Satanizm

nowy.świt

Well-Known Member
1 203
1 080
Nie mają racji w definicji Libertarianizmu nie ma nic o "masz ruchać 24 godziny na dobę wyuzdane nałożnice z błyskiem kutasa w oku" - taką definicje tutaj kreujecie wy niektórzy a jest ona delikatnie mówiąc - zakłamana.

nie ma tez nic o paleniu krzyży i kościołów ani zjadaniu kotów - Katolik również może być libertarianinem, zarówno jak i protestant.
 

Zbyszek_Z

Well-Known Member
968
2 206
Przypomnę tylko, że satanizm w wykonaniu Lancastera nie ma nic wspólnego z paleniem krzyży czy zjadaniem kotów. Nie wiem na jaką cholerę podpinać się pod tę nazwę (gorszy wydźwięk ma tylko nazizm) ale nie jest to nic okropnego, wbrew temu co się mówi. Choć z tego co wiem, są bardziej hardcorowe odmiany satanizmu.

Przeglądnąłem niecałą stronę tematu, jak zwykle grubo. Podatki progresywne to nie zabranie własności, żeby się jeden wzbogacić inny musi stracić, liberalizm sprawia, że jedni wyzyskują drugich i powiększa nierówności społeczne. Socjalizm i analfabetyzm ekonomiczny.

Większość katolików czy protestantów to oczywiście etatyści i komuchy. Ale bynajmniej nie z powodu dogmatów religijnych, a dlatego, że po prostu większość ludzi taka jest, niezależnie od wyznania. Są pewne organizację, które swoją postawą mają większy bądź mniejszy odsetek pewnych ludzi o pewnych cechach, ale etatystów jest wszędzie wielu.

Ludzie myślą na zasadzie "nie chcą zakazać narkotyków - sami są ćpunami". Ciekawi mnie czy popierają oni zakaz wsadzania członka do odkurzacza czy penetracji odbytu arbuzem. Jeżeli nie to, idąc ich tropem rozumowania, sami muszą mieć ciekawe zabawy. ;)
Chociaż, muszę przyznać, że zmieniłem podejście do używek przez ostatnie kilka miesięcy.
 

Aterlupus

Well-Known Member
474
912
Najbardziej rozjebywujący jest ten fragmencik:
Socjalizm patrzy na ludzi, jako na pewną całość i robi wszystko, aby jak najszerzej rozkładać dobrobyt. Liberalizm to prawdziwa wolność i bogactwo tylko dla jednostek, kosztem reszty osób. Dodatkowo ten system potrzebuje i stymuluje biedotę, aby bogacze mieli kogo wyzyskiwać, inaczej by się nie utrzymał, pan bez sługi nie byłby panem.
Kocham tą retorykę! Mówię poważnie, po prostu kocham tych ludzi za prymitywizm rozumowania w połączeniu z podstawowymi błędami intelektualnymi i tanią jak pietruszka na bazarze retoryką!

Socjalizm rozkłada dobrobyt (dobrobyt w socjalizmie, dobre sobie) najszerzej. Żadnej najrówniej - to mogłoby sugerować że ktoś dostaje więcej niż zasługuje, ani najsprawiedliwiej - bo ktoś mógłby się zastanowić o którą sprawiedliwość chodzi. Najszerzej bo w końcu dobrami można się dzielić tak jak uśmiechem, nikt na tym nie traci.

Liberalizm to wolność tylko dla jednostek. Nie wiadomo jak wolność jednego ogranicza wolność drugiego. Ale jakoś ona to robi. Robi to kosztem reszty znów nie wiadomo jak i o jaką resztę chodzi.

System ten potrzebuje biedy, a nawet ją stymuluje. Chuja, że wyciągnął miliony ludzi ze stanu w którym za całą pensje kupowali chleb i na oliwę do lampy nie starczyło. Setki razy słyszałem, że stymuluje, ale jak? Cholera to wi.

No i przecież pan bez sługi nie byłby panem. W końcu to nie jest tak że pan Iksiński wybiera pracodawce, szuka najlepszej oferty... Nie. Liberalizm to właściwie feudalizm, tylko gorszy, bo nie ma miejsca na pana Boga. Po jakiego wafla w takim razie nowa nazwa? Kapitalistów zapytaj.

