1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Wasz ulubiony libertarianin

Temat na forum 'Hyde-Park' rozpoczęty przez pampalini, 7 Marzec 2013.

  1. pampalini

    pampalini krzewiciel słuszności, Rousseaufob Członek Załogi

    Posty:
    3 567
    Polubienia:
    6 149
    Kto jest Waszym ulubionym żyjącym myślicielem albo promotorem libertarianizmu?

    Mnie do libertarianizmu przekonali goście z amerykańskiego Instytutu Misesa i chyba zawsze pozostanę im wierny. Podoba mi się to, że nie wstydzą się przyznać, iż są anarchistami (nie przypominam sobie nazwiska żadnego żyjącego misesowca, który nie byłby akapem), a jednocześnie mają postawę poważnych naukowców.

    Najbardziej lubię chyba Boba Murphy'ego:

    [​IMG]

    Jest wyluzowany, konkretny, dowcipny. Każde pytanie i problem traktuje poważnie, nie zaperza się, oddaje część racji oponentowi, jest uczciwy intelektualnie, ale na końcu zawsze miażdży argumentami. Polecam filmiki z nim na YT! Zajmuje się głównie ekonomią, ale ma też swój wkład w filozoficzne aspekty libertarianizmu (bardzo fajny wystosował argument przeciwko argumentation ethics Hoppego).
     
  2. nowy.świt

    nowy.świt Well-Known Member

    Posty:
    1 203
    Polubienia:
    1 079
    Moim ulubionym libertarianinem jest Janusz Korwin Mikke.
     
  3. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Członek Załogi

    Posty:
    6 450
    Polubienia:
    12 615
    [​IMG]
     
    telpeloth lubi to.
  4. pampalini

    pampalini krzewiciel słuszności, Rousseaufob Członek Załogi

    Posty:
    3 567
    Polubienia:
    6 149
    To nie miał być bekowy temat. :( No trudno.
     
  5. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Członek Załogi

    Posty:
    6 450
    Polubienia:
    12 615
    Rzuć jakiegoś jeszcze fajnego libertarianina (drugiego na swojej liście), to się poziom podniesie. Ja nie mam takowego, to się nieustannie zmienia.

    Lubię Molyneuxa, jak nie płynie w filozofię, wychowanie dzieci i tego typu jazdy. Znaczy jak do ludzi normalnie mówi. Lubię Kinsellę, bo fajnie czasem jednozdaniowo kontruje w dyskusji, zamiast wdawać się w wyjaśnienia, które zazwyczaj są pożywką do dalszego rozwadniania tematu. Lubię Jeffreya Tuckera, bo choć nosi muszkę, to nie pierdoli jak JKM. I generalnie większość z tych misesowców [lubię].
     
  6. pampalini

    pampalini krzewiciel słuszności, Rousseaufob Członek Załogi

    Posty:
    3 567
    Polubienia:
    6 149
    Drugi dla mnie byłby chyba jednak Hoppe.

    [​IMG]

    Tytan intelektu mimo wszystko. W wielu kwestiach mnie nie przekonuje, ale to nie są tezy, które można łatwo odrzucić. Są "inne", prowokacyjne, ale uzasadnione. No i te jego żarciki półgębkiem i niemiecki akcent. Zawsze staje mi przed oczami:



    Molyneuxa też słucham, bo łatwo i przyjemnie się go słucha, wiec sobie często w tle puszczam w trakcie pracy. Ale nie jest IMO zbyt uczciwy intelektualnie, co mnie wkurza. Ucieka od odpowiadania na pytania itp.

    Kinsellę uwielbiam, chociaż wolę go czytać, niż słuchać. Nie ma tej "ikry". Chociaż też nigdy nie słyszałem żadnego jego jednozdaniowca. Mógłbyś zarzucić?

    Jeffrey Tucker ma bardzo przyjazny styl i bardzo go lubię. Ale czasem stawia trochę nazbyt, hmm, nieuzasadnione i lekkomyślne tezy. Pod tym względem przypomina mi nieco JKMa.

    A jacyś libowie spoza grona misesowców?
     
  7. decha_131

    decha_131 Active Member

    Posty:
    380
    Polubienia:
    79
    Kuehnelt-Leddihn, Hoppe, Woods, Carson, jak mi coś jeszcze przypomni to napisze.
     
  8. Cngelx

    Cngelx Guest

    Znany jest na tym forum jako pLT. Jest jedynym z którym zgadzam się niemal we wszystkich sprawach.
     
    lernakow i kr2y510 lubią to.
  9. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Członek Załogi

    Posty:
    6 450
    Polubienia:
    12 615
    O Kinselli nauczyłem się jednej, celnej riposty, choć nie umiem jej sprawnie stosować. Chodzi o to, aby nie odpowiadać na pytanie w stylu "kto wybuduje drogi?", bo jak Kinsella zauważył, pytanie nie jest wcale argumentem - ani za, ani przeciw. Więc jeśli nie umiem odpowiedzieć na jakieś pytanie, to nie oznacza to, że moja argumentacja jest inwalidą.
     
    truskakwa lubi to.
  10. Nene

    Nene Koteu

    Posty:
    1 095
    Polubienia:
    1 555
    Siebie lubię.
     
    sabat, jkruk, tomislav oraz 1 użytkownik lubi to.
  11. Till

    Till Mud and Fire

    Posty:
    1 073
    Polubienia:
    2 211
    Moim ulubionym libertarianinem jest kr2y510 ;).
     
