Smog, maski antysmogowe itp.

Kuba

Well-Known Member
132
523
Czy to prawda z tym smogiem, że jest taki zabójczy, jak donoszą wszystkie naczelne gadzinówki tego kraju, na czele z GazWyb, TVN, Tygodnikiem Powszechnym itp.? Mieszka ktoś z Was w Krakowie, Warszawie itd. i nosi to gówno na twarzy?
 

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 340
5 590
Kurwa, kolejny pretekst żeby szczuć strachem lemingi. W zeszłym roku byłem w styczniu w Krakowie, który jest podobno najbardziej zasmogowanym miastem w Polsce, ludzie chodzili w maseczkach niczym Japończycy z katarem, a ja jakoś nie czułem różnicy między powietrzem tam a Trójmiastem.
 

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 230
19 750
kuba81 napisał:
Czy to prawda z tym smogiem, że jest taki zabójczy,
Jest bardziej zabójczy niż Murzyni w USA.

Wg szacunków organizacji Berkeley Earth, 1.6 miliona Chińczyków ponosi rocznie śmierć z powodu chorób i powikłań wywołanych wdychaniem zanieczyszczonego powietrza, co daje 4400 martwych Chińczyków w przeliczeniu na jeden dzień (link).
 

Non Serviam

dinozarły dinozarły jaka szkoda, że wymarły...
798
1 813
Ja jak jestem w warszawie to mam taki jakby kaszel astmatyczny (nigdzie indziej go nie miałem, pojawiał się mniej więcej wtedy kiedy smog), nie wiem jak tam z tą zabójczością, ale przyjemne to to powietrze nie jest.
 

tomislav

Rasa: biała, profil klimatyczny: śródziemnomorski
4 782
11 856
Non Serviam, zostałeś podtruty wyziewami chemicznymi z fryzur i spod pach tamtejszej hipsterii, a na serio, to medialne smogowanie oczywiście służy jak najbardziej państwowej sitwie, bo oto już za rok ...

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzad-przygotuje-pakiet-rozwiazan-czyste-powietrze/x64qncw

"Rząd przygotuje pakiet rozwiązań pod roboczym hasłem "Czyste powietrze". O walce ze smogiem rozmawiano podczas Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów."

Cóż, oddziaływanie rozległych wyżów, np. Rosyjskiego w zimie czy Skandynawskiego powoduje zastój powietrza, inwersję i tzw. zgnite wyże. Wówczas pojawia się kondensat syfu, który wdychamy niestety. Cóż, od lat mój barometr z niewieloma wyjątkami pokazuje nieustające wręcz wysokie ciśnienie, a ludzie już chyba zapomnieli, jak wygląda mroźna wyżówka. Widać, że rząd wykorzysta nawet sprzyjające dla swoich celów warunki pogodowe. Będą chuje kontrolować jakość paliw i kotłów. Dziękuję za uwagę.
 
C

Cngelx

Guest
Tak, ludzie umierają na ulicach... Jest to moim zdaniem niewielki, mało istotny problem, który został nadmuchany do zbyt dużej rangi.
 

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 340
5 590
Nie rozumiem, że nagle zaczął przeszkadzać ludziom smog. Samochody palą połowę tylę paliwa co kiedyś, paliwo jest czystsze, są katalizatory spalin. Zakłady przemysłowe albo mają filtry na kominach, albo po prostu są zamknięte a produkcję przeniesiono do Azji. Jest mniej elektrociepłowni węglowych a więcej farm wiatrowych, mniej ludzi pali węglem w domu, a więcej ogrzewa mieszkania prądem. No ale lepiej rozdmuchać panikę żeby państwo wykorzystało do dalszego wpierdalania się w życie ludzi.
 

Alu

Well-Known Member
4 049
7 242
Wielki smog londyński

Wielki smog londyński utrzymywał się w Londynie przez pięć dni od 5 do 9 grudnia 1952 roku.

Na początku grudnia 1952 Londyn został nawiedzony przez gęstą mgłę, która doprowadziła do znacznego ochłodzenia się powietrza. W konsekwencji mieszkańcy Londynu zużywali dużo większe niż zwykle ilości węgla do ogrzewania swoich mieszkań. Rezultatem tego było skażenie powietrza, podczas którego doszło do drastycznej inwersji temperatury. Powietrze zostało skażone wielkimi ilościami gazów oraz pyłu węglowego. Dodatkowym problemem była niska jakość używanego węgla, przez co do atmosfery dostawało się więcej szkodliwych substancji.

