Muzyka z gier i filmów

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 448
19 713
John Williams napisał nową aranżację „Across the Stars”
2018-11-19 02:53:50 Lord Sidious
John Williams ciągle pracuje. Maestro niedawno zabrał się za przerabianie swoich utworów, tak by przygotować aranżację na skrzypce i orkiestrę. Wśród utworów znalazły się tematy z filmów: „Przepustka dla marynarza”, „Dracula”, „Lista Schindlera”, „Harry Potter”, „Wyznania gejszy”, „Monachium” oraz utwór „Across the Stars” ze ścieżki dźwiękowej do „Ataku klonów”.

Aranżacje zostały przygotowane dla niemieckiej skrzypaczki Anne-Sophie Mutter, z którą Williams pracował nad swoim koncertem „Markings”, który miał premierę w zeszłym roku. Mutter twierdzi, że Williams przygotował 10 nowych aranżacji specjalnie dla niej. Znajdą się one na jej nowym albumie, który zostanie wydany w przyszłym roku.

Z albumem wiąże się też koncert muzyki Williamsa, który zaplanowano na 14 września 2019 (w Monachium). Annie-Sophie Mutter będzie towarzyszyć Królewska Orkiestra Filharmoniczna pod batutą Davida Newmana. Tymczasem można posłuchać wykonania „Across the Stars” Annie-Sophie Mutter z koncertu, który się odbył 6 listopada.
Dopasował gwiezdnowojenny soundtrack do Europy Środkowo-Wschodniej. Brakuje tylko jeszcze do tego jakiegoś czardasza... :)
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 448
19 713
Zdecydowanie najlepszy motyw z Knights of the Old Republic II, pięknie ilustrujący ten kluczowy, zwrotny punkt w fabule, kiedy człowiek dowiadywał się, o co w gruncie rzeczy chodzi z tą nieszczęsną prowadzoną przez siebie protagonistką i dlaczego jest ona tak cenną dla Krei...

You were deafened. At last, you could hear.
You were broken. You were whole.
You were blinded. And, at last, you saw.

Ucz się, Johnson, właśnie tak się sabwertuje expektejsziony, kiedy chce mieć jakieś życie a nie do jego końca obawiać się fandomowych skrytobójców czających się za winklem.

Nie wiem, czy KotOR III kiedykolwiek powstanie, zamiast tego dostaliśmy MMORPGowego TORa, którego ja osobiście nie ruszałem, jako że nie przepadam za grami sieciowymi. Nie mogłem jednak przejść obojętnie obok jego soundtracku. Trzyma poziom, a momentami to po prostu świetna robota.

Słyszę tu inspirację nie tylko Williamsem, ale również - co w zasadzie nie powinno być zaskakujące - Miklósem Rózsą. Starwarsowy Ben Hur? Ja to propsuję z całego serca!
Słodkie, epickie brzmienia rodem ze starego technikolorowego kina historycznego spod znaku miecza i sandałów w gruncie rzeczy pasują jak ulał do Gwiezdnych wojen, tym bardziej jeżeli dotyczą okresu archaicznego - tytułowej Starej Republiki, będącej przecież takim wyimaginowanym quasi-Rzymem z kosmitami. Wybór brzmienia na zasadzie skojarzenia: gwiezdnowojenna starożytność => ekwiwalent w postaci muzyki określającej nasz rzeczywisty antyk w dawnej popkulturze, niesamowicie mi odpowiada i się klei. Pojawiają się więc fanfary, które spokojnie uszłyby w takim "Quo vadis".

Ale największe wrażenie zrobiły na mnie te derywaty Force Theme oraz Yoda's Theme, napisane jako motywy poszczególnych klas rycerzy Jedi. Jeden rozważny (dla bardziej dyplomatycznego Consulara), drugi bardziej romantyczny (dla frontowego Guardiana).
Tak właśnie zrobiłby to sam Wagner. Skoro istnieje już motyw Mocy czy mistrza Jedi, to z nich należy wyprowadzić również motywy takich czy innych jej użytkowników, zamiast tworzyć coś zupełnie niepowiązanego logicznie z jej konceptem. W taki oto sposób używa się znaczeń języka muzycznego do powiększania zasięgu skojarzeń, rozbudowywania spójnej ilustracji świata przedstawionego.

Nie grałem, ale już mi się podoba.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom