudzenia.

Wasz cyrk i Wasze małpy (to do adminów/moderatorów/właścicieli), ale Wasz (Nasz) PR przez to jest lekko zjebany. W 100% zgadzam się z Antonim - to był jakiś idealistyczny lewak , a nie troll czy pedofil, czy polityczny akwizytor. Jak ktoś jest przewrażliwiony, to są tacy specjaliści, którzy leczą takie przypadłości.
Pojechałem, bo się należało :p Tak naprawdę, to wkurzył mnie ten Pinochet i jakieś argumenty/zajawki a la UPR, na którego leję ciepłym, anarcholskim moczem.
zdrowia i więcej dystansu do wiedzących inaczej proszę
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 962
15 055
RE: ucisk podatkowy

margines napisał:
Wasz cyrk i Wasze małpy (to do adminów/moderatorów/właścicieli), ale Wasz (Nasz) PR przez to jest lekko zjebany.

Czekaj, czekaj, jakoś nie zauważyłem, abyś kwapił się do dyskusji z delikwentem i poprawy naszego PR, który nadwyrężył Krzyś. Fajnie patrzyć jak ktoś się miota i wkurza, a potem krytykować, że "za ostro". Każdy może wziąć udział w dyskusji i robić najbardziej pozytywny PR z możliwych, ale jak widać, nie każdemu się chce. No to się mleko wylało.

margines napisał:
W 100% zgadzam się z Antonim - to był jakiś idealistyczny lewak , a nie troll czy pedofil, czy polityczny akwizytor. Jak ktoś jest przewrażliwiony, to są tacy specjaliści, którzy leczą takie przypadłości.

Ja nie wnikam w jego motywacje - może robił to z głupoty, może z wyrachowania, skąd nam to wiedzieć? Ale robił, co robił i się doigrał. To jak wejść do kościoła i naigrywać się z "batmanów", a potem dziwić się, że się w dziób dostało od "przewrażliwionych" katoli.

margines napisał:
Pojechałem, bo się należało :p Tak naprawdę, to wkurzył mnie ten Pinochet i jakieś argumenty/zajawki a la UPR, na którego leję ciepłym, anarcholskim moczem. zdrowia i więcej dystansu do wiedzących inaczej proszę

I znów, fajnie jest mieć dystans, gdy się jest widzem, a nie zaangażowanym uczestnikiem. Wyjątkowo lekko wtedy wszystko przychodzi, szczególnie refleksja...
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 770
24 585
RE: ucisk podatkowy

margines napisał:
, ale Wasz (Nasz) PR przez to jest lekko zjebany.
Wziąłem to na siebie. Ktoś musiał. Jak będzie następny troll to wystarczy podlinkować wpis.
Natomiast gdyby to nie zostało wywalone to PR forum też by ucierpiało. Tylko, że wyszłoby to później.

margines napisał:
, - to był jakiś idealistyczny lewak , a nie troll czy pedofil, czy polityczny akwizytor.
Jeśli ktoś wielokrotnie mantruje swoje "mądrości" to jest to troll. Jak ktoś prowokuje to też jest troll. Taka jest definicja trolla.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie
A czym jest oprócz tego, że jest trollem, to nie ma znaczenia. Wisi mi to i nie jest to powodem do usuwania.
 

Giga

New Member
262
5
RE: ucisk podatkowy

Heh, właśnie chciałem go odbanować, ale ktoś był szybszy.

Przesadziliście, panowie. Na każdy post Czytelnika była co najmniej jedna odpowiedź. A tłumaczenie się z PR forum uważam za śmieszne - otwarta cenzura z pisaniem o krwi zwiastującej wolność miała go niby polepszyć? A HHH to bóg, który zawiódł. ;)

Żeby nie było, że siedzę sobie tylko z boku i jestem złośliwym widzem

Czytelnik. napisał:
A prywatne firmy to niby w ogóle z państwa nie korzystają, ciekawe.

Wiesz, w ten sposób można dojść do tego, że każdy w jakiś tam sposób korzysta z państwa. I jest to prawda - gdyby można było ot tak pozbyć się korzystania z niego w swoim życiu jak za machnięciem różdżką, to co to by był za przymus? Ale to nie znaczy, że mali, głównie samozatrudnieni przedsiębiorcy doją w takim samym stopniu jak np. korporacje. Ci pierwsi właśnie o wiele bardziej dostają w dupę od wszystkich ZUSów, srusów, podatków, a dotacji zazwyczaj nie biorą i nie mają jak brać.
 

