Blog o libertarianizmie

stanwojtow

Active Member
86
231
Hej,
normalnie info o nowych wpisach wrzucałem na shoucie, ale został chyba zlikwidowany, więc założyłem nowy temat (jak to nie miejsce, to proszę o przeniesienie).

Dziś tekst o problemie kartelizacji w anarchokapitalizmie.

Czy prywatne agencje ochrony (PAO) zawiązałyby kartel, który zawyżałby ceny i obniżał jakości bezpieczeństwa?

Czy kartel taki w dłuższej perspektywie czasowej przekształciłby się w państwo?

Jaki kształt mogłoby mieć takie postkartelowe państwo?

https://stanislawwojtowicz.pl/2020/04/czy-prywatne-agencje-ochrony-utworza-kartel/
 

kompowiec

Open Source Boy
1 711
1 732
Konsumenci – nakierowywani przez organizacje społeczne – mogliby bojkotować firmy podejrzewane o tendencje kartelizacyjne
w punkt

Takie coś robię gdy ktoś chce się ze mną skontaktować i daje mu mojego jabbera. Czy wpływam na rynek? Póki nie jestem influencerem, nie

i co mogę poza tym zrobić? Nic. Nie ma żadnego innego rynkowego sposobu na ograniczenie ich działań. Wystarczy że PAO osiągnie 51% udział na rynku. Wtedy ani klienci ani inne firmy nie będą w stanie mu zagrozić. Real example:

In May of 2018, Bitcoin Gold, at the time the 26th-largest cryptocurrency, suffered a 51% attack. The malicious actor or actors controlled a vast amount of Bitcoin Gold's hash power, such that even with Bitcoin Gold repeatedly attempting to raise the exchange thresholds, the attackers were able to double-spend for several days, eventually stealing more than $18 million worth of Bitcoin Gold.

W przypadku BTC też kiedyś była taka groźba ale koparki dobrowolnie zmniejszyły swój udział. Problem jest jednak inny. Nikt Cię przed tym nie powstrzyma. Chyba że ludzie będą posiadać własną broń, co byłoby odpowiednikiem ściągania z torrentów zamiast kupienia netflixa. Tylko po co wtedy PAO?

A poniżej jak to rozwiązali w mafii:
Zawsze będę pamiętał, co powiedział mi Greg: Gagsterzy nie pozywaja innych gangsterów, gangsterzy ich zabijają!" Każdy chce dostać jak najwięcej. Złodzieje są złodziejami, zwłaszcza wobec siebie nazwajem. Dlatego właśnie system nasiadówek jest tak ważny dla mafii - dzięki nim wymyśla się sposoby, by rozwiązać problemy, których nie można zgłosić na policję. Na przykład jeśli facet nie płaci tego, co jest winien, lub nie płaci tego, co narosło od zaciągniętego długu, albo gdy ktoś w swojej działalności kryminalnej przekracza wytyczone granice - kapitanowanie mogą zwołać posiedzenie i po przyjacielsku się naradzić, a następnie dalej koegzystować i... zarabiać pieniądze. Pośród złodziei nie ma takiego pojęcia jak honor. Jeśli jeden gangster powie, że coś sprzedał za 20 tyś, możesz założyć że sprzedał to za 50 tyś. Ten drugi gangster te wie, że to kłamstwo. Nieważne. Wszyscy i tak dostają swoja działkę.

W skrócie albo masz negocjacje przez kulkę w kolano albo mediacje przez capo. Nie ma tu arbitra. A gdzie jest? Tu mogę podać za przykład projekty open source, szczególnie słynną debatę z 2014 roku nad przejściem do systemd:

https://wiki.debian.org/Debate/initsystem/systemd

Pomijając kwestie techniczne, pomimo faktu że debian stosuje otwarty dialog (zmiana była szeroko dyskutowana, jawnie) to ostatecznie nie liczyło się zdanie użytkowników a programistów. Idąc tym tokiem rozumowania, arbitrem będzie ten, kto ma większą władzę.
 
Ostatnia edycja:

NoahWatson

The Internet is serious business.
1 032
2 383
Szczerze mówiąc widząc lenistwo lub zabieganie i zajęcie innymi sprawami większości osób, którym nie chce się nawet wypróbować komunikatora Signal też wątpię czy to w ogóle wypali. Czasem mam wrażenie, że inercja klientów jest zbyt duża. Jeśli takim problemem jest kilka klinięć na smartfonie to nie wiem czy by im się chciało poważnie zastanawiać, które POA wybrać. Tym bardziej, że złe lecz niegłupie PAO dążące do monopolu też by prowadziło akcje dezinformacyjne, by uspokoić swoich klientów, że wszystko jest ok, a to te inne PAO są złe. Często myślę, że teoretyzowanie na temat kartelizacji za mało bierze pod uwagę jak sprawę będą widzieć klienci i mocno ograniczone pojmowanie sytuacji przez znaczną część klientów.
 
OP
S

stanwojtow

Active Member
86
231
Burzliwa dyskusja pod poprzednim wpisem jeszcze nie ucichła, a tu już następny.
Tym razem o wegetarianizmie.

„Najgorsze, co zrobiłem w życiu, było to, że przez wiele lat jadłem mięso i inne produkty odzwierzęce” – takim wyznaniem win swą najnowszą książkę rozpoczyna Michael Huemer. Z penitenta szybko przemienia się jednak w oskarżyciela (posiłkowego?). Według Huemera, wspierając przemysłową produkcję mięsa, mleka i jajek, przynosimy na świat wielką ilość cierpienia. A przecież cierpienia tego moglibyśmy uniknąć relatywnie niskim kosztem. Dlaczego tego nie robimy?

 

kompowiec

Open Source Boy
1 711
1 732
Szczerze mówiąc widząc lenistwo lub zabieganie i zajęcie innymi sprawami większości osób, którym nie chce się nawet wypróbować komunikatora Signal też wątpię czy to w ogóle wypali. Czasem mam wrażenie, że inercja klientów jest zbyt duża. Jeśli takim problemem jest kilka klinięć na smartfonie to nie wiem czy by im się chciało poważnie zastanawiać, które POA wybrać.
Różnica jest taka że komunikatory są za darmo. Ale gdy do gry wchodzą pieniądze to już ludzie tak chętni na posiadanie kilku rzeczy do tego samego nie są, wystarczy wspomnieć o tym że gdy pojawiła się konkurencja dla netflixa, wcale ona nie zyskała. Większość ma co najwyżej HBO GO + nettflix a resztę torrenci. Exclusive tutaj nie działa, tak jak w przypadku gier.
 
OP
S

stanwojtow

Active Member
86
231
40 stron o prywatnej służbie zdrowia. Polecam!

 
Do góry Bottom