Antysemityzm

mikioli

Well-Known Member
2 638
4 803
Teraz już na pewno...

"Haaretz": Większość Polaków nadal nienawidzi Żydów
Świat
51 minut temu
"Większość Polaków i innych narodów nadal nienawidzi Żydów, ale część izraelskich polityków, dyplomatów i badaczy Holokaustu niemądrze mówi, że jest zszokowana takimi generalizacjami" - napisał publicysta izraelskiego dziennika "Haaretz" Israel Harel.

"Każdy, kto prosi ministra spraw zagranicznych Israela Katza, by przeprosił za swoją wypowiedź, przywołującą słowa Icchaka Szamira z 1989 r., że 'Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki', zachowuje się jak zawstydzeni (albo przestraszeni) Żydzi w epoce, o której myśleliśmy, że dawno minęła. Szamir, który w dzieciństwie doświadczał ciosów i przekleństw (ze strony) Polaków, podsumował prawdę o tysiącletnim koszmarze, jakim było życie Żydów w Polsce - prawdę, której Polacy próbują zaprzeczać i którą próbują wypaczać. Tej strasznej prawdy doświadczyli także rodzice Katza - ocaleni z Holocaustu z Rumunii i Węgier" - pisze Harel, stały publicysta "Haaretza" w opublikowanym w niedzielę tekście w dziale opinii.

Zwraca on uwagę, że po ponad 70 latach niepodległości są w Izraelu Żydzi, którzy przyjmują linię polskiego rządu, wzywając Katza do przeproszenia, a nawet oskarżają go o rasizm. Jak przekonuje, ci politycy, dyplomaci i naukowcy "na usługach i opłacani przez Polaków i Niemców są zszokowani taką 'generalizacją". "Ci naukowcy schodzą ze swej drogi, by udowodnić, że +nie wszyscy Polacy+ (i Niemcy, Ukraińcy, Węgrzy, Łotysze, Litwini, Rosjanie, Rumuni, Holendrzy, Włosi, Francuzi itd.) są winni zbrodni swoich rządów, które kolaborowały z nazistami" - uważa Harel.

"Wrodzona, głęboka, zakorzeniona nienawiść"
"To prawda, że wśród Polaków byli, i nadal są, Sprawiedliwi. Ale zdecydowaną większość stanowili i stanowią nienawidzący Żydów. Gdyby nie ta wrodzona nienawiść, nie byłoby tysięcy pogromów, dekretów i wypędzeń, w tym hiszpańskiej inkwizycji, których kulminacją był Holokaust. Tylko z powodu tej głębokiej, zakorzenionej nienawiści, trwającej po dziś dzień, kraje europejskie, Niemcy również, mogą handlować z Iranem. To obejmuje sprzedaż broni do kraju, który otwarcie deklaruje (i prowadzi odpowiednie przygotowania), że jego celem jest dokończenie pracy szatana i unicestwienie państwa żydowskiego" - pisze Harel.

"Antysemityzm jest chorobą"
Przekonuje on, że wobec tego, że antysemityzm jest sprzeczny z polityczną poprawnością, stare hasła takie jak "Żydzi do Palestyny" zostały zastąpione wrogością wobec państwa Izrael i hasłami w stylu "Żydzi precz z Palestyny".

"Antysemityzm jest chorobą mentalno-religijną. Zwalczanie go przez żydowskie organizacje za granicą i przez niezdecydowane działania Izraela nie wystarczy. Dopóki nie uznamy, że antysemityzm jest chorobą chroniczną, nie możemy podjąć efektywnej kampanii przeciwko niemu i będzie nadal zbierał swoje żniwo" - konkluduje publicysta "Haaretza".