Trigger Happy

Mądry tato
Członek Załogi
2 946
951
RE: ucisk podatkowy

Problem jest w tym, że jak widzę logikoodpornego typa to mi się z nim nie chce gadać. Może są ludzie na forum którzy lubią wałkować po raz "enty" podstawy, mi się jednak szybko nudzi. Ostatnio jestem tak zajęty, a wkrótce będę jeszcze bardziej, że to forum w sumie traktuje tylko towarzysko, wkleić newsa, fotkę, pozlewać się z czegoś, pogadać o muzie. Na pewno nie będę dyskutował z typem który twierdzi, że "bogaci muszą płacić większe podatki bo więcej korzystają z opieki państwa" (btw Roman Giertych w swojej książce "Kontrrewolucja młodych" twierdzi to samo) , bo mój czas jest tak cenny, że każda sekunda poświęcona na dyskusje z takim kretynem - jest stratą. I jeszcze, jak ktoś chce zmienic decyzje podjętą przez moda to niech się skonsultuje wszyscy wiem gdzie :) a nie z Niemca , po ciemku :)
 

margines

wujek dobra rada
626
84
RE: ucisk podatkowy

Trigger Happy napisał:
Problem jest w tym, że jak widzę logikoodpornego typa to mi się z nim nie chce gadać. Może są ludzie na forum którzy lubią wałkować po raz "enty" podstawy, mi się jednak szybko nudzi. Ostatnio jestem tak zajęty, a wkrótce będę jeszcze bardziej, że to forum w sumie traktuje tylko towarzysko, wkleić newsa, fotkę, pozlewać się z czegoś, pogadać o muzie. Na pewno nie będę dyskutował z typem który twierdzi, że "bogaci muszą płacić większe podatki bo więcej korzystają z opieki państwa" (btw Roman Giertych w swojej książce "Kontrrewolucja młodych" twierdzi to samo) , bo mój czas jest tak cenny, że każda sekunda poświęcona na dyskusje z takim kretynem - jest stratą. I jeszcze, jak ktoś chce zmienic decyzje podjętą przez moda to niech się skonsultuje wszyscy wiem gdzie :) a nie z Niemca , po ciemku :)

Dlatego ja nie dyskutuję z takimi typami bo to nie ma sensu, a jak ktoś się wdaje w dyskusję, a jest nerwowy, to może przewidzieć konsekwencje.
Kurna Maćku (to odnośnie postu wcześniejszego), podstawowe zasady tego zakichanego życia społecznego warunkują pewne zachowania np. zmuszają do grzecznej rozmowy, kiedy się jest wkurwionym. Gdyby było inaczej mielibyśmy totalny chaos i mordowanie za krzywy uśmiech na ulicy. Jak do twojej firmy (własności) przyjdzie klient, a ty powiesz mu żeby spierdalał i pociągniesz mu z plaszczaka, bo akurat masz zły humor to strzelasz sobie samobója. Nawet nie wiem po co gadać o rzeczach oczywistych.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 770
24 585
RE: ucisk podatkowy

Giga napisał:
Heh, właśnie chciałem go odbanować, ale ktoś był szybszy.
To mu odpowiadaj! Z sensem.
Ja nie mam czasu. I ochoty też bo temperatura 32 stopnie to dla mnie za dużo!
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 962
15 055
RE: ucisk podatkowy

margines napisał:
Jak do twojej firmy (własności) przyjdzie klient, a ty powiesz mu żeby spierdalał i pociągniesz mu z plaszczaka, bo akurat masz zły humor to strzelasz sobie samobója. Nawet nie wiem po co gadać o rzeczach oczywistych.

