[humor] Różne ROTFLE ...

Brehon

Well-Known Member
555
1 350
Też uważam, że nie ma nic bardziej żałosnego jak samobójstwo w swoich 4 ścianach - powiesić się i dyndać na sznurku jak padlina w wędzarni (żałosna śmierć dla pizdy)
Prawdziwy mężczyzna o ile rzeczywiście nie ma już po co żyć powinien żyć zemstą i odejść z przytupem.
Wow, widać że masz świetne pojęcie o temacie i wiesz, o czym mówisz, szacun.
 

Brehon

Well-Known Member
555
1 350
Jak to ironia to nie wiem co masz na myśli?
Może uważasz samobójstwo za lepszą opcję ?
Cóż, kwalifikujesz wszystkie osoby, które postanowiły się zabić w "standardowy" sposób, jako pizdy, mimo że nie masz pojęcia o ich sytuacji/stanie w jakim się znajdują i ich punkcie widzenia. Bardzo to przenikliwe i głębokie.

Ty zapewne w sytuacji ciężkiej, nieuleczalnej choroby/olbrzymich długów/głębokiej depresji bez namysłu wysadziłbyś się pod najbliższym urzędem skarbowym. Wstawaj, zesrałeś się.
 

Boobert

Member
15
29
Cóż, kwalifikujesz wszystkie osoby, które postanowiły się zabić w "standardowy" sposób, jako pizdy, mimo że nie masz pojęcia o ich sytuacji/stanie w jakim się znajdują i ich punkcie widzenia. Bardzo to przenikliwe i głębokie.

Ty zapewne w sytuacji ciężkiej, nieuleczalnej choroby/olbrzymich długów/głębokiej depresji bez namysłu wysadziłbyś się pod najbliższym urzędem skarbowym. Wstawaj, zesrałeś się.
Doskonale zdaje sobie sprawy z ich pkt widzenia, każdy kto inaczej nie potrafi spożytkować ostatnich dni swoich życia w inny sposób jak powieszenie się jest pizdą i nihilistą.

Jest tyle osób do ukarania na tym świecie, że naprawdę tylko nihilista i leming może nie widzieć perspektyw na odejście w bardziej godny sposób.

ty zapewne w sytuacji ciężkiej, nieuleczalnej choroby/olbrzymich długów/głębokiej depresji bez namysłu wysadziłbyś się pod najbliższym urzędem skarbowym.
Oczywiste jest to, że nie miałem na myśli osób, które nie mogą się ruszyć, bo są sparaliżowane chorobą - ale ile osób odbiera sobie życie z uwagi na raka? masz jakieś dane na ten temat czy fantazjujesz ?

Jeśli natomiast urzędnik by mnie notorycznie dręczył, przyczynił się do odebrania dorobku życia - to owszem.

Ty jako mentalny niewolnik i pizda na pewno nie rozumiesz tego (myślę że twoje miejsce jest na portalu wykop a nie forum libertarian) bo sam mówisz nie o podjęciu radykalnych kroków w normalnej sytuacji obywatelskiej powinności - tylko o sytuacji, gdzie osobnik jest w akcie desperacji i nic mu nie zostało z życia już.

Więc pytanie czemu cię tak dziwi to, że niektórzy uważają w takich sytuacjach zemstę na oprawcach za lepsze wyjście od powieszenia się? jesteś chrześcijaninem? miłujesz wrogów?
jaka jest przyczyna tego spierdolenia umysłowego u ciebie?

Wstawaj, zesrałeś się.
Nie wiem co to ma znaczyć, nie jestem na czasie z żargonem gimbusów.

Więc wybacz ale do tego fragmentu się nie odniosę z powodu bariery mentalnej i środowiskowej.
 

NoahWatson

The Internet is serious business.
967
2 122
Nawet jeśli byłaby to prawda to dla mnie i tak zabawnym jest, że kp się z tego cieszy i tak tego wyczekuje...

http://krytykapolityczna.pl/gospodarka/nadchodzi-koniec-eldorado-informatykow/
Możliwe, że epoka świetnych zarobków informatyków dobiega końca. Ci słabsi mogą nagle znaleźć się w miejscu, gdzie dzisiaj znajdują się pogardzani przez nich i „sami winni swojemu losowi” prekariusze.

Przez ostatnie dwie dekady mało której grupie zawodowej wiodło się tak dobrze jak informatykom. Kombinacja kilku czynników – technologicznych, gospodarczych i społecznych – pchała ją w górę. Cena ich pracy – a tym samym pensje w branży – rosły po kilka, kilkanaście procent rocznie. Zupełnie wbrew globalnym trendom, które kolejne grupy zawodowe spychały w prekariat, z klasy wyższej do średniej, ze średniej do niższej. Tak stało się z handlowcami, potem dziennikarzami, a ostatnio także prawnikami. I wieloma innymi zawodami wymagającymi wyższego wykształcenia i ciężkiej pracy.
 

NoahWatson

The Internet is serious business.
967
2 122
Nie wiem czy nie fake news. Anyway zwolennicy diety ketogenicznej, taki wasz obraz:
https://worldnewsdailyreport.com/ma...r-king-and-drinks-gallons-of-deep-frying-oil/

A Florida man found an extreme way to cheat on his diet last night: He broke into a closed fast food restaurant and drank more than 25 gallons of used oil from the deep fryers.

The Miami Police Department received a call for a break-in at a Burger King restaurant around 2 A.M. and some officers were on the site in a matter of minutes.
 
Do góry Bottom