Dwa zdania, z jednego postu, z dwunastostronicowego wątku, kurwa jego mać.


Chociaż, muszę przyznać, że zmieniłem podejście do używek przez ostatnie kilka miesięcy.
Przez cały czas będąc libertarianinem? Podziel się historią. ;)



Co do satanizmu. Podejrzewam, że oprócz tych ludzi którzy bezczeszczą koty, gwałcą kościoły i palą dziewice dla beki istnieją tylko sataniści filozoficzni tj. LaVeyańscy [link] Ot, po prostu kolejna filozofia ustawiająca sobie za punkt centralny coś w rodzaju indywidualistycznego buntu. Symbolika stosunkowo prosta: szatan-wolnościowiec jako przewodnik w rewolucji przeciwko Bogu-komuchowi (stosując naszą retorykę).

Radze zajrzeć sobie (są w linku) na przykazania Satanizmu. 3, 6, 9, 10, 11 to właściwie zasady libertariańskie, tylko inaczej, bardziej fragmentarycznie ujęte, no i brak prostoty. Przy twórcy tych zasad średnio rozgarnięty libertarianin to nożownik Ockhama. Reszta zasad (poza 7, chyba że to metafora której nie rozumiem) też trzyma ducha.

Jeżeli coś pomyliłem, mam nadzieje że Lancaster mnie poprawi ;)
 

matiej

The Member
71
23
Satanizm to taki skrajny indywidualizm. Jesteś satanistą, ale szanujesz też wolność innych? Poof! Jesteś libertarianinem.
Co do magii, to próbowałem coś na ten temat znaleźć, ale nie wiem o co im chodzi. Może po prostu rzucają kulami ognia i przywołują setki nagich niewolnic seksualnych?
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 561
10 780
Satanizm laveyański i satanizm "religijny" (to się chyba określa jako teistyczny) to dwie zupełnie różne sprawy. To pierwsze jest wolnościową filozofią, być może faktycznie trochę przekombinowaną, jak to filozofia, a drugie to jakieś gówno w postaci systemu religijnego, który stara się być ze wszystkich sił antychrześcijaństwem. Gwałcenie kotów, czy tam coś, należy raczej do tego drugiego ruchu :) Nie mam tego zbyt dobrze obcykanego ale stawiam dolary przeciw orzechom, że lavejczycy (?) foszą się na porównania z satanistami "religijnymi" równie mocno co libertarianie porównani z korwinistami :)
 

nowy.świt

Well-Known Member
1 203
1 080
A kim jest właściwie Korwinista ? zwolennik państwa minimum jak się domyślam - po co więc tworzyć nowe pojęcie jak takich nazywamy minarchistami ?
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 561
10 780
A kim jest właściwie Korwinista ? zwolennik państwa minimum jak się domyślam - po co więc tworzyć nowe pojęcie jak takich nazywamy minarchistami ?
A kto to jest satanista?
A kto to jest socjalista?
A kto to jest kapitalista?
itp. itd.

Duża część problemów z komunikacją wynika z różnego rozumienia pojęć. Socjalista powie o Tusku, że to kapitalista. Komunista, że to faszysta. Liberał, że to socjalista. Konserwatysta, że to liberał. Libertarianin, że zamordysta. Muzułmanin, że to niewierny chrześcijanin. Ortokatolik, że to Żyd. Żyd, że to goj :) Dlatego „tuskista” albo „platfus” wypada najlepiej, bo wiadomo o kogo chodzi i nie narzuca to odgórnie charakterystyki, która niekoniecznie pasuje osobie, która posługuje się tym pojęciem :)
 

Finis

Anarchoindywidualista
406
1 380
Musiałem zareagować:
Przeczytaj biblie szatana to zrozumiesz ze satanizm jest tak naprawde wolnoscia.
A ja Tobie @Kompowiec2 oraz wszystkim podobnie myślącym radzę poczytać też inne materiały serwowane przez Church Of Satan oraz La Vey'a, aby zrozumieć, że satanizm w ich wydaniu nie jest wolnością. Jeżeli mamy do czynienia z organizacją o hierarchicznej strukturze, gdzie od członków jest wymagane bezwzględne posłuszeństwo, a oni sami z kolei uważają siebie za "elitę" predestynowaną do "rządzenia" motłochem, to jaka to jest wolność i dla kogo?

