1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Thatcheryzm

Temat na forum 'Historia' rozpoczęty przez Rattlesnake, 27 Marzec 2012.

  1. Rattlesnake

    Rattlesnake Don't tread on me Członek Załogi

    Posty:
    3 563
    Polubienia:
    1 373
    Co sądzicie o rządach Margaret Thatcher? Wiem, że polityk, wiem, że rząd, wiem, że państwo ale... no nie potrafię nie lubić thatcheryzmu :)
     
  2. MichalD

    MichalD Member

    Posty:
    805
    Polubienia:
    21
    Dowalenie Poll Tax , obok podatków dochodowych na poziomie 40% (tzw. megaliberalna obniżka pani T., z poziomu 83%), to nie jest liberalizm.

    Dla mnie, wogóle szokujące jest że ludzie w UK pozwolili na podwyższenie stawki do 83%. Jak można zgadzać się na taki bolszewizm dla kogokolwiek?
     
  3. Antoni Wiech

    Antoni Wiech paranacjonalista Członek Załogi

    Posty:
    3 626
    Polubienia:
    4 748
    Wklejam w całości jeszcze raz co pisałem jakiś czas temu tu https://libertarianizm.net/thread-1197- ... l#pid37722:

    Jeśli Wiki nie kłamie:

    "Thatcher obroniła (..) The Open University (tzw. Wolny Uniwersytet) przed planowanymi cięciami budżetowymi."

    "W zakresie polityki ekonomicznej nowa premier ogłosiła podwyższenie stóp procentowych, aby zmniejszyć podaż pieniądza na rynku."

    "VAT został gwałtownie podniesiony do 15%"

    "Stworzono program aktywizacji i szkolenia osób pozostających bez pracy, na który składała się także praca w pełnym wymiarze za zasiłek z dodatkiem 10-funtowym."

    "W 1989 r. zniesiono możliwość ustalania przez samorządy lokalne stawek podatkowych przy podatku od nieruchomości w Szkocji a w 1990 r. w Anglii i w Walii. Stawki zostały zamienione na "Podatek gminny" tzw. "Community charge" (znany szerzej jako "poll tax" – odpowiadający znanemu w dawnej Polsce podatkowi pogłównemu)" - ten system musiał wprowadzać wyższy podatek gdyż:

    "Spowodowało to protesty, m.in. 31 marca 1990 r. w Londynie wybuchły zamieszki (aż 200 tys. ludzi zostało aresztowanych). Miliony ludzi odmawiało płacenia podatku. Przeciwnicy "pogłównego" opasywali się razem, aby stawić opór komornikom, przeszkadzali także w posiedzeniach sądowych rozpatrujących sprawy dłużników podatkowych "

    "W 1990 r. otworzyła Hadley Centre, które miało się zajmować badaniem zmian klimatycznych i ich przewidywaniem"

    "W piątek przed konferencją Partii Konserwatywnej w październiku 1990 r. Thatcher poleciła swojemu nowemu ministrowi finansów Johnowi Majorowi, aby ten obniżył stopy procentowe o jeden punkt procentowy. Major przekonał ją jednak, że jedynym sposobem na utrzymanie stabilności walutowej jest dołączenie do europejskiego systemu ERM, pomimo tego, że Wlk. Brytania nie spełniała "wymogów madryckich".

    To wygląda jak kolejny korwinowski mit. Boże (gdziekolwiek jest, jeśliś jest cytując poetę) chroń nas przed takimi wolnorynkowcami (jeśli oczywiście jak wspomniałem wiki nie kłamie). Ale żeby być uczciwym:

    "Kiedy konserwatyści wygrali wybory w 1970, Thatcher została ministrem edukacji. W ciągu kilku pierwszych miesięcy urzędowania zmniejszyła budżet resortu szkolnictwa, zdecydowała się także na niedofinansowywanie bezpłatnego mleka w szkołach."

    "Po wyborach 1983 r. rząd (..) wyprzedał większość udziałów w publicznych firmach, które w większości znacjonalizowano w okresie lat 40. Duża część społeczeństwa włączyła się w tę akcję i nabyła udziały wielu przedsiębiorstw; niektórzy sprzedali je, zarabiając na różnicy kursowej, wielu jednak pozostało nadal ich współwłaścicielami"

    "Torysowski rząd zadecydował także o zamknięciu wszystkich oprócz 15 kopalń, które zostały sprywatyzowane w 1994 r."
     
