Wasz ulubiony libertarianin

pampalini

krzewiciel słuszności, Rousseaufob
Członek Załogi
3 583
6 609
Kto jest Waszym ulubionym żyjącym myślicielem albo promotorem libertarianizmu?

Mnie do libertarianizmu przekonali goście z amerykańskiego Instytutu Misesa i chyba zawsze pozostanę im wierny. Podoba mi się to, że nie wstydzą się przyznać, iż są anarchistami (nie przypominam sobie nazwiska żadnego żyjącego misesowca, który nie byłby akapem), a jednocześnie mają postawę poważnych naukowców.

Najbardziej lubię chyba Boba Murphy'ego:

robert_murphy.jpg


Jest wyluzowany, konkretny, dowcipny. Każde pytanie i problem traktuje poważnie, nie zaperza się, oddaje część racji oponentowi, jest uczciwy intelektualnie, ale na końcu zawsze miażdży argumentami. Polecam filmiki z nim na YT! Zajmuje się głównie ekonomią, ale ma też swój wkład w filozoficzne aspekty libertarianizmu (bardzo fajny wystosował argument przeciwko argumentation ethics Hoppego).
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 874
14 430
Rzuć jakiegoś jeszcze fajnego libertarianina (drugiego na swojej liście), to się poziom podniesie. Ja nie mam takowego, to się nieustannie zmienia.

Lubię Molyneuxa, jak nie płynie w filozofię, wychowanie dzieci i tego typu jazdy. Znaczy jak do ludzi normalnie mówi. Lubię Kinsellę, bo fajnie czasem jednozdaniowo kontruje w dyskusji, zamiast wdawać się w wyjaśnienia, które zazwyczaj są pożywką do dalszego rozwadniania tematu. Lubię Jeffreya Tuckera, bo choć nosi muszkę, to nie pierdoli jak JKM. I generalnie większość z tych misesowców [lubię].
 
OP
pampalini

pampalini

krzewiciel słuszności, Rousseaufob
Członek Załogi
3 583
6 609
Drugi dla mnie byłby chyba jednak Hoppe.

6332.png


Tytan intelektu mimo wszystko. W wielu kwestiach mnie nie przekonuje, ale to nie są tezy, które można łatwo odrzucić. Są "inne", prowokacyjne, ale uzasadnione. No i te jego żarciki półgębkiem i niemiecki akcent. Zawsze staje mi przed oczami:


Molyneuxa też słucham, bo łatwo i przyjemnie się go słucha, wiec sobie często w tle puszczam w trakcie pracy. Ale nie jest IMO zbyt uczciwy intelektualnie, co mnie wkurza. Ucieka od odpowiadania na pytania itp.

Kinsellę uwielbiam, chociaż wolę go czytać, niż słuchać. Nie ma tej "ikry". Chociaż też nigdy nie słyszałem żadnego jego jednozdaniowca. Mógłbyś zarzucić?

Jeffrey Tucker ma bardzo przyjazny styl i bardzo go lubię. Ale czasem stawia trochę nazbyt, hmm, nieuzasadnione i lekkomyślne tezy. Pod tym względem przypomina mi nieco JKMa.

A jacyś libowie spoza grona misesowców?
 
D

decha_131

Guest
Kuehnelt-Leddihn, Hoppe, Woods, Carson, jak mi coś jeszcze przypomni to napisze.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 874
14 430
O Kinselli nauczyłem się jednej, celnej riposty, choć nie umiem jej sprawnie stosować. Chodzi o to, aby nie odpowiadać na pytanie w stylu "kto wybuduje drogi?", bo jak Kinsella zauważył, pytanie nie jest wcale argumentem - ani za, ani przeciw. Więc jeśli nie umiem odpowiedzieć na jakieś pytanie, to nie oznacza to, że moja argumentacja jest inwalidą.
 

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 337
6 206
A czemu ma być żyjący? Bo dla mnie ideałem był Karl Hess. Jakoś mnie bardziej przekonuje działanie, niż mędrkowanie. Szczególnie że brakuje mi na youtube dyskusji etatysta vs. lib w formie takiej, jak urządza się takie debaty ateiści vs. wierzący. Potrzebny byłby taki człowiek, jak Hitchens był dla ateistów - nie unikał żadnej konfrontacji z obozem "przeciwnika". Bo ci wszyscy internetowi filozofowie to są mocni jak czytają sobie z karteczki przygotowaną przemowę, ale jak przychodzi do wymiany zdań - to już tak różowo nie jest...
 
OP
pampalini

pampalini

krzewiciel słuszności, Rousseaufob
Członek Załogi
3 583
6 609
Bo ci wszyscy internetowi filozofowie to są mocni jak czytają sobie z karteczki przygotowaną przemowę, ale jak przychodzi do wymiany zdań - to już tak różowo nie jest...

Zgadzam się ogólnie z Tobą, ale są takie debaty! Molyneux zrobił kilka (tak po prawdzie - sam mu napisałem mejla w tej sprawie, na którego odpisał, że się nad tym zastanowi, a zaraz potem zrobił parę debat, więc przypisuję sobie tutaj część zasług ;) )



Ale nie uważam, żeby Molyneux był w tym zbyt dobry.