A zastanów się. Gdy do mojej firmy przychodzi klient i zaczyna krytykować (bez sensu i podstaw) oferowane towary w obecności innych klientów, nie reaguje na kontrargumenty, po prostu za cel ma wykorzystanie mojego sklepu do prezentacji swoich opinii, to co mam zrobić? Mogę mu powiedzieć, że nie chcę go widzieć? Oczywiście mogę ocenić jaki efekt PR będzie miało wywalenie go ze sklepu w stosunku do pozostawienia go, ale wywalenie jest uprawnioną opcją. Nie jest tak, że zawsze będzie to samobój.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 962
15 055
RE: ucisk podatkowy

Giga napisał:
Heh, właśnie chciałem go odbanować, ale ktoś był szybszy.

Mam nadzieję, że teraz obaj ochoczo weźmiecie się za prowadzenie długich dyskusji z Czytelnikiem.

Giga napisał:
Przesadziliście, panowie. Na każdy post Czytelnika była co najmniej jedna odpowiedź. A tłumaczenie się z PR forum uważam za śmieszne - otwarta cenzura z pisaniem o krwi zwiastującej wolność miała go niby polepszyć?

Krzysio się wkurwił, IMHO nadmiernie, ale miał sporo racji. Też uważam, że nadmierna tolerancja czasem powoduje więcej szkód niż pożytku. Tolerować trolli nie warto, bo to nigdy się nie opłaca. Wolałem stanąć po stronie Krzysia niż trolla, bo zobaczycie, że nic z dyskusji z Czytelnikiem nie będzie.

A moje tłumaczenie nie uważam za głupie, ale masz prawo do własnej opinii, którą zresztą niespecjalnie wyraziłeś.

Giga napisał:
A HHH to bóg, który zawiódł. ;)

HHH jest spoko, ale docenia się to z wiekiem.
 

sunrrrise

New Member
74
3
Można sobie argumentować bana za pomocą HHH, PR czy trollingu, ale niesmak pozostał.

Zastanawiam się co będzie następne - test na lojalność/zgodność poglądów z linią L?
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 770
24 585
sunrrrise napisał:
Zastanawiam się co będzie następne - test na lojalność/zgodność poglądów z linią L?
Jeszcze raz. Powodem banowania nie były poglądy a prowokacyjne odzywki i mantrowanie sloganów (tu: lewacko-ubeckich). Przykładowo, zwolennicy dostępu do broni zostali porównani do ośmiolatków a argumentem przeciwko przymusowi szkolnemu, była głupia odzywka "przecież krzywda ci się nie stała". W połączeniu z dialektycznym heglowaniem uznałem to za trollowanie.

To jak jak ktoś by Ci gwizdnął 50 zeta a potem by się Tobie śmiał w oczy, że to było dawno więc się nie liczy. Potem buchnął fanty z auta, rozwalając szybkę i powiedział, że "przecież krzywda ci się nie stała".
A jak Ty mu byś raz a dobrze zapierdolił to nagle robi się wielki cyrk, że pobiłeś go "za poglądy". Kto następny. Kto następny.

Bez jaj.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 962
15 055
Kurde, większość "zniesmaczonych" najwyraźniej uważa, że hasła (bo trudno nazywać to argumentacją) czytelnika są sensowne, bo nie brali udziału w dyskusji z nim, ale bardzo chętnie wyrażają swoje uczucia z związku z chwilowym banem. To ciekawe...

Mnie rozwaliło ten trend w dyskusji, jak to wiele przedsiębiorcy otrzymują od państwa. Jako że jestem bardzo spokojnym przedsiębiorcą, to nie zdenerwowałem się jak Krzysio. Tego typu hasła łatwo przychodzą tym, którzy na przykład nie mieli nad sobą młota w wysokości 250,000 PLN tylko dlatego, że tak przywidziało się urzędnikowi. A potem okazało się, że przyszło pismo z Warszawy i już ćwierć miliona nie jest potrzebne. Takie to atrakcje państwo funduje przedsiębiorcom. Gdyby wtedy pojawił mi się w zasięgu rąk taki Czytelnik, to nie ręczę, czy by nie zarobił w papę.
 

