1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Salvador Allende

Temat na forum 'Historia' rozpoczęty przez pampalini, 15 Wrzesień 2014.

  1. pampalini

    pampalini krzewiciel słuszności, Rousseaufob Członek Załogi

    Posty:
    3 575
    Polubienia:
    6 200
    Trafiłem na taką notkę:

    [Allende] zadeklarował, że „Santiago będzie umalowane krwią, jeśli nie zostanie ratyfikowany prezydentem”, a wkrótce po tym, jak ta ratyfikacja nastąpiła, szybko zabrał się do niszczenia konstytucji – tej samej, którą jego obrońcy uważają za niepodważalny argument jego „legalnego wyboru”. Sądy chilijskie zarzuciły Allende lekceważenie prawa, za co ten w odwecie odmówił wykonania ponad 7 tys. orzeczeń sądowych. Nic dziwnego, że Chile szybko stały się krajem rządzonym przez gang marksistowskich rewolucjonistów. Kiedy Allende w wyniku nacjonalizacji przemysłu i użytków rolnych doprowadził kraj do ruiny, wynikające z tego zubożenie i załamanie przemysłu stworzyło armię bezrobotnych chłopów, gotowych chwycić za broń przeciwko „kapitalistom”, których prezydent oskarżał o całe zło. W ambasadzie Kuby w Santiago znajdowało się ponad 1000 ludzi gotowych pomóc w ostatecznej chwalebnej rewolucji przeciwko łańcuchom kapitalizmu. Kiedy wreszcie inflacja przekroczyła trzycyfrową liczbę, morderstwa i kradzieże (zarówno te sponsorowane przez władzę, jak i inne), były już na porządku dziennym. Ponieważ nie udało się stworzyć większościowej koalicji, a gospodarka była w rozsypce, Allende zaplanował skonsolidowanie władzy w inny sposób. Według dokumentów znalezionych w pałacu prezydenckim po zamachu stanu zaplanował on likwidację swoich wojskowych przeciwników, a także około 600 polityków, dziennikarzy i konserwatywnych członków opozycji, do końca 1973 roku.

    http://libertarianin.org/jak-chile-uniknelo-socjalizmu/
    Słyszeliście o tym? Na ile to jest wiarygodne? Czy te dokumenty wypłynęły za czasów Pinocheta, czy później?
     
    Luizy lubi to.
  2. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 275
    Polubienia:
    19 790
    Dopóki nie udostępnią odnośników do źródeł, wiarygodność = zero.
     
  3. Mad.lock

    Mad.lock barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm

    Posty:
    5 149
    Polubienia:
    4 592
    Ja bym wobec komucha zastosował domniemanie woli.
     
  4. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 107
    Polubienia:
    20 275
    To dotyczy jedynie faktu pozostałe fakty likwidacji konserwatystów, pozostałe fakty są publicznie znane.
     
  5. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 583
    Grunt, ze Allende był na tyle kulturalny, że posłuchał Kelthuza.
     
  6. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    7 317
    Polubienia:
    18 972
    Szkoda, że nie zrobił tego z potomstwem.

    Chile: Córka Salvadora Allende - przewodniczącą partii socjalistycznej
    [2015-05-17 22:16:32]
    [​IMG]
    Isabel Allende (na zdjęciu), córka obalonego przez gen. Augusto Pinocheta prezydenta Chile Salvadora Allende, objęła w niedzielę funkcję przewodniczącej Socjalistyczne Partii Chile (PSCh). Kobieta stanęła na czele socjalistów po raz pierwszy w 82-letniej historii partii.

    Socjaliści są jednym z ugrupowań politycznych wchodzących w skład centrolewicowej koalicji Nowa Większość stanowiącej zaplecze parlamentarne dla chilijskiej prezydentki Michele Bachelet i jej rządu. Nowa przewodnicząca potwierdziła ich poparcie dla głowy państwa, która również jest polityczką partii socjalistycznej.

    Urodzona w 1945 roku w Santiago Isabel Allende Bussi jest trzecią córką małżeństwa Salvadora Allende i Hortensii Bussi, kuzynką słynnej chilijskiej pisarki Isabel Allende Llony.
    jkl
     
  7. Denis

    Denis Well-Known Member

    Posty:
    3 839
    Polubienia:
    7 716
    I to jest książkowy przykład ułomności skrajnie prawicowych dyktatur i Pinosia. DLACZEGO WALCZYŁEŚ ZE SKROBANKAMI?!
    [​IMG]
     
    Slavic, osman i kr2y510 lubią to.
  8. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 107
    Polubienia:
    20 275
    Panoptykon ⇛ Socjalizm by design, czyli informatyczna rewolucja w Chile

    Ponad 40 lat temu grupa brytyjskich i chilijskich inżynierów zamierzała stworzyć scentralizowany system informatyczny, który miał umożliwić sterowanie chilijską gospodarką przez rząd. Projekt Cybersyn – bo taką nosił nazwę – przez krytyków był określany mianem „niebezpiecznego Wielkiego Brata”. Cybersyn był projektem na wskroś politycznym i służącym realizacji takich właśnie celów. Jego konstruktorzy starali się jednak pogodzić wymogi zarządzania znacjonalizowanymi przedsiębiorstwami z potrzebą zachowania swobód obywatelskich. O tej fascynującej historii, łączącej politykę z technologią, opowiada książka Eden Mediny „Cybernetic Revolutionaries: Technology and Politics in Allende’s Chile”.