Według powszechnie dostępnej i niekwestionowanej wiedzy, żaden z krajów europejskich, w tym Niemcy, nie prowadzi sprzedaży broni do Iranu, zakazanej od 2006 roku na mocy sankcji ONZ. Nie było również żadnego polskiego rządu, ani jego namiastki, który kolaborowałby z nazistowskimi Niemcami w czasie II wojny światowej.
Tysiącletnim koszmarze? Ale dla kogo to był koszmar? Już za I RP pisano, że Rz-plita to "Niebo dla szlachty, czyściec dla mieszczan, piekło dla chłopów i raj dla żydów". Setki lat to żydzi byli kastą uprzywilejowaną która w imieniu szlachty doprowadzała życie chłopa do egzystencji bydła. Pominę historie tego, jak pierwsi żydzi się tu znaleźli (handlarze niewolników). Szczyt bezczelności! Pierwsi i tak nie powstali przeciw uciskowy Polacy tylko tumult ukraiński wycinający gnębiących ich żydów, symbol władzy i upokorzenia podczas powstania Chmielnickiego. Nie będę wszystkiego tutaj syntezował bo sprawa na dłuższą opowieść, którą jak się zmobilizuję to napiszę.
 

Non Serviam

dinozarły dinozarły jaka szkoda, że wymarły...
802
1 918
Wieczny Żyd, wyśmienity film dokumentalny o żydach, autorstwa wielkiego reżysera, jego ekscelencji Józefa Goebbelsa.

"Klasyka kina antysemickiego." ~Rabbe Aloha z Manchesteru
 

Non Serviam

dinozarły dinozarły jaka szkoda, że wymarły...
802
1 918
Ja mam informacje że film nie jest dostępny.
Możliwe że Polsce zablokowany, mi wyskakuje ze można obejrzeć tylko na yt i później jeszcze powiadomienie że jest kontrowersyjny...



A tutaj widzimy że żydzi niczym reptyle zmieniają postać, jak im pasuje to są białymi ludźmi zatroskanymi o white privilege a w innych wypadkach już są dumnymi żydami z którymi trzeba się obchodzić jak z jajkiem.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 580
20 452
Wieczny Żyd, wyśmienity film dokumentalny o żydach, autorstwa wielkiego reżysera, jego ekscelencji Józefa Goebbelsa.

"Klasyka kina antysemickiego." ~Rabbe Aloha z Manchesteru
Nieprawda, bo ten film został nakręcony szczerze, po hitlerowsku. Wszystko w nim było otwarcie, prosto z mostu wyłożone.

Goebbelsowski to był "Żyd Süss", bez narratora, który podawałby na tacy co człowiek powinien sądzić o Żydach, za to z wciągającą fabułą, po jakiej widzowie sami mogli sobie wyrobić odpowiednie zdanie:

Fabuła
Obejmując tron książę Wirtembergii jest bliski bankructwa. Jest władcą kochanym i szanowanym przez poddanych, otoczonym gronem bliskich przyjaciół. O pożyczkę zwraca się w zaufaniu do kupca Oppenheimera, który decyduje się osobiście zawieźć na dwór złoto, biżuterię i inne dobra. Słysząc o planach księcia, ofiaruje się sfinansować powstanie dworskiej orkiestry i kolekcji dzieł sztuki. Jako pokrycie rosnących długów, drogą szantażu i korupcji, Oppenheimer uzyskuje od księcia zezwolenie na pobieranie myta na drogach i mostach księstwa.

Windując ceny myta, Oppenheimer doprowadza do wzrostu cen żywności (której dominującym dostawcą sam zostaje), a co za tym idzie zubożenia, postępującej biedy i niezadowolenia społecznego poddanych księcia. Pod wpływem Süssa książę znosi zakaz przebywania i osiedlania się Żydów w Wirtemberdze; Süss łamie także sumienie księcia, podsuwając mu kochanki. Kiedy zubożały niemiecki rzemieślnik próbuje dokonać zamachu na Oppenheimera, ten uzyskuje od księcia pozwolenie na podejmowanie nieograniczonych działań „w interesie bezpieczeństwa księcia”. Władza Oppenheimera staje się niemal absolutna.

