Czy do kogoś z was pasuje opis "modalnego libertarianina"?

from_my_cold_dead_hands

Well-Known Member
261
423
Rothbard ich opisał tak(wolne tłumaczenie):
ML to najczęściej osobnik płci męskiej, około czterdziestki, dość inteligentny i nasiąknięty ideami libertariańskimi, ale całkowicie pozbawiony wiedzy o kulturze i historii. ML jest nie tyle wrogiem państwa, co wrogiem społeczeństwa mieszczańskiego, jego autorytetów i tradycyjnych instytucji, w tym przede wszystkim chrześcijaństwa. Mimo wrogości do religii, odczuwa potrzebę kultu. Wyznaje więc new age albo randyzm. Jeśli ma w ogóle jakiś zawód to najczęściej jest programistą komputerowym, bezrobotnym prawnikiem lub księgowym. Charakteryzuje go fanatyzm i może godzinami opowiadać o swoich wiekopomnych "odkryciach", których nie pozwalają mu opublikować tajemnicze złe moce. Przede wszystkim jednak jest naciągaczem, pseudoartystą, a nieraz zwykłym kanciarzem. Jego postawę wobec innych libertarian można streścić w zdaniu: "Twój dom jest moim domem."[...]ML to w istocie - bez względu na to czy otwarcie głosi taką "filozofię" - libertarianin-komunista: każdy, kto coś posiada jest automatycznie zobowiązany do "dzielenia się" nią z innymi członkami wielkiej, libertariańskiej "rodziny".
 
Ostatnia edycja:

kr2y510

konfederata targowicki
12 480
22 598
Może ten opis był dobry dla libków w USA jakieś 30 lat temu.
Dziś to nawet w USA takich to ze świeczką szukać mimo, że tam jest sporo libertariańskich przypałów.
 
Do góry Bottom