    W 1970 r. kandydat lewicowego Frontu Jedności Ludowej, Salvador Allende, wygrał wybory prezydenckie w Chile. Zaraz po wygranej zaczął wdrażać pakiet reform, które miały utorować „chilijską drogę do socjalizmu” oraz w sposób pokojowy i fundamentalny przeobrazić chilijskie społeczeństwo. Wśród forsowanych przez Front Jedności Ludowej zmian było wprowadzenie państwowego systemu opieki zdrowotnej i socjalnej oraz upowszechnienie oświaty. Ważną decyzją była nacjonalizacja wielu przedsiębiorstw, w tym banków, kopalń czy fabryk. Allende forsował zmiany, które miały – przynajmniej częściowo – wdrożyć w Chile elementy gospodarki centralnie planowanej.
    Jednak, co równie charakterystyczne dla „chilijskiej drogi do socjalizmu”, reformy te miały być wprowadzone przy poszanowaniu konstytucji oraz praw i wolności obywatelskich. Wyzwanie to okazało się jednak trudne w realizacji, szczególnie w przypadku centralizacji gospodarki. Nacjonalizacja była jednym z kluczowych postulatów nowego prezydenta. Rząd Allende z jednej strony chciał zachować dużą kontrolę nad upaństwowionymi przedsiębiorstwami, a z drugiej – zapewnić partycypację robotników oraz gwarancje autonomii każdej znacjonalizowanej firmy. Znalezienie odpowiedniego kompromisu między centralizacją a decentralizacją oraz braki w doświadczeniu stanowiły poważny problem w realizacji planów nowego rządu Chile.

    W tym momencie zaczyna się historia, którą z ogromnym pietyzmem opisała w swojej książce Eden Medina. Widząc trudności, przed którymi stoi chilijska gospodarka, młody urzędnik państwowy Fernando Flores, skontaktował się z brytyjskim cybernetykiem Staffordem Beerem. Beer był w tym czasie uznanym międzynarodowym doradcą w dziedzinie zarządzania, słynnym ze swojej ekscentryczności oraz stosowania nowoczesnych rozwiązaniach opartych na cybernetyce. Flores i Beer stworzyli zespół brytyjskich i chilijskich inżynierów, który miał opracować nowe rozwiązania służące w efektywnym zarządzaniu gospodarką. Tak narodził się właśnie projekt Cybersyn.
    Efektem pracy brytyjsko-chilijskiego zespołu miał być system, który mógłby przetwarzać bieżące dane dotyczące produkcji w znacjonalizowanych fabrykach. System miał ułatwić centralne zarządzanie gospodarką oraz umożliwiać prognozowanie przyszłych wskaźników ekonomicznych. Dzięki niemu rządzący mieli uzyskać również narzędzie, które pozwoli na automatyczne podejmowanie decyzji w przypadku zaistnienia przerw w dostawach określonych produktów czy bliżej nieokreślonych nieprawidłowości w zarządzaniu fabrykami. Cybersyn stał się również sławny dzięki futurystycznie zaprojektowanemu pokojowi służącemu do zarządzania. Siedem biało-pomarańczowych, nowoczesnych krzeseł stojących w okręgu, każde wyposażone w guziki, na ścianach ekrany z danymi spływającymi z fabryk. Wszystko to przypominało pokład statku kosmicznego rodem z filmów science-fiction.