Ostatnim z posunięć Oppenheimera jest propozycja utworzenia osobistego wojska księcia (pokrycie kosztów zatrudnienia najemnych żołnierzy deklarują zamożni żydowscy kupcy). Kiedy książę na czele swojego oddziału ma wjechać do miasta, buntują się mieszkańcy Wirtembergii. Regularne wojsko odmawia stłumienia buntu, do którego wręcz przyłącza się, wspierając mieszkańców w proteście przeciw wejściu do miasta zagranicznych żołnierzy.

Uwięziony w ratuszu książę umiera na atak serca. Po procesie, będącym wyliczeniem rozlicznych krzywd, jakich Niemcy doświadczyli od Żydów, Oppenheimer zostaje stracony, a Żydzi wypędzeni z Wirtembergii.
Sytuacja z monopolami przypomina II Rzeczpospolitą. Widocznie w Polsce kręcili do tego prequel. ;)
 

Non Serviam

dinozarły dinozarły jaka szkoda, że wymarły...
802
1 918
Władze Izraela przyznały, że jeszcze pięć lat temu stosowano metody, mające na celu pozbawienie imigrantek z Etiopii możliwości zajścia w ciążę.

Napisała o tym izraelska gazeta „Haaretz”. Okazuje się, że żydowski imigrantom z Etiopii na granicy wstrzykiwano długotrwale działające środki antykoncepcyjne. Był to lek Depo Provera, podawany w postaci zastrzyków, które hamują owulację na trzy miesiące. Lek ów podawano kobieto bez ich zgody, tłumacząc że to szczepionki, które należy powtarzać co 90 dni.

Informacje te podawały same etiopskie imigrantki, których 35 wystąpiło w programie będącym wynikiem dziennikarskiego śledztwa izraelskich dziennikarzy. Wspominały też, że nie chciały poddawać się zastrzykom, ale były do tego zmuszane. Po programie i licznych apelach izraelskich organizacji obrońców praw człowieka, generalny dyrektor izraelskiego ministerstwa zdrowia wydał polecenie zaprzestania tych procedur czterem organizacjom medycznym, które się tym zajmowały. W poleceniu mowa jest o ty, że ginekolodzy nie mają prawa przepisywać etiopskim imigrantkom Depo Provera jeżeli są najmniejsze wątpliwości co to tego, czy kobieta ma świadomość jakie to przyniesie efekty. W razie trudności z porozumiewaniem się, należy wezwać tłumacza, mowa w rozporządzeniu.

Izraelskie organizacje obrońców praw człowieka żądają wszczęcia śledztwa w tej sprawie. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że akcja ta musiała być prowadzona od dawna, na co wskazują wyniki badań, że dzietność w etiopskiej społeczności Izraela w ciągu ostatnich 10 lat zmniejszyła o 50 procent i podejrzewa się, że jest to efektem również stosowania na szeroką skalę tego skandalicznego procederu.

Od lat 80. do Izraela przybyło około 100 tysięcy etiopskim wyznawców judaizmu tzw. Felaszów, którzy od tego czasu wielokrotnie skarżyli się na rasistowskie i dyskryminacyjne praktyki wobec nich. Według oficjalnych danych w gospodarstwach domowych Felaszów zarobki są o 35 proc. niższe od średniej krajowej, a tylko połowa młodych kończy szkołę średnią; w przypadku pozostałej części ludności Izraela wskaźnik ten wynosi 63 proc.
https://strajk.eu/izrael-przyznal-s...xvgCBycyMY0PMta7yBKeEEjt4Kov1J_i9jiDJHhzhCePU

Nazistowskie państwo Izrael musi zostać zniszczone wraz z tym plugawym narodem ;).
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 580
20 452
„Nie jestem antysemitą, ale...”. 1/4 Europejczyków: Żydzi mają zbyt duży wpływ na finanse. Szokujący sondaż
27.11.2018
autor: Błażej Grygiel
Zaledwie jeden na 20 Europejczyków słyszał o Holokauście. Ponad 25% wierzy, że Żydzi mają za duży wpływ na biznes i finanse. Jeden na pięciu wierzy, że antysemityzm jest reakcją na działania Żydów. Takie wyniki przyniosły badania wykonane dla CNN.

