Nowy porządek świata, itp.

tomislav

libnet- kowidiańska tuba w twojej piwnicy!
4 777
13 012
Amel dobrze pisze. Historia doczłapała do czasów, kiedy to wskutek rozmaitych i ciekawych czynników uległy całkowitej aberracji dość istotne terminy. Wystarczy napisać "spisek", a w milionach głów pojawiają się luźne skojarzenia z osobą niepoważną, nastoletnią, nie mającą swojego życia, nudzącą się przed kompem i zaliczającą kolejny filmik z tuby.

I jest w tym sporo prawdy, jednak pod warunkiem umieszczenia tego skojarzenia w odpowiednim kontekście, inaczej chcąc nie chcąc można uczestniczyć w medialnym cyrku, polegającym na nieustannym mieszaniu w jednym wielkim garze prawdy z gównem. To jest podstawowa metoda medialnej dezinformy. Łącz fakty z bzdetami o żyjącym Morrisonie, co a automatu powoduje "zasuszenie faktu" albo prawdopodobnej hipotezy. Z tego i wielu innych powodów, nie używam sformułowań "teoria spiskowa" i nie gadam w tak tytułowanych wątkach.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 901
25 822
Jakie to straszne!

UNICEF: 230 mln dzieci na świecie nie ma nawet świadectwa urodzenia


Wczoraj, 4 września (19:41)
Około 230 milionów dzieci na całym świecie nie ma nawet świadectwa urodzenia, a co za tym idzie nie korzysta formalnie z żadnych praw - ogłosił w czwartek UNICEF. 60 proc. z tych dzieci żyje w Azji i na wyspach Pacyfiku.

Przedstawiciel regionalny UNICEF (Funduszu Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom) w Bangkoku, Seven Blight, przypomniał w czwartek na konferencji prasowej w stolicy Tajlandii, że "posiadanie świadectwa urodzenia, to pierwsze z podstawowych praw, ponieważ otwiera ono drogę do korzystania z pozostałych praw człowieka".

Dziecko, które nie ma świadectwa urodzenia - dodał - to najbardziej bezbronna istota, ponieważ nie może formalnie korzystać z elementarnych uprawnień, jak m.in. prawo do opieki zdrowotnej czy nauki.

W 58 krajach Azji i Pacyfiku nie zarejestrowano urodzeń 135 milionów dzieci w wieku do pięciu lat, nie mają więc one podstawowego dokumentu.

W ramach realizacji celów millenijnych proklamowanych przez ONZ na przykład Indie zobowiązały się, że od 2020 roku będą rejestrowały 100 proc. noworodków. Bangladesz ma urzeczywistnić ten cel do 2024 roku.

​
Zamordować wszystkich bez świadectw urodzenia - przecież i tak nie będzie wiążącego dowodu na ich istnienie! Antynatalizm motzno, gdy UNICEF nie paczy!
 
D

Deleted member 427

Guest
ponieważ nie może formalnie korzystać z elementarnych uprawnień, jak m.in. prawo do opieki zdrowotnej czy nauki.

No i broni nie kupi, bo się czeba wylegitymować ukończeniem 18 lat :(
 

NoahWatson

Well-Known Member
1 297
3 218
Ja czasami się zastanawiam, jak to jest że państwa molochy ciągle istnieją w XXI wieku. Przecież w tej chwili jest tyle różnych grup interesu, type mają celów, to wszystko generuje tyle informacji że przecież nie da się tego do końca ogarnąć, zrozumieć.
A może po prostu ja jeszcze zbyt mało rozumiem?
 
Do góry Bottom