margines

wujek dobra rada
626
84
Nie muszę brać udziału w dyskusji, żeby oceniać zwykłą cenzurę, tak samo jak trener skoczków narciarskich nie musiał być wcześniej zawodnikiem.
A co do przedsiębiorców, wy cały czas gadacie o jakichś mikroprzedsiębiorstwach, drobnych ciułaczach z kapitałem grubo poniżej 1mln, zatrudniających księgową, sekretarkę, a resztę na umowę o dzieło, albo stażystów; a mi chodzi o duże firmy, po kilkaset osób na umowę z ubezpieczeniem, które ciągną ostro z budżetu, dają łapówy urzedasom i dzięki temu utrzymują swoją dominującą pozycję. Państwo samo do nich wyciąga łapę z kasą, żeby sobie poprawić PR i wygrać kolejne wybory. Jak ktoś nie rozumie takich oczywistości, to niech wraca do piaskownicy.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 962
15 055
margines napisał:
Nie muszę brać udziału w dyskusji, żeby oceniać zwykłą cenzurę, tak samo jak trener skoczków narciarskich nie musiał być wcześniej zawodnikiem.

Jak zadałeś sobie trud przeczytania "regulaminu" forum, to wiesz, że mamy prawy wywalić kogokolwiek za cokolwiek, nawet za to, że mu z gęby jedzie. Taka szkoła HHH, której jestem zwolennikiem. Nikomu tutaj nie należy się trybuna dla swoich poglądów i słowo "cenzura" nie robi na mnie wrażenia. Jak chcemy, to wywalamy, jak nie, to nie. Nie ma demokracji i zadowalania każdego, szczególnie takich, którzy mają w dupie całą dyskusję z delikwentem, ale opinii nie omieszkają wyrazić i "oburzenia".

A jeśli chodzi o argument o skoczkach, to już się spóźniłeś, bo użyłem go (w innej formie, znacznie lepszej) już wcześniej na tym forum. Nie jesteś jedynym błyskotliwym chłopcem w tym gronie.

margines napisał:
A co do przedsiębiorców, wy cały czas gadacie o jakichś mikroprzedsiębiorstwach, drobnych ciułaczach z kapitałem grubo poniżej 1mln, zatrudniających księgową, sekretarkę, a resztę na umowę o dzieło, albo stażystów; a mi chodzi o duże firmy, po kilkaset osób na umowę z ubezpieczeniem, które ciągną ostro z budżetu, dają łapówy urzedasom i dzięki temu utrzymują swoją dominującą pozycję. Państwo samo do nich wyciąga łapę z kasą, żeby sobie poprawić PR i wygrać kolejne wybory. Jak ktoś nie rozumie takich oczywistości, to niech wraca do piaskownicy.

Po pierwsze, nie sil się na protekcjonalność, bo tego nie lubię. Ostatnio jakaś moda tu zapanowała na ten styl. Nie traktuj mnie jak idioty, bo nim nie jestem. Wiem, że są przedsiębiorcy, który kradną, oszukują i biorą kasę od państwa - to jest oczywistość i nie musisz polepszać sobie samopoczucia przytaczając ten oczywisty fakt.

Po drugie, ja jestem przedsiębiorcą z kapitałem poniżej miliona i jest takich znacząca większość. A już na pewno na tym forum. I nic od jebanego państwa nie dostajemy. I przyprawianie nam gęby jakimś kulczykiem nie jest mi w smak, zarówno z Twojej strony jak i Czytelnika.

Teraz ja się wkurwiłem.
 

margines

wujek dobra rada
626
84
Ja z kolei nie lubię tonu ego-wywyższania (bez podstaw choćby), ale to pewnie kwestia kultury.
Cenzura miała miejsce i to jest fakt i nie zmieni tego mityczne HHH i inne bzdety. Oczywiście każdy ma prawo do cenzurowania, ustalania własnych reguł na swoim podwórku, tylko z szerzeniem wolności i jej zastosowywaniem w praktyce ma to niewiele wspólnego. Można napisać regulamin a la PolPot, określić go jako libertariański i cieszyć się, że się jest wolnościowcem (tylko, że to już jest skrajny relatywizm raczej). Celowo podaję przerysowane przykłady, bo jak ktoś napisze coś delikatnie to dostaje zjebę (czytaj: ma niesłuszne poglądy z obowiązującą linią programową). Jak ktoś pisze, że firmy nic nie dostają od państwa to ja udowadniam, że dostają i dostaję zjebę, że niby atakuję małych biednych przedsiębiorców z tego forum...I gdzie tu logika?
 
Do góry Bottom