La Vey
sam nawet stwierdził kiedyś, że "ludzie potrzebują faszyzmu z ludzką twarzą". To mówi samo za siebie. O ile dobrze pamiętam, to w tej "Bibli Szatana" była nawet wzmianka o nowym typie niewolnictwa, które ma być oparte na humanoidach.

Jeżeli warunki dopiszą, to być może rozwinę na łamach tego forum tematy związany z satanizmem. Mam sporo materiałów. Szkoda taką wiedzę kisić ;)


Pzdr,
FAOP
 
Ostatnia edycja:

Zbyszek_Z

Well-Known Member
968
2 206
Możecie cenzorować moją sztukę, ciągać mnie po sądach, wzywać swoich synów do bojkotowania koncertów Behemotha… ale odp***rz się od mojego treningu!
Zaraz, więc można ciągnąć po sądach za porwanie własnej książki, ale nie można wyprosić z prowadzonej przez siebie siłowni? Oj, chyba satanizmowi daleko do libertarianizmu.
 

Finis

Anarchoindywidualista
406
1 380
Zaraz, więc można ciągnąć po sądach za porwanie własnej książki, ale nie można wyprosić z prowadzonej przez siebie siłowni? Oj, chyba satanizmowi daleko do libertarianizmu.
Masz rację. Każdy rodzaj satanizm, który opiera się na kolektywizmie, elityzmie, kulcie wodza oraz wymuszaniu od swoich wyznawców bezwzględnej uległości oraz posłuszeństwa jest od niego daleki. Osobiście staram się traktować każdy przypadek oddzielnie - nie mam nic przeciwko, jeśli tylko Satanista nie był by komuchem lub etatystą :p A Nergal mi na takiego nie wygląda.
 

Finis

Anarchoindywidualista
406
1 380
Śmieszno-straszne.

Tak, jak myślałem... Wszystko wyszło na jaw w 08:22 tego filmu. Ci ludzie, świadomie bądź nieświadomie, są pod wpływem ideologi Satanizmu spod znaku Antosia LaVey'a (czyli Church of Satan - Kościół Szatana). Co się słyszy:
1. Wszystko jest względne i subiektywne - moralny relatywizm,
2. Rzeczywistość nie jest obiektywna - to co jest realne definiuje sam człowiek,
3. Eugenika - to człowiek ma prawo decydować o tym, kto ma prawo do życia lub nie,

Tyle w temacie.

(Komunizm && Marksizm && Lewactwo) === (Satanizm_Laveyański).

:(
 

from_my_cold_dead_hands

Active Member
99
187
Myślałam że satanizm to randyzm dla czarownic.

Poniżej są cytaty z Biblii Szatana. Gdzie tu marksizm?

- "Wśród tej jałowej dziczy z kamienia i stali wznoszę swój głos abyś mógł go usłyszeć. Zwracam się na Wschód i na Zachód. Północ i na Południe daję znak i ogłaszam: Śmierć dla słabeuszy, bogactwa dla silnych!"

- "Zrywam ze wszystkimi konwencjami, które nie prowadzą do mojego ziemskiego sukcesu i szczęścia."

- "Czy poraniona i krwawiąca ofiara może "kochać" zbroczone krwią szczęki które wyrywają jej członki?"

- "Wtedy wszystkie twoje kości powiedzą zdumą "Kto mi dorówna? Czy nie byłem wystarczająco silny dla moich przeciwników? Czy nie zbawiłem SAMEGO SIEBIE własnym umysłem i ciałem?"

- "Szatan reprezentuje przychylność dla tych, którzy na to zasługują, zamiast marnowania miłości na niewdzięczników"

- "Wielu ludzi, którzy stąpają po ziemi, praktykuje piękną sztukę sprawiania, aby inni bez powodu czuli się odpowiedzialni lub nawet zobowiązani wobec nich. Satanizm widzi te pijawki we właściwym świetle. Psychiczne wampiry są osobnikami, które wyciągają z innych ich życiową energię. Osobę tego typu spotkać można niemal na każdej ulicy. Nie spełniają one żadnych pożytecznych zadań w naszym życiu i nie są ani obiektami miłości, ani prawdziwymi przyjaciółmi. Co więcej, czujemy się odpowiedzialni wobec psychicznego wampira, nie zdając sobie sprawy, dlaczego tak jest."
 