Kontynent, który został zdruzgotany drugą wojną światową i był świadkiem straszliwego przemysłu śmierci wdrożonego przez III Rzeszę, zdaje się po 80 latach zapominać, co napędziło zagładę około 6 milionów ludzi. Zamiast tego coraz lepiej mają się tutaj ksenofobiczne stereotypy oraz teorie spiskowe.

Prawie co czwarty Europejczyk twierdzi, że Żydzi mają zbyt daleko idący wpływ na konflikty i wojny na całym świecie. Co piąty przekonany jest o ich ogromnym wpływie na media, równie wiele uważa, że wywierają za duży wpływ na politykę. Dla kontrastu około jedna trzecia badanych Europejczyków stwierdziła, że o Holokauście wie bardzo mało albo wręcz nic.

Badania dla CNN przeprowadziła firma ComRes. Przepytano ponad 7 tysięcy osób z całego kontynentu, w tym po ponad 1000 respondentów w takich krajach jak Austria, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Węgry, Szwecja i Polska. Co ważne, sondaż został przeprowadzony przed głośnym zamachem terrorystycznym w amerykańskim Pittsburghu, gdzie z rąk uzbrojonego napastnika zginęło 11 osób.

Mniej więcej jedna na dwadzieścia osób mieszkających w Europie nie słyszała o Holokauście. Najbardziej uderzający brak wiedzy na ten temat badający zanotowali we Francji, gdzie około co piąta osoba w wieku 18-34 nie miała pojęcia czym był. W Austrii taki brak wiedzy deklarowało 12%, a cztery osoby spośród każdej dziesiątki badanych mówiły, że wiedzą bardzo niewiele. Połowa respondentów z całej Europy przyznawała, że ich wiedza jest „w rozsądnej ilości”, a zaledwie jedna na pięć osób mogła o sobie powiedzieć, że wie wiele na ten temat.

Dla porównania Amerykanie nie wypadają wcale lepiej. Badanie wykonane w imieniu Claims Conference, także z tego roku pokazuje, że 10% respondentów w USA nie było pewnych, czy kiedykolwiek słyszało o Zagładzie, w przypadku millenialsów statystyka wynosiła już 20%. Połowa z nich oraz 45% dorosłych nie umiała wymienić ani jednej nazwy obozu koncentracyjnego.

Wróćmy jednak na Stary Kontynent, gdzie jednocześnie z brakiem wiedzy rozpowszechnione jest przekonanie, że należy dbać o pamięć po wymordowanych by nigdy się to już nie mogło powtórzyć. W Polsce przekonanie na ten temat deklarowało aż 80% badanych. Połowa badanych z całej Europy podkreślała, że upamiętnianie Holokaustu pomaga z walką z obecnym antysemityzmem. Jednak jednocześnie jedna trzecia tych samych badanych twierdziła, że Żydzi wykorzystują ten fragment historii do realizacji celów oraz poprawiania swojej pozycji. Także jedna trzecia nie zgodziła się z takim twierdzeniem i tyle samo stwierdziło, że nie ma zdania w tej kwestii.

Nastawienie się znacznie zaostrza gdy zapytać o związki między Holokaustem, państwem Izrael, Żydami oraz antysemityzmem. Około 54% badanych twierdziło, że Izrael jako państwo żydowskie ma racje bytu. W Polsce były to dwie trzecie badanych. Jedna trzecia badanych wierzy, że krytyka państwa Izrael może być motywowana antysemityzmem, a co piąty badany zaprzeczał temu twierdzeniu. Twierdzenie o tym, że Izrael używa Holokaustu do usprawiedliwiania swoich działań, poparła połowa badanych w Polsce, a jeden na pięciu nie zgadzał się z nim. Jedna trzecia Europejczyków zgodziła się ze zdaniem, że wspierający Izrael używają oskarżeń o antysemityzm by zamykać usta osobom krytykującym tego państwa. Przeciwny tej opinii był co dziesiąty badany.