  4. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 322
    Polubienia:
    19 449
    Nie ma to jak uderzenie w najbardziej kapitałochłonny sektor runku :) I teraz już wiem, skąd u Korwina ten stale powracający lejtmotiv z mlekiem w szkołach, że niby od małego ustępstwa zawsze zaczyna się socjalizm ;)
     
  5. Hikikomori

    Hikikomori 少し変態

    Posty:
    534
    Polubienia:
    280
    I dobrze, bo mleko to trucizna, wywołuje raka i niszczy kości: link. To była inwestycja w przyszłe pokolenia. Tylko Thatcher mogła podjąć tę decyzję, bo Alzheimer wyrobił u niej niską preferencję czasową.
     
  6. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 322
    Polubienia:
    19 449
    Co mi się naprawdę podobało w rządach Thatcher, to uderzenie w związkową hołotę. Lobby górnicze było nie do ruszenia, cwel-chujki robiły, co chciały. Lewactwo do dzisiaj przeżywa tę "neoliberalną agresję" (powiedzmy sobie wprost - był to faszyzm wymierzony w ludziów pracy) - od tamtej pory wszystkie społecznie zaangażowane filmy brytyjskie muszą zahaczyć o ten epizod i pochylić się nad losem biednych górników skrzywdzonych przez neoliberalny-faszystowsko-imperialny rząd konserwatystów.
     
    jkruk lubi to.
  7. Rattlesnake

    Rattlesnake Don't tread on me Członek Załogi

    Posty:
    3 563
    Polubienia:
    1 373
    Mało tego, głosowała za przywróceniem kary chłosty :D

    Nie ulega wątpliwości, że był to konserwatywny wymiar etatyzmu i z naszego punktu widzenia Thatcher zachowywała się jak surowa i oszczędna gospodyni państwa zgodnie z zasadą: "Nie chcemy takiego społeczeństwa, w którym państwo odpowiada za wszystko, a nikt nie odpowiada za państwo."

    Ale: zdecydowane reformy liberalne były faktem, rozprawienie się z mafią związkową to był cymes. O bilansie świadczy kondycja Wielkiej Brytanii na początku i na końcu jej rządów. Z naszego punktu widzenia nie jest to wszystko ale jednak całkiem sporo.

    "Cuda" gospodarcze z reguły wiążą się z działaniem twardych konserw a raczej rzadko czerwonych fagasów. W oceanie keynesowskich cwelków twardy monetarysta jest jak perła. Ja mam do takich słabość, byłbym ich wrogiem, gdyby wyginęli czerwoni a w ringu pozostał tylko konserwatyzm i ankap :)
     
  8. Anonymous

    Anonymous Guest

    http://rafalbauer.pl/iron-lady/ - bardzo dobra notka, polecam.

    Jak to powiedział klasyk, "żeby wam plusy nie przysłoniły minusów".

    A propos konserw, oni zazwyczaj wiążą się z jakimś lobby, często ze zbrojeniowym. Problem jest taki, że wojsko w chuj kosztuje i kraj ponosi gigantyczne straty finansowe i by się to nie rypło to trzeba toczyć wojny jak Amerykanie i podbijać inne państwa. Druga rzecz jest taka, że liberalizują do pewnego momentu i nie mówi się o tym ile rzeczy dotowali po cichu i pod kogo robili ustawy.

    http://mises.pl/blog/2011/05/11/riggenb ... o-reagana/ - tu o jej kumplu Reaganie. O Thatcher pewnie jest coś na amerykańskim Misesie - http://mises.org/.

    Co prawda u nas by się przydała realna prywatyzacja a nie to dziwaczne rozprzedawanie na wiele spółek i rozjebanie związków, zwłaszcza w PKP.
     
  9. Rattlesnake

    Rattlesnake Don't tread on me Członek Załogi

    Posty:
    3 563
    Polubienia:
    1 373
    Garść cytatów, żeby poczuć klimat:

     
  10. Piter1489

    Piter1489 libnetoholik

    Posty:
    2 075
    Polubienia:
    1 789
    Widział ktoś już film o Thatcher z Meryl Streep? Jak ją tam przedstawili?

    Niedawno kupiłem sobie "Angorę" i znalazłem tam taki oto artykulik "Tusk: idealista thatcherysta" :) . Dr Rafał Chwedoruk politolog z UW twierdzi w nim, że:

    No tak, wychodzi na to, że Tusk jest fanatycznym thatcherystą i wulgarnym liberałem (dobrze, że nie "ultraliberałem" to takie ostatnio modne słowo). Na zachodzie od dawna nie ma już państwa opiekuńczego tylko grasuje dziki kapitalizm, przez ten thatcherowy model liberalizmu mamy kryzys. Tuska to jednak nie zniechęca nadal hołduje przestarzałym, wulgarnie liberalnym poglądom i podobno ciągle ten liberalizm wprowadza nam po kawałeczku. Cuda na kiju! :)

    Chyba dodam to do "winny liberalizm" :cool: .
     