Z polskiego podwórka podobała mi się dyskusja, w której brał udział Mateusz Machaj (skądinąd - też jeden z moich ulubionych libertarian):

https://www.youtube.com/watch?v=WjMMI1e5YhM

Jeśli chodzi o "aktywistów", czy jak ich tam nazwać, bardzo lubię Adama Kokesha.

533915_10151139816446260_1679513291_n.jpg


Nie jest może wyrafinowanym intelektualistą, ale bardzo sensownym "działaczem". Chodzi po ulicy, naraża się, dyskutuje.

Przykład - głupota raczej, ale zabawna - istniało prawo, które zakazywało "tańczenia" wokół pomnika Jeffersona. Kokesh postanowił zrobić sobie z tego jaja.

Tutaj zaprasza na flash mob:

Tutaj interwencja policji:


Tutaj zaczepia wyborców Obamy:

itd. itd. Polecam!
 

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 337
6 206
@Pam: Gratuluję wpływu na Stefana! Chociaż osobiście nie czuję się na siłach słuchania 3 i pół godziny jego wywodów ;-) Ale Łysy naprawdę jest intelektualnym mocarzem. Szkoda, że nie ma równej charyzmy. Podobny problem mam z Machajem - koleś młody, oczytany, ale ma w sobie taką manierę akademickiego belfra, że jak go słucham to po 5 minutach myśli mi zupełnie uciekają... A Kokesza znam ( kolejny żyd-lib z NY ;-) ). I rzeczywiście fajne rzeczy robi. Na pewno taki sposób trafi do wielu ludzi, takich, którzy niekoniecznie mają cierpliwość do filozoficznych wywodów.
 
D

decha_131

Guest
A czemu ma być żyjący? Bo dla mnie ideałem był Karl Hess. Jakoś mnie bardziej przekonuje działanie, niż mędrkowanie.

I dorobił się kasy pisaniu przemówień dla Nixona, Eisenhowera, Forda i Goldwater'a, hahaha.
A IRS co ciekawe ścigało go nie z powodu libertariańskich przekonań, a z powodu współpracy z Partią Republikańską właśnie.
 

Alu

Jedziem do Paragwaju!
4 407
8 857
Co do "aktywistów" to lubię prowadzących radia Free Talk Live i ogólnie lubię słuchać tego radia bo jest bardziej dla "zwykłych ludzi" bez zbędnego teoretycznego chrzanienia :) A ja jestem zwykłym człowiekiem. Co do osób z tego forum, to chyba Ciek (no homo). Jeśli chodzi o bardziej znanych libertarian to nie mam ulubionych, zresztą za mało ich tekstów czytałem.
 

Trigger Happy

Mądry tato
Członek Załogi
2 946
903
Do ulubionych koszernych na pewno zalicza się Jim Bell. Jeżeli wśród autorów Tora, Freenet, TPB, Silk Road, Defense Distributed, są libertarianie, to mogą być moimi ulubionymi jak chcą.
 
N

nowy.świt

Guest
Wkurwiony (i agresywny znacząco ponad normę) na wszystko Kolega posiadający mały plajtujący sklep, zero życia prywatnego, pragnący "dżać urzędników długopisem" i "rozpierdolić prętem ryj Tuska"

Mała próbka bulwersu, monologu (jednego z wielu) z ostatniej chwili:


Martin ::
albo kurwa te pomoce spoleczne
13:43:51
kurwa
13:44:01
te chuje lumpy jebane dostaja po 500-600 zł
13:44:04
zapomogi
13:44:05
kurwa
13:44:10
tak samo ruski dziwka jebana
13:44:22
poszedl na bezrobocie i bral kase z zusu by kupic sobie gry
13:44:25
i fajki
13:44:28
no kurwa mac
Martin ::
za moje za moje
13:44:45
1100 zł miesiecznie
13:44:59
kurwa jaka mialbym rate na auto ja pierdole
13:45:05
jezdzilbym audi z salonu za tak kase
13:45:10
ale po co
13:45:15
pomozmy lumpom
13:45:20
niech kupia sobie flaszke
13:46:05
no
13:46:18
przez 7 lat placac tyle zusu dajemy tych chujom
13:46:20
132 000 zł
Dzisiaj :: 13:46:43
Martin ::
czyli ładne 50/50 mieszkania
Martin ::
czyli kredyt na mieszkanie splacalbym 14 lat
13:47:10
a nie 40
13:47:36
ale zus wie lepiej jak to wykorzystac
13:47:49
teraz jak ktos mi powie ze zus i cale to gowno jest dobre to go zapierdole
13:47:54
golymi rekami
Martin ::
ale dopierdolic prywaciarzom
13:49:42
masz maly sklepik ale podatki kurwa
13:49:49
jak bys byl koroporacja EA
13:50:04
a oni jako korporacja maja znizki bo kurwa nie wiem co
13:50:08
a nawet niechce mi sie gadac
13:50:15
tak mysle o tym wszysktim to mam ochote sie zabic
13:50:16
zw
 
Do góry Bottom