Ostatnia edycja:

Finis

Anarchoindywidualista
406
1 380
Myślałam że satanizm to randyzm dla czarownic.

Poniżej są cytaty z Biblii Szatana. Gdzie tu marksizm?

- "Wśród tej jałowej dziczy z kamienia i stali wznoszę swój głos abyś mógł go usłyszeć. Zwracam się na Wschód i na Zachód. Północ i na Południe daję znak i ogłaszam: Śmierć dla słabeuszy, bogactwa dla silnych!"

- "Zrywam ze wszystkimi konwencjami, które nie prowadzą do mojego ziemskiego sukcesu i szczęścia."

- "Czy poraniona i krwawiąca ofiara może "kochać" zbroczone krwią szczęki które wyrywają jej członki?"

- "Wtedy wszystkie twoje kości powiedzą zdumą "Kto mi dorówna? Czy nie byłem wystarczająco silny dla moich przeciwników? Czy nie zbawiłem SAMEGO SIEBIE własnym umysłem i ciałem?"

- "Szatan reprezentuje przychylność dla tych, którzy na to zasługują, zamiast marnowania miłości na niewdzięczników"

- "Wielu ludzi, którzy stąpają po ziemi, praktykuje piękną sztukę sprawiania, aby inni bez powodu czuli się odpowiedzialni lub nawet zobowiązani wobec nich. Satanizm widzi te pijawki we właściwym świetle. Psychiczne wampiry są osobnikami, które wyciągają z innych ich życiową energię. Osobę tego typu spotkać można niemal na każdej ulicy. Nie spełniają one żadnych pożytecznych zadań w naszym życiu i nie są ani obiektami miłości, ani prawdziwymi przyjaciółmi. Co więcej, czujemy się odpowiedzialni wobec psychicznego wampira, nie zdając sobie sprawy, dlaczego tak jest."
Po pierwsze, te wyrwane z kontekstu cytaty z "Biblii Szatana", to za mało, żeby dyskutować. Po drugie robisz off-top :p
 

Finis

Anarchoindywidualista
406
1 380
I co z tym tematem?
Prawdę mówiąc, to zacząłem o tym myśleć ostatnio, bo na pewne rzeczy bierze mnie kur!@#!.

Postaram się to ogarnąć w najbliższym czasie - mam zamiar otworzyć nowy wątek w Hyde-Parku dotyczący instytucji "Church of Satan" i kolektywistycznej ideologi, która niestety cieszy się dużym zainteresowaniem i popularnością. Jeśli warunki na to nie pozwolą, to przynajmniej zamieszczę odnośniki do ich publikacji. Z moich obserwacji wynika, że 99% ludzi przeczytało jedynie "Biblię Satanistyczną" - to jest niestety za mało.

I tu parę cytatów ("The Satanic Scriptures" Peter H. Gilmore):

Let us instead look at contemporary Satanism for what it really is, a religion of elitism and Social Darwinism that seeks to re-establish the reign of the able over the idiotic, of swift justice over sluggish injustice, and for a wholesale rejection of egalitarianism as a myth that has crippled the advancement of the human species for the last two thousand years. Is that something to fear? If you’re one of the majority of human mediocrities merely existing as a media-besotted drone, you bet it is!

...

We also know that freedom, in practical application, means that one has a choice between actually available alternatives.

Te dwa cytaty mówią same za siebie... Chcą rządzić, a wolność dla człowieka, który nie lubi warzyw to jest wybór pomiędzy groszkiem, marchewką i cebulą.

Twierdzenie, że Satanizm Laveyański i Church of Satan promują idee wolnościowe jest dużym nadużyciem i nieporozumieniem.
 
Ostatnia edycja:

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 561
10 780
Prawdę mówiąc, to zacząłem o tym myśleć ostatnio, bo na pewne rzeczy bierze mnie kur!@#!.

Postaram się to ogarnąć w najbliższym czasie - mam zamiar otworzyć nowy wątek w Hyde-Parku dotyczący instytucji "Church of Satan" i kolektywistycznej ideologi, która niestety cieszy się dużym zainteresowaniem i popularnością.
Proszę.
 
Do góry Bottom