  11. Pochłaniacz azbestu

    Pochłaniacz azbestu Member

    Posty:
    202
    Polubienia:
    6
    Kurwa nie mogę. Dlaczego polskie uniwersytety to fortece etatyzmu, świątynie i wylęgarnie wrażliwych społecznie? Dziś chyba każdy student (w tym ja) ma na co dzień do czynienia z lewicowymi wykładowcami.
     
  12. Piter1489

    Piter1489 libnetoholik

    Posty:
    2 075
    Polubienia:
    1 789
    Rothbard chyba słusznie twierdził, że naukowcy muszą być etatystami, bo bez państwowych uniwerków nie mieliby roboty :) .
     
  13. Antoni Wiech

    Antoni Wiech paranacjonalista Członek Załogi

    Posty:
    3 626
    Polubienia:
    4 748
    To ja też wrzucę garść cytatów:

    "Sudety są moim ostatnim żądaniem terytorialnym w Europie"

    Adolf Hitler


    "Przez dziesięciolecia stale zwiększaliśmy deficyt, który obecnie sięgnął już niewyobrażalnych rozmiarów. W ten sposób wzięliśmy kredyt pod zastaw przyszłości naszej oraz naszych dzieci. Ryzykujemy przyszłość kolejnego pokolenia, dla własnej wygody i z powodu własnej nieudolności nie chcemy zatrzymać tego niebezpiecznego procederu."

    Ronald Reagan

    "Deficyt, który w ostatnim roku rządów Cartera wynosił 74 miliardy dolarów, do końca kadencji Reagana wzrósł do 155 miliardów."

    Timothy Noah (cytowany na mises.pl)

    "Jeśli Platforma wygra wybory będzie podatek liniowy, czy to komuś się podoba czy nie"

    Donald Tusk

    Co do Thatcherówny...

    Wzrost PKB za jej rządów:

    [​IMG]

    Wzrost PKB za rządów jej poprzeników laburzystów (w słupkach, a nie w linii, bo tak zmienia program na stronie, nie wiem czemu, ale widać wszystko):

    [​IMG]


    Widać na nich, że gospodarka, kiedy przejmowali władzę zarówno konserwy jak i laburzyści dołowała. Przy czym laburzyści przejmowali jak była w dole na minusie, a konserwy jak dopiero dołowała.

    Jedni i drudzy wyciągali ją do ponad dwóch procent, przy czym u konserw te znaczniki wyglądają trochę lepiej, więcej jest okresu gdzie było powyżej 1% i mniej jest spadków. Trudno jednak określić, że w przypadku do poprzednich rządów to był jakiś cud.

    Dodatkowo, warto porównać bezrobocie.

    za Thatcher:

    [​IMG]


    Laburzyści:

    [​IMG]


    I tutaj jest tragedia. Za laburzystów wzrosło z 3,5 do 5,7 procent w ciągu pięcu lat, ale u Thatcher z 5,4 procent w ciągu pięciu lat wzrosło do 12 procent(!)

    I przez następne lata mniej więcej do 87 roku spadło do około 11 procent i dopiero w ostatnich dwóch latach jej rządów zaczeło radykalnie spadać, ale i tak do granicy wyższej niż za laburzystów...

    Podsumowując. Rozwój gospodarczy za laborzystów, poprzedników Thatcher był bardzo podobny (u Thatcher nieznacznie lepszy). Bezrobocie za Thatcher to jest dramat. Przez 8 lat rządów nie była w stanie opanować gigantycznego jak na warunki zachodnie bezrobocia.

    Jak ktoś stracił wtedy robotę i Pani Thatcher dojebała mu jeszcze poll tax, to musiał być dla niego hardcorowy okres.

    Jak to ma być cud, no to sorry.

    statystyki ze strony:

    http://www.tradingeconomics.com/
     
    father Tucker lubi to.
  14. Rattlesnake

    Rattlesnake Don't tread on me Członek Załogi

    Posty:
    3 563
    Polubienia:
    1 373
    Ciężko jest oceniać te wykresy bo nie jestem znawcą, niemniej nawet krytycy nie negują brytyjskiej prosperity ale wiążą ją z przyczynami zewnętrznymi (koniec kryzysu naftowego lub tp.).