Inną bardzo rozpowszechnioną opinią jest to, że upamiętnianie Holokaustu odwraca uwagę od dzisiejszych zbrodni. Szczególnie wysokie poparcie takiego poglądu zanotowano w Niemczech, Austrii, Polsce i na Węgrzech. Z jednej strony około 40% przyznawało, że Żydzi mogą być zagrożeni przestępstwami z nienawiści to jednocześnie zauważalne grupy winą za antysemityzm obarczały sam Izrael. Według 28% pytanych antysemityzm to reakcja na działania tego państwa, a co piąty twierdził, że antysemityzm to reakcja na codzienne zachowanie Żydów.

„Nie jestem antysemitą, ale...”
Bardzo niewiele osób przyznawało się do osobistego negatywnego stosunku do Żydów. Spośród siedmiu krajów, gdzie zadawano pytania średnio dotyczyło to jednej osoby na 10. Liczby były istotnie większe w Polsce (15%) i na Węgrzech (19%).

We wszystkich krajach pozytywne opinie mocno dystansowały negatywne. Jedynie na Węgrzech ten stosunek wynosił 21% pozytywnych do 19% negatywnych, zatem różnica dość niewielka.

Jednocześnie to samo badanie pokazało stosunek w Europie do innych mniejszości. Około 10% przyznawało się do negatywnego zdania o Żydach, 16% na temat osób LGBT+, 36% na temat imigrantów, 37% o muzułmanach. Najwięcej, bo 39% negatywnych opinii, dotyczyło Romów.

Co prawda z jednej strony ludzie nie przyznają się otwarcie do negatywnego stosunku do Żydów to jednak dokładniejsze pytania badaczy pokazują, że fundamentalne dla antysemityzmu sposoby myślenia wgryzły się głęboko w Stary Kontynent.

W Polsce i na Węgrzech 4 na 10 osób uważa, że Żydzi mają za duży wpływ na biznes i finanse świata. Jeden na trzech badanych przyznaje, że zbytnio mieszają się do polityki, a jedna czwarta badanych Polaków i Węgrów dodaje do tego zbyt duży wpływ na media. Jedna trzecia Austriaków zgadza się z opinią odnośnie wpływu na finanse, w Niemczech i we Francji to jedna czwarta badanych. Podobnie w tych krajach wypadło pytanie o wpływ na media – jedna trzecia badanych wierzy w żydowskie wpływy u nadawców. Co czwarty badany z tych samych państw zgadza się z tym, że Izrael ma za duży wpływ na wojny i konflikty świata.

Co ciekawe, przekonanie o gigantycznym wpływie Żydów i Izraela na świat występuje jednocześnie z ogromnym przeszacowaniem ich liczebności. Dwie trzecie respondentów wybierało zbyt wysokie odpowiedzi, zarówno pod względem procentowym jak i ilościowym.

Jedna czwarta Węgrów oceniała, że 20% ludzi na świecie jest pochodzenia żydowskiego. U Polaków i Brytyjczyków był to co piąty odpowiadający. Pomylili się... stukrotnie. Około 0,2% populacji ludzi na świecie to Żydzi według danych Pew Research Center’s Global Religious Landscape.

Czterech na dziesięciu respondentów badania CNN twierdziło, że w ich krajach Żydzi to od 3% do 10%. W rzeczywistości Izrael jest jedynym krajem świata, gdzie Żydów jest więcej niż 2% populacji.

Jednocześnie z błędnymi osądami dotyczącymi liczebności badani przyznawali w wielu przypadkach, że nigdy nie spotkali Żyda. Dwie trzecie Niemców, Austriaków i Polaków mówiło, że nie miało nigdy takiej okazji, tak samo odpowiedziała połowa badanych w Wielkiej Brytanii, Francji i na Węgrzech.

