Przyczyny zapaści Detroit - przestępczość, socjalizm, Murzyni

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 817
biały sędzia mieszkał w detroit? kurde, nie wiem kto to pisał, gdzieś tu na forumbyło, i czytałem, że w detroit są ino corni a biali wszyscy uciekli przed nimi dlatego jest ruina...
 
OP
kawador

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 238
19 965
Nigdzie nikt nie pisał, że Detroit jest w 100% czarne. Jak nie masz nic ciekawego do dodania w tym temacie (a nie masz, to oczywiste), to proponuje nie spamować trolerskimi komentarzami.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 817
ok to podam ciekawą analogie do detroit
miasto duisburg kiedyś miasto ciężkiego przemysłu huty i takie tam, rządzi od lat socjaldemokracja z prawie 700 tyś mieszkańców aktualnie jest niecałe 500 tyś, z czego kilkadziesiąt to emigranci z bułgarii i rumunii reszta to araby i murzyny którzy tu przybyli w ostatnich latach, przyciąga ich socjal oraz oferowane przez socjalistyczne miasto tanie mieszkania ponieważ całe ciągi ulic i osiedla stoją puste i niszczeją, zanim tu przybyli było w duisburgu jeszcze mniej ludzi, nowi nic nie wnoszą ino kosztuja ale spd rządzi dalej i rozdaje socjal ale kasy brakuje i wszystko sie zaczyna pierdolic, w zachodniej części miasta zamknięto wszystkie baseny, zamknięto wiele szkół i innych budynków miejskich...
niektóre dzielnice wyglądają jak slumsy i bojno tam łazić nawet w dzień, wiele ruin...
niemcy opuścili masowo miasto jak upadł przemysł, przemysł upadł przez rządy socjalistów i związków i teraz pytanie skąd przybyli tu w kilku falach emigranci?
fale emigracyjne były na przełomie 19 i 20 wieku, potem w latach 20tych, 40tych, 70tych, 80tych i ostatnia miała miejsce w ostatniej dekadzie...
było ich na tyle że mieli nawet wpływ na język w okolicy...
mała podpowiedź: hehe
w lokalnej gwarze niemieckiej zamiast hammer mówi sie mottek, na dzieci zamiast kind mówią dietzke, a na starszą kobiete matka...
a i w chuj niemców ma tam nazwisko kończące sie na -ski...
:D
 
OP
kawador

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 238
19 965
Kompletnie do dupy jest ta analogia. Największy napływ ludności polskiej do Detroit to są lata 1900-1950, czyli okres prosperity i rozkwitu aglomeracji. Potem stopniowo masowy odpływ (trend się na chwilę odwrócił po stanie wojennym). Dzisiaj Polacy w Detroit stanowią ledwo 2% populacji całego obszaru metropolitalnego. Uciekali razem z innymi białymi, gdy do miasta zaczęły napływać fale Murzynów.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 817
no włąśnie o to chodzi polacy robią w przemyśle i chetnie głosują na socjalistów i popierają związki zawodowe, murzyny to ino koncowe stadium tego wszystkiego...
polacy jak i inni odeszli gdy padł przemysł, dokładnie jak i w duisburgu...
na ich miejsce przybyli murzyni / rumuny... przyszli po socjal przyszli do opuszczonych tanich domów, nic nie wnoszą ino kasują, miasto bankrutuje...
 
OP
kawador

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 238
19 965
Białe miasta przemysłowe w USA, nawet po wycofaniu stamtąd produkcji i odejściu połowy populacji, nie bankrutują. Jeden warunek: nie może dojść do wolty rasowej/etnicznej, miasto musi pozostać w większości białe. Na skraju bankructwa w USA znajdują się wyłącznie murzyńskie/wieloetniczne metropolie - od Stockton w Kalifornii po Camden w New Jersey.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 817
tak dobrze niech ci bedzie, w do super prosperujacych miast białasków, (bo jak nie moga prosperować?), z kosomosu lub innego wymiaru bez jakiejś przyczyny pojawiają sie murzyny i wszystko niszczą...
bo jak wiadomo gdzie są biali jest super a wszędzie gdzie są murzyny jest chujowo...
 

Till

Mud and Fire
1 073
2 225
Gazda, wolałbyś mieszkać w dzielnicy gdzie 95% mieszkańców to czarni, a 5% to biali (choćby podludzkiego, polskiego pochodzenia), czy w dzielnicy gdzie proporcje przedstawiają się odwrotnie?

Czy może tak ci wszystko jedno, że przy wyborze zdałbyś się na rzut monetą?
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 817
ja lubie dzielnice gdzie nikt nie mieszka
poza tym nigdzie nie pisałem że polacy są gorsi od murzynów, zwracam ino uwage na całokształt problemu, nie wszędzie gdzie sa polacy upadło miasto, nie wszędzie gdzie żyją prawie ino murzyny miasto jest ruiną...
upadek detroit to złożona sprawa, a nie że są teroz tam czarni i oni są wszystkiemu winni...
 
OP
kawador

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 238
19 965

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 620
5 863
Gazda, wolałbyś mieszkać w dzielnicy gdzie 95% mieszkańców to czarni, a 5% to biali (choćby podludzkiego, polskiego pochodzenia), czy w dzielnicy gdzie proporcje przedstawiają się odwrotnie?

Czy może tak ci wszystko jedno, że przy wyborze zdałbyś się na rzut monetą?
No wole np. Botswane niz Albanie. Wiec zalezy jacy Murzyni i jakie Bialasy.
 
Do góry Bottom