Wojna z dopalaczami

Oreł

Well-Known Member
572
420
Skoro mają jednomyślne poparcie wszystkich liczących się mediów, w demokracji grzechem by było tego nie zrobić. Tak właśnie działa ten chory system.
 

Naglfar

New Member
34
0
Największy interes w walce z dopalaczami ma mafia, której te legalnie działające sklepy podbierają klientów. Zapewne już nie raz ciągnęła za swoje finansowe sznurki, by inicjować podobne akcje.
 

Cyberius

cybertarianin, technohumanista
1 441
36
Naglfar napisał:
Największy interes w walce z dopalaczami ma mafia, której te legalnie działające sklepy podbierają klientów. Zapewne już nie raz ciągnęła za swoje finansowe sznurki, by inicjować podobne akcje.
-na to wygląda, a gorliwośc pomocników z parlamentu zdaje się to potwierdzać
 

michu

Member
56
0
Tak walka to jakiś absurd ! Znów rozwinie się czarny rynek, a dopalacza jak będą tak będą Eeeee szkoda gadać !
 

Antoni Wiech

paranacjonalista
Członek Załogi
3 627
4 822
Wyrwali chwasta...

Po kontroli zleconej przez wojewodę mazowieckiego powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nakazał zaprzestać działalności warszawskiego sklepu z tzw. dopalaczami - poinformowała rzeczniczka wojewody Ivetta Biały.
Powodem wydania postanowienia wstrzymującego eksploatację lokalu było stwierdzenie, że "działalność prowadzona w lokalu oraz sposób jego użytkowania są sprzeczne z ich przeznaczeniem".
całość:
http://wiadomosci.onet.pl/2682,1898264, ... kalne.html
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 764
michu napisał:
Tak walka to jakiś absurd ! Znów rozwinie się czarny rynek, a dopalacza jak będą tak będą Eeeee szkoda gadać !
ale to przeciez w sumie dobrze, nastepna branza zejdzie do szarej strefy, panstwo straci wplywy...
 

yoshii

New Member
6
0
Widać że państwo nieżle się stara żeby zniszczyć ten kwitnący interes. Użycie takich instytucji jak sanepid, skarbówka czy nadzór budowalny, dobrze ukazuje jak ważna jest likwidacja tych sklepów, poprostu leży to w czyimś interesie.
 

Avx

Active Member
821
141
A przy okazji pokazuje, że prawo w Polsce to tylko bezwartościowe skrawki papieru, które jest tak sformułowane, by dało się prawie dowolnie naginać do potrzeb rządu.

Daj mi człowieka, ja znajdę na niego paragraf.
 

JungleGarr

New Member
31
2
Czekac na oddzialy koscielne, ktore wpadna szukac machinacji Sił Nieczystych ("...pewnie sami nie zdaja sobie z tego sprawy, ale inni szatani sa tam czynni" ;) )
 

Tohu-Wabohu

New Member
63
1
Za kazdym dzialaniem stoi konkretny czlowiek. Za tym stoi ten oto sympatyczny pan, bo to z jego polecenia kontrolowano sklep;

http://www.mazowieckie.pl/wojewoda

Niestety, podobna sytuacja jest w Holandii, tak ze nie jest to polska specyfika, choc nie wiem jakich tam dokonuja fikolkow ponad prawem zeby ograniczyc sprzedaz ziol.
 

SzabloZębny

New Member
329
2
Najśmieszniejsze są niektóre media, próbujące być 'strażnikami państwowej moralności', jak np. wczorajszy komentarz w radu Wawa, że to dobrze, iż zakazują, a i jeszcze jakąś kampanie społeczną trzeba zrobić...

Taka głupota jest gorsza od poczynań polityków.

Oni są kurwami z natury, ale żeby zwykli obywatele!?
 

michu

Member
56
0
GAZDA napisał:
ale to przeciez w sumie dobrze, nastepna branza zejdzie do szarej strefy, panstwo straci wplywy...
Z tego punktu widzenia owszem, ale ja obawiam się że cała ta nagonka to sprawka mafii, która traci rynek z powodu legalnych dopalaczy , wiec trzeba je zdelegalizować.
 

SzabloZębny

New Member
329
2
Tym tropem idąc można by stwierdzić, że pełny totalitaryzm jest czymś pożądanym, bo przynajmniej państwo nie pobiera podatków od różnych usług i dóbr, których zakazuje!
Ale moment, skoro zakazuje, to także oczekuje, by ten zakaz był przestrzegany, czyli represjonuje i ściga!
 