Źródło: CNN
Chyba w końcu zbliża się już ta wojna. Antysemickie nastroje często towarzyszą niezadowoleniu społecznemu rozładowanemu w konfliktach zbrojnych, gdy szuka się kozła ofiarnego.
 

rawpra

Well-Known Member
2 743
4 904
Chyba w końcu zbliża się już ta wojna. Antysemickie nastroje często towarzyszą niezadowoleniu społecznemu rozładowanemu w konfliktach zbrojnych, gdy szuka się kozła ofiarnego.
no ci z żółtych kamizelek są przez MSM nazywani antysemitami
ale czy wrogiem nie będą nachodźcy zamiast Żydów?
 

Non Serviam

dinozarły dinozarły jaka szkoda, że wymarły...
802
1 918

Takie oto plakaty zawisły w Londynie.

A tutaj news z 2004 ;)

https://www.wnd.com/2004/07/25751/

President John F. Kennedy


Freed Israeli nuclear spy Mordechai Vanunu said in an interview published today that Israel was behind the 1963 assassination of U.S. President John F. Kennedy, prompting some Israeli officials to hope aloud the far-fetched comments will hurt Vanunu’s credibility.



Vanunu, a former nuclear technician who was recently released from Israeli prison after serving an 18-year sentence for exposing Israel’s nuclear program at Dimona to Britain’s Sunday Times, has been barred from leaving the country, talking to the media or meeting with foreigners.

But the London-based al-Hayat newspaper published an interview yesterday it claims is the first Vanunu has given, in which the spy said that according to “near-certain indications,” Kennedy was assassinated due to “pressure he exerted on then head of government, David Ben-Gurion, to shed light on Dimona’s nuclear reactor.”



“We do not know which irresponsible Israeli prime minister will take office and decide to use nuclear weapons in the struggle against neighboring Arab countries,” Vanunu was quoted as saying. “What has already been exposed about the weapons Israel is holding can destroy the region and kill millions.”



Vanunu, who would not be in a position to know the current security apparatus of Israel’s nuclear plant, also claims the Middle East is at risk of a “second Chernobyl” in the event of an accident at the Dimona plant. He said an earthquake could cause fissures to the core that would create a massive radiation leak “threatening millions.”



Jordan should test residents in the border regions with Israel to be sure that they have not already been exposed to any radiation and administer the necessary medicine, Venunu said. He also criticized the visit to Israel early this month by the head of the Atomic Energy Agency, Mohammed el-Baradei.



“He (Baradei) should have refused to have visited Israel (because) he was not allowed to inspect the nuclear reactor,” Vanunu said.




According to al-Hayat, Vanunu now lives “with his Palestinian friends” in east Jerusalem.



Israeli officials would not comment on what actions they would take against Vanunu, who had agreed as part of the terms of his release, that he would not grant media interviews.



“The opinions on Vanunu are divided,” Ra’anan Gissin, a spokesman for Prime Minister Ariel Sharon, told reporters. “Some say let him speak and it adds to the ambiguity policy, while others say the more he speaks the more he raises tensions, particularly in the current atmosphere.”



Gissin said Vanunu’s comments regarding JFK work to discredit the former spy. “This is something you would expect from [Yasser] Arafat,” Gissin said.



Separately, an Israeli source told WorldNetDaily that after the Kennedy assassination, Israeli intelligence carried out an exercise to see how shooter Lee Harvey Oswald, who used a mail-order, clip-fed 6.5mm rifle, was able to kill Kennedy from his angle on the sixth floor of a nearby building.



The simulation exercise reportedly featured expert marksmen using more powerful equipment set up on tripods and utilized a laser direction-finder to show where the people in Kennedy’s car would have been hit after the marksmen fired. The source said the exercise showed it was “nearly impossible for Oswald to have done what he did.”
 
Do góry Bottom