    Gdy informacje dotyczące projektu Cybersyn wyciekły do światowych mediów, w prasie pojawiły się komentarze: „Chile rządzone przez komputer” czy „Allende stosuje taktyki Wielkiego Brata”. Porównaniom do Orwellowskiego świata z książki „Rok 1984” właściwie nie było końca. Dziennikarze opisywali projekt Beera jako scentralizowaną, technokratyczną i wszystkowiedzącą maszynę, która będzie narzędziem zniewolenia. Brytyjskie czasopismo naukowe „New Scientist” napisało nawet, że „jeżeli projekt Cybersyn okaże się sukcesem, Beer będzie odpowiedzialny za stworzenie najpotężniejszej broni w historii”.
    W oczach konstruktorów projekt Cybersyn miał być jednak narzędziem, które pogodzi zarówno wolności obywatelskie, jak i efektywne zarządzanie gospodarką przez państwo. Miała to być też jedna z cech, która wyraźne odróżniała chilijskie pomysły od rozwiązań wdrażanych np. w ZSRR, które również posługiwały się cybernetyką w podejmowaniu decyzji. Na realizację projektu ogromny wpływ miały poglądy Beera, który wielokrotnie podkreślał, że w zarządzaniu powinno dążyć się do harmonii między centralizacją i decentralizacją. Brytyjczyk kwestionował również powszechne rozumienie pojęcia „kontrola”, które miało nierozerwalnie łączyć się z dominacją. Dla cybernetyka kluczowe było szukanie równowagi oraz emancypacja elementów zależnych od centrali. W takich warunkach obopólna kontrola miała dawać gwarancje efektywności zarządzanego systemu.
    Jak te ambitne plany przełożyły się na rzeczywistość? Niestety, w ostatecznym rozrachunku gwarancje poszanowania autonomii robotników i przedsiębiorstw w projekcie Cybersyn, okazały się minimalne. Dotyczyły głównie ograniczonego zakresu danych, do których rząd – za pomocą systemu informatycznego – mógł uzyskać dostęp w czasie rzeczywistym. Dodatkowo, gdy system wykrył nieprawidłowość, to informacja ta najpierw wędrowała do zarządzających daną firmą. Bezpośrednia interwencja rządu była możliwa tylko wówczas, gdy fabryka sama nie mogła poradzić sobie z problem w określnym czasie. Pomimo wcześniejszych deklaracji, rola robotników w tworzeniu i wdrażaniu samego projektu pozostała na minimalnym poziomie. Beer nie zdążył już udoskonalić swojego dzieła. Wraz z zamachem stanu Pinocheta oraz śmiercią prezydenta Allende, projekt Cybersyn zakończył się.

    Jakie lekcje można wyciągnąć z historii chilijskiego projektu? Przede wszystkim, gdy technologie są używane przez państwo, mają charakter polityczny. To trywialne stwierdzenie ma jednak dalekosiężne konsekwencje. Od tego, jak polityka jest ukształtowana, zależeć będzie charakter wdrażanych rozwiązań technologicznych. Jednak jak się okazuje, nawet najbardziej ambitne projekty mogą rozbić się o ich praktyczne wdrożenie. Cybersyn miał ulepszyć efektywne zarządzanie gospodarką oraz przynajmniej na poziomie deklaracji włączyć do jego projektowania i realizacji samych zainteresowanych, czyli robotników. Na tym poziomie niestety słowa nie przerodziły się w czyny. Jednak postulat partycypacji wciąż pozostaje aktualny. Współcześnie procesy tworzenia wielkich systemów informatycznych, np. w ochronie zdrowia czy pomocy społecznej, w ogóle nie przewidują udziału obywateli. Tymczasem to oni mają być przecież podmiotem, a nie przedmiotem działań państwa. Warto więc sięgać do historii technologii, nawet jeżeli nie można wyciągnąć z niej gotowych rozwiązań, to przynajmniej znaleźć ciekawe pomysły.​

    Jędrzej Niklas​

    za: https://panoptykon.org/wiadomosc/socjalizm-design-czyli-informatyczna-rewolucja-w-chile

    Powoli wychodzi na jaw jak wielkim skurwysynem był Allende. Nie dość że chciał leczyć pederastów przeszczepiając im fragmenty jelit na jądra, to jeszcze centralne planowanie. Ciekawe czego się o tej spierdolinie ludzkiej dowiemy jutro.
     
  9. GoldenColt

    GoldenColt Well-Known Member

    Posty:
    822
    Polubienia:
    3 033
     
    wah lubi to.
  10. pawel-l

    pawel-l Ⓐ hultaj

    Posty:
    1 826
    Polubienia:
    6 473
    Poskrob socjalistę, a otrzymasz faszystę:

    Dr. Jekyll & Mr. Allende
    Żydów charakteryzują określone rodzaje zbrodni: oszustwo, fałszerstwo, oszczerstwo i przede wszystkim lichwa - pisał apostoł lewicy Salvador Allende. Europejska lewica jest zszokowana. Jej idol Salvador Allende był rasistą i antysemitą. Był też zagorzałym marksistą. Życiorys Allende potwierdza opinię, że nazizm od komunizmu oddziela bardzo cienka linia - albo czarna, albo czerwona. Oba totalitaryzmy posługują się populistycznymi hasłami sprawiedliwości społecznej, opartej na walce klas albo ras. Tysiące ulic, placów i szkół na świecie nosi imię prezydenta Chile Salvadora Allende. Co z tym zrobić teraz, kiedy ujawniono treść jego pracy doktorskiej i inne szczegóły życiorysu wskazujące, że Allende miał rasistowskie poglądy i darzył życzliwością hitlerowców oraz miał z nimi bliskie kontakty?
     
  11. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 661
    Polubienia:
    12 696
    Faszyzm ma niewiele wspólnego z antysemityzmem.
     
    bombardier lubi to.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.