[Licznik] Samobójstwa

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 236
19 953
Szkieły są mocno niestabilne, co z jednej strony można tłumaczyć urokami zawodu, ale z drugiej wmawia się nam przecież, że to upoważnieni funkcjonariusze, elita narodu, po testach, badaniach i pobraniu próbek moczu i kału. Tak okołowątkowo, ale w temacie:

Cywile na Florydzie posiadający zezwolenia na noszenie broni ukrytej popełniają trzy razy mniej zabójstw (unjustified homicides) niż funkcjonariusze policji. Kompletne dane dostępne są za lata 2008-2011. W tym czasie odnotowano 27 morderstw popełnionych przez rezydentów z ccw (z czego 14 to były zabójstwa na członkach rodziny - domestic homicides). Statystyki dla aktywnych zawodowo funkcjonariuszy obejmują wyłącznie zabójstwa na członkach rodziny - w analizowanym okresie odnotowano ich 52.

W policji na Florydzie zatrudnionych jest łącznie ok. 37 tys. funkcjonariuszy. Posiadaczy zezwoleń na noszenie broni ukrytej jest grubo ponad milion (ostatnie liczby pokazują, że około milion trzysta tysięcy).
 

raiden00

megazord
158
241
Szkieły są mocno niestabilne, co z jednej strony można tłumaczyć urokami zawodu, ale z drugiej wmawia się nam przecież, że to upoważnieni funkcjonariusze, elita narodu, po testach, badaniach i pobraniu próbek moczu i kału.
Jak tak popatrzę po znajomych mordach w psiarni to widzę pewną prawidłowość: TOTALNE ZJEBY UMYSŁOWE. Nie wiem jak te testy/badania wyglądają ale albo na nich ostro oszukują, albo ich zadaniem jest odsiewać ludzi poniżej poziomu 'zjeb umysłowy'. :) Ahhh te elity narodu.
 

Alu

Well-Known Member
4 108
7 491


E tam 1 samobójstwo policjanta na 226 samobójstw ogółem to nie tak dużo.
Wychodzi z tego, że policjanci zabijają się nawet nie dwa razy częściej niż wszyscy Polacy.
 
Ostatnia edycja:

Hitch

3 147
4 383
Dokładnie tak jest. Jeszcze do tego dochodzi niechęć do inwigilacji na szeroką skalę. Jednym z warunków przyjęcia jest wypełnienie ankiety osobowej, w której podaje się wszystkie numery kont, opisuje się swoją historię kredytową itp.

To że te testy nie odsiewają zwyroli widać po... cóż, zwyrolach jakie tam są. W multiselekcie możesz nawet zaznaczyć, że zażywasz narkotyki i będzie spoko, póki potem w identycznym pytaniu, ale inaczej ułożonym odpowiesz tak samo. Wystarczy całkowita podległość i absolutna szczerość z państwem, a czeka cię wspaniała kariera w szeregach psiarni.
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 547
10 718


E tam 1 samobójstwo policjanta na 226 samobójstw ogółem to nie tak dużo.
Wychodzi z tego, że policjanci zabijają się nawet nie dwa razy częściej niż wszyscy Polacy.
Jak to wyliczyłeś? Żeby cokolwiek porównać, to trzeba wziąć pod uwagę, że policjanci to grupa zawodowa, a grupy zawodowe istnieją dla pewnych przedziałów wiekowych. Nie ma sensu porównywać liczby samobójstw policjantów z samobójstwami "na obywatela", w tym noworodki czy emeryci, tylko z ogólną liczbą ludzi w wieku aktywności zawodowej. Na wzrost liczby samobójstw wpływać będzie też płeć (strzelam, że w policji pracuje więcej mężczyzn niż kobiet, mężczyźni częściej popełniają samobójstwa) i ... dostęp do służbowej broni :)
 

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 236
19 953
Na wzrost liczby samobójstw wpływać będzie
I stres. Przy czym nie wiem, jak bardzo stresogenny jest zawód gliniarza w Polsce (wypisywanie mandatów czy kłótnie rodzinne to chyba nie są jakieś wyjątkowo ciężkie zadania dla psychiki).
 

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 340
5 637
kurwa, jak przeciętny pies oddaje na strzelnicy 12 strzałów rocznie, to nic dziwnego że we własną makówkę nawet nie potrafią trafić :rolleyes:
 

Alu

Well-Known Member
4 108
7 491
W mieszkaniu w Kuźni Raciborskiej w województwie śląskim znaleziono ciała policyjnego małżeństwa i ich półtorarocznego dziecka. Wszystko wskazuje na samobójstwo.

Jak donosi reporter RMF FM Marcin Buczek, strzałów było kilka, mieszkanie było zamknięte, a strażacy musieli wyważyć drzwi, by dostać się do środka. Nie było żadnych śladów włamania ani obecności innych osób w mieszkaniu. Na miejscu znaleziono służbową broń, z której najprawdopodobniej padły strzały. W tej chwili nie wiadomo jeszcze, czy broń należała do mężczyzny czy kobiety ani które z nich najpierw najpewniej strzelało do bliskich, a później do siebie.

Mężczyzna był zatrudniony w policji prawie 20 lat, kobieta - niespełna 10. Oboje pracowali w komisariacie w Kuźni Raciborskiej.

Źródło: http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-tragedia-w-rodzinie-policjantow-to-bylo-samobojstwo,nId,1710217
 
Ostatnia edycja:

Hitch

3 147
4 383
Psychotesty i multiselekt znowu zawiodły - takim psychopatom dają broń, jednocześnie zabraniając posiadania jej normalnym ludziom. Szkoda mi tylko dzieciaka. Zamiast zostawić go dosłownie gdziekolwiek to zdecydował, że należy mu się taki sam psiarski los. Typowe cebulactwo nawet w obliczu śmierci.
 

ernestbugaj

kresiarz umysłów
822
2 504
Po kiego wała w ogóle policjantom broń? Każdy pionek nosi gnata przy pasku. Przecież w Polsce mamy zajebiście opresyjne prawo jeśli chodzi o pozwolenia na broń, więc kto ma do nich strzelać. Chyba tylko sami do siebie. Czy władze po prostu zakładają, że bandyci i tak zdobędą broń mimo zakazów (co my, kurwa, wiemy od dawna), więc policjanci muszą sprawiać wrażenie, że potrafiliby skasować bandytów.
 

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 236
19 953
Bardzo dobrze, że Polacy nie mają powszechnej broni. Takie samobójstwa byłyby codziennością.

One child is worth more than all guns on earth!
 
Do góry Bottom