Tohu-Wabohu

New Member
63
1
SzabloZębny napisał:
a i jeszcze jakąś kampanie społeczną trzeba zrobić...
Juz sa poczatki. Na tablicy ogloszen w urzedzie dzielnicowym znalazlem plakat informujacy, ze dopalacze moga byc niebezpieczne. Do tego jakis ponury obrazek.


To wszystko mi przypomina akcje z czasow komunizmu typu "Krokus symbolem trzezwosci" :D
 

Fakkir

New Member
7
0
Śmiać mi się chce jak to widzę :D Po prostu żal mi tych wszystkich biednych ludzi święcie przekonanych, że wóda tak, fajki tak, ale dopalacze nie i marihuana nie :D
Kim oni są żeby mi mówić co mam robić, co mi wolno, a co nie? Moje życie - ja decyduję! Jeśli zechcę sobie zażyć np. heroiny, to i tak ją zdobędę i tak zażyję - żadne prawo mi nie zabroni tego zrobić. I czemu miałoby to robić? Jeśli chcę sobie szkodzić, to będę sobie szkodzić, a faszystom nic do tego, póki nie szkodzę innym.
Ta walka z dopalaczami i dragami to dla mnie śmiech. Równie dobrze mogliby zakazać samobójstw. Ciekawe ilu samobójców by się tym przejęło????

Najgorsze jest to, przez co chce mi się, mówiąc brutalnie, rzygać. Mianowicie, że państwo mieniące się tytułem państwa prawa, nagina, czy wręcz łamie prawo do własnych celów! Toż to komuna wraca w wielkim stylu!



BTW - witam wszystkich, bo jestem nowy na tym forum, aczkolwiek szczerym libertarianinem jestem od zawsze, tak jak każda jednostka, która szanuje własną i cudzą wolność. :) Pozdrawiam serdecznie :)
 

Michalo

New Member
12
0
najlepsze jest ze jak sie im mówi zeby zdelegalizowac alkohol to wtedy gadają , żę prohibicja nic nie da bo w stanach nic nie dała , jak sie im powie ze teraz z narkotykami jest tak samo ti ze zakazy nic nie dają to najpierw jest eeee a potem ze panstwo to w miare kontroluje , ze jakby to bylo legalne to by byla prawdziwa plaga....... załosne a jednoczesnie kiedy w telewizji jest jakis "reportarz" o dragach wsrod młodziezy to oczywscie : o boze te narkotyki , kazdy moze sobie zzalatwic , o kur.. dilerzy po szkolach chodza , na impreazach same narkotyki i dlierzy , czy nawet padają wnioski ze narkotyki mimo iz są nieelgalne to kazdy moze je kupic. TA takie wnioski są! ile razy moi strarzy mowili ze oglądali cos w telewizji i mowili o dostepnosci narkotykow i ze to teraz wszyscy biorą. Jednak jak przyjdzie co do czego to jednak nie sa za legaliacją bo sie ze wtedy to kazdy bedzie kupowal nakrotki z mlodzieży bo w sklepach bedzie latwo kupowac ! zenujące!
 

Fakkir

New Member
7
0
Dwójmyślenie - pokolenie moich rodziców wychowane w zgoła innym świecie nie rozumie i nie chce rozumieć w czym tkwi problem. Uważają, że jak się zalegalizuje maryche, to wszyscy zaraz zaczną palić jointy. Bzdura. W Holandii było zupełnie odwrotnie - ilość palaczy gwałtownie spadła. Tak samo było podczas prohibicji. Jak alkohol był zakazany, alkoholizm był bardzo powszechnym zjawiskiem, natomiast po uchyleniu tego krzywego prawa i ponownym zalegalizowaniu wódy liczba alkoholików spadła...
To jest już taka mentalność do zamiatania niewygodnych spraw pod dywan, zamiast powiedzenia sobie wprost - "byliśmy w błędzie".
A teraz te dopalacze... Na serio nie czaję na jakich falach nadają ci propagatorzy delegalizacji tych używek. Trąbią o tym w tych całych "Uwagach" i jedyne co to przyniosło to wartą 3,5 mln zł reklamę dopalaczy w mass mediach. Myślałem, że umrę ze śmiechu jak jakiś koleś wręczał ulotki ostrzegawcze jakimś kolesiom, którzy coś kupili w dopalaczach. Czemu nie ustawił się pod monopolem i nie wręczał podobnych ulotek ludziom kupującym sobie browary?? Bał się, że wyjdzie na idiotę? I słusznie...
 
Do góry Bottom