  12. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    7 024
    Polubienia:
    17 873
    Moimi ulubionymi są z reguły ci, którzy się ze mną zgadzają...
     
  13. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 531
    A czemu ma być żyjący? Bo dla mnie ideałem był Karl Hess. Jakoś mnie bardziej przekonuje działanie, niż mędrkowanie. Szczególnie że brakuje mi na youtube dyskusji etatysta vs. lib w formie takiej, jak urządza się takie debaty ateiści vs. wierzący. Potrzebny byłby taki człowiek, jak Hitchens był dla ateistów - nie unikał żadnej konfrontacji z obozem "przeciwnika". Bo ci wszyscy internetowi filozofowie to są mocni jak czytają sobie z karteczki przygotowaną przemowę, ale jak przychodzi do wymiany zdań - to już tak różowo nie jest...
     
    nazimno lubi to.
  14. pampalini

    pampalini krzewiciel słuszności, Rousseaufob Członek Załogi

    Posty:
    3 567
    Polubienia:
    6 149
    Zgadzam się ogólnie z Tobą, ale są takie debaty! Molyneux zrobił kilka (tak po prawdzie - sam mu napisałem mejla w tej sprawie, na którego odpisał, że się nad tym zastanowi, a zaraz potem zrobił parę debat, więc przypisuję sobie tutaj część zasług ;) )





    Ale nie uważam, żeby Molyneux był w tym zbyt dobry.


    Z polskiego podwórka podobała mi się dyskusja, w której brał udział Mateusz Machaj (skądinąd - też jeden z moich ulubionych libertarian):

    https://www.youtube.com/watch?v=WjMMI1e5YhM

    Jeśli chodzi o "aktywistów", czy jak ich tam nazwać, bardzo lubię Adama Kokesha.

    [​IMG]

    Nie jest może wyrafinowanym intelektualistą, ale bardzo sensownym "działaczem". Chodzi po ulicy, naraża się, dyskutuje.

    Przykład - głupota raczej, ale zabawna - istniało prawo, które zakazywało "tańczenia" wokół pomnika Jeffersona. Kokesh postanowił zrobić sobie z tego jaja.

    Tutaj zaprasza na flash mob:


    Tutaj interwencja policji:



    Tutaj zaczepia wyborców Obamy:


    itd. itd. Polecam!
     
    nazimno i tosiabunio lubią to.
  15. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 531
    @Pam: Gratuluję wpływu na Stefana! Chociaż osobiście nie czuję się na siłach słuchania 3 i pół godziny jego wywodów ;-) Ale Łysy naprawdę jest intelektualnym mocarzem. Szkoda, że nie ma równej charyzmy. Podobny problem mam z Machajem - koleś młody, oczytany, ale ma w sobie taką manierę akademickiego belfra, że jak go słucham to po 5 minutach myśli mi zupełnie uciekają... A Kokesza znam ( kolejny żyd-lib z NY ;-) ). I rzeczywiście fajne rzeczy robi. Na pewno taki sposób trafi do wielu ludzi, takich, którzy niekoniecznie mają cierpliwość do filozoficznych wywodów.
     
  16. decha_131

    decha_131 Active Member

    Posty:
    380
    Polubienia:
    79
    I dorobił się kasy pisaniu przemówień dla Nixona, Eisenhowera, Forda i Goldwater'a, hahaha.
    A IRS co ciekawe ścigało go nie z powodu libertariańskich przekonań, a z powodu współpracy z Partią Republikańską właśnie.
     
  17. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 531
    ścigało go za niepłacenie podatków
     
  18. aluzci

    aluzci Well-Known Member

    Posty:
    3 897
    Polubienia:
    6 905
    Co do "aktywistów" to lubię prowadzących radia Free Talk Live i ogólnie lubię słuchać tego radia bo jest bardziej dla "zwykłych ludzi" bez zbędnego teoretycznego chrzanienia :) A ja jestem zwykłym człowiekiem. Co do osób z tego forum, to chyba Ciek (no homo). Jeśli chodzi o bardziej znanych libertarian to nie mam ulubionych, zresztą za mało ich tekstów czytałem.
     
  19. Trigger Happy

    Trigger Happy Mądry tato Członek Załogi

    Posty:
    2 948
    Polubienia:
    792
    Do ulubionych koszernych na pewno zalicza się Jim Bell. Jeżeli wśród autorów Tora, Freenet, TPB, Silk Road, Defense Distributed, są libertarianie, to mogą być moimi ulubionymi jak chcą.
     
  20. nowy.świt

    nowy.świt Well-Known Member

    Posty:
    1 203
    Polubienia:
    1 079
    Wkurwiony (i agresywny znacząco ponad normę) na wszystko Kolega posiadający mały plajtujący sklep, zero życia prywatnego, pragnący "dżać urzędników długopisem" i "rozpierdolić prętem ryj Tuska"

    Mała próbka bulwersu, monologu (jednego z wielu) z ostatniej chwili:


     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.