    Co do samych danych: gospodarka w końcówce czerwonych zjazd kontynuowany na początku rządów konserw, co może być symptomem rozpoczynającego się załamania gospodarczego - zważywszy rosnącą na potęgę mafii związkowej rzecz dość prawdopodobna. Dalej rządy konserwatystów - z wyjątkiem jednego miesiąca wszystko nad kreską.

    Bezrobocie - jest to zapewne po części efekt skasowania zatrudnienia w kopalniach i innych socjalistycznych świętych krowach. Co ciekawe, w kolejnej dekadzie (po 1990) było znowu wyższe. Można postawić tezę w ciemno, że nic albo niewiele zrobiono z płacą minimalną.
     
  15. Szynka

    Szynka Złota szynka wolnego rynku.

    Posty:
    1 191
    Polubienia:
    1 860
    A może ktoś podać przykład polityka, który wprowadził z sukcesem najwięcej liberalnych reform?
     
  16. Antoni Wiech

    Antoni Wiech paranacjonalista Członek Załogi

    Posty:
    3 626
    Polubienia:
    4 748
    Tak, ale skoro przyjmujesz, że początek rządu Thatcher to wina poprzedniego rządu, to tak samo należałoby zrobić w przypadku laburzystów. Dokładnie mówiąc trzeba by tu i tu odciąć dwa początkowe lata. W tym momencie wychodzi, że Thatcher miała jeden spadek, a laburzyści trzy. Dodatkowo, jak się przyjrzysz, Thatcher raz miała ZERO (miejsce gdzie się wykres przecina z linią zaraz przed 86 rokiem). Jak napisałem wcześniej to świadczy, że wzrost był lepszy za Tchatcher, ale nie dramatycznie lepszy.


    Problem w tym, że te osławione kopalnie zamknięto w 84 roku. A do 84 roku osiągnięto prawie max bezrobocia.

    Dodatkowo, kopalnie, które zamknięto to było 50 tysięcy ludzi (minus te kopalnie, które sprywatyzowano), a oficjalnie statystyki mówiły o 3,6 miliona bezrobotnych.

    Przed erą Tchatcher było koło miliona bezrobotnych. Nawet jak pomnożysz te 50 tysięcy razy 10 (bo powiedźmy że ludzi związani z przemysłem górniczym też upadli + wrzucisz jakieś inne prywatyzowane przedsiębiorstwa, o których tak naprawdę nie wiadomo) to jest dopiero pół miliona bezrobotnych. Co z tymi 2 milionami? Skąd się wzięli????

    Faktem jednak jest, że od początku lat 80, nastąpił jakiś przełom. Widać to dokładnie patrząc na PKB UK. PKB wkroczyło na, że użyję tego euro-socjalistycznego określenia ścieżkę stabilnego, wzrostu. Nie ma dużych wzlotów, ale nie ma też tak częstych spadków.


    [​IMG]
     
  17. Rattlesnake

    Rattlesnake Don't tread on me Członek Załogi

    Posty:
    3 563
    Polubienia:
    1 373
    Wszystko zależy od kontekstu, różni ludzie startowali z różnych pułapów i z różną determinacją. W XX wieku wymieniłbym Franco, Erharda, Thatcher, Pinocheta, Reagana, Denga, Fujimoriego i Saakaszwilego. Z reguły był to w mniejszym lub większym stopniu liberalizm ograniczony do gospodarki.

    @Antoni

    Faktycznie ciekawa sprawa z tym bezrobociem i ciekawe skąd taka fala, warto będzie poszperać za odpowiedzią. Ciekawe też jak wygląda sprawa płacy minimalnej w UK. W ogóle fajna stronka z tymi danymi.
     
  18. Anonymous

    Anonymous Guest

    A propos Denga, czy reszta z wymienionego towarzystwa prześladowała wyznawców innych religii?
     
  19. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 514
    Polubienia:
    10 348
    Przeglądałem w święta "Moje lata na Downing street". Ciekawa lektura, kobita faktycznie miała w sobie sporo zdrowego rozsądku. Co mnie najbardziej zaskoczyło to wzmianki o sytuacji jaką zastała w GB na starcie. Nie zdawałem sobie sprawy z tego, że czerwonka aż tak się tam rozpanoszyła, że do życia powołano ciała takie jak np. Komisja Kontroli Cen itp. Zupełnie mnie rozjebała natomiast wzmianka o strajkach uspołecznionych zakładów pogrzebowych, które odmówiły grzebania trupów do czasu otrzymania podwyżek - absolutny klasyk społecznej gospodarki rynkowej :)
     
  20. sierp

    sierp to ja :-)

    Posty:
    577
    Polubienia:
    294

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.