Ze względu na fakt, że Londyn jest znany z mgieł, paniki wśród mieszkańców nie odnotowano, jednakże tylko pomiędzy 5 a 9 grudnia naliczono ponad 4 tys. zgonów wywołanych komplikacjami oddechowymi powstałymi w wyniku wdychania smogu. Większość ofiar stanowili ludzie młodzi lub osoby w podeszłym wieku. W ciągu kolejnych tygodni na ostrą niewydolność oddechową zmarło dalsze 8 tys. osób, przez co łączna liczba ofiar wielkiego smogu, według współczesnych badań, wyniosła około 12 tys.

smog.png

Wieści o wielkim smogu odbiły się szerokim echem na świecie i przyczyniły się do wybuchu paniki na punkcie smogu. W Wielkiej Brytanii wielki smog był powodem uchwalenia ustawy o czystym powietrzu z 1956 roku, co doprowadziło do znacznej poprawy warunków życiowych w Londynie oraz redukcji emisji szkodliwych gazów w pozostałych miastach Wielkiej Brytanii.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_smog_londyński
 

ernestbugaj

kresiarz umysłów
815
2 428
Nie rozumiem, że nagle zaczął przeszkadzać ludziom smog. Samochody palą połowę tylę paliwa co kiedyś, paliwo jest czystsze, są katalizatory spalin. Zakłady przemysłowe albo mają filtry na kominach, albo po prostu są zamknięte a produkcję przeniesiono do Azji. Jest mniej elektrociepłowni węglowych a więcej farm wiatrowych, mniej ludzi pali węglem w domu, a więcej ogrzewa mieszkania prądem. No ale lepiej rozdmuchać panikę żeby państwo wykorzystało do dalszego wpierdalania się w życie ludzi.
Wszystko się zgadza, tylko podobno badania wskazują, że i tak 80% smogu produkują domy jednorodzinne i piece zasilane węglem. I tak naprawdę to w ten segment uderzą wszystkie regulacje. Dzisiaj jakiś chujek w Polskim Radiu rozpływał się nad tym jakie to zajebiste piece obecnie się produkuje, jakie mają zabezpieczenia, jaką wydajność, jak są przyjazne dla środowiska, tylko zapomniał powiedzieć ile taki piecyk kosztuje. Ale zaraz wszystkich uspokoił, że nawet jak kogoś nie będzie stać, to państwo dopłaci.
W Toruniu, gdzie mieszkałem, nigdy nie zauważyłem tego smogu w zimie, ale paradoksalnie na wsi, czy tam małym miasteczku, gdzie też mieszkałem, całą zimę dym z kominów zawsze było wyraźnie czuć.
 

Alu

Well-Known Member
4 049
7 242
Obrazek jest manipulacją polegającą na przedstawieniu średniego rocznego stężenia PM10 jako smogu. Faktycznie średnie roczne stężenie PM10 mieści się w normie, ale okresowo te normy są przekraczane nawet o kilkaset procent. To jest właśnie ten szkodliwy dla zdrowia smog, o którym się mówi.

Przedstawiając to bardziej obrazowo, średnie roczne stężenie Cyklonu B w Oświęcimiu też mogło być w normie.
 
Ostatnia edycja:

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 399
19 232
Ja w ogóle chętnie bym zobaczył te średnie z kilku dekad, o ile było to w ogóle wcześniej mierzone. Jeżeli długoterminowe trendy są spadkowe i idzie ku lepszemu, to tym bardziej nie ma co strzępić ryja o smog, tylko zakupić sobie na tegoż ryja maskę - wyjdzie taniej, mniej zamordystycznie a w dodatku będzie można sobie jej używać tylko okresowo, wtedy kiedy będzie najbardziej potrzebna.

Ale nie, lepiej bawić się w odpowiednik kolejnej elektryfikacji i kazać całej populacji skakać przez etatystyczną skakankę, bo ćwiczenia na posłuszeństwo są w społeczeństwie niezbędne.
 

tomislav

Rasa: biała, profil klimatyczny: śródziemnomorski
4 782
11 856
Wieści o wielkim smogu odbiły się szerokim echem na świecie i przyczyniły się do wybuchu paniki na punkcie smogu. W Wielkiej Brytanii wielki smog był powodem uchwalenia ustawy o czystym powietrzu z 1956 roku, co doprowadziło do znacznej poprawy warunków życiowych w Londynie oraz redukcji emisji szkodliwych gazów w pozostałych miastach Wielkiej Brytanii.https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_smog_londyński
To znany przypadek. Może jakieś pomysły na kontrargumentację wobec skuteczności powyższej ustawy?
 
Do góry Bottom