Ogromny okup dla piratów za porwanie

whirlinurd

Member
556
19
Ogromny okup dla piratów za porwanie

przeglądając onetowe komentarze zatrzymałem się przy jednym takim
------------------------------------------------------------------------------------------
- Kto skrajnie odrzuca system prawa, ten nie powinien ...
... być chroniony przez ten system. Dość terroryzmu, piractwa, porwań, egzekucji do kamery itd. W połowie XX w. była plaga porwań samolotów. Porywający żądali uwolnienia swoich kumpli. Policja ich łapała, wsadzała i ... następni porywali samolot z żądaniem uwolnienia tych poprzednich. Odkąd rządy zmówiły się, że wszyscy porywacze będą "ginęli w czasie próby ucieczki" skończyły się porwania. Czas wrócić do starych sprawdzonych metod. "Nie brać jeńców" powinno się stać naczelną zasadą walki z tymi zwyrodnialcami. Prostym rozróżnieniem bojownika od terrorysty powinno być kryterium celu ataku. Jeżeli celem były siły wojskowe wroga lub obiekty wykorzystywane do celów wojskowych, to można mówić o "bojownikach", ale atak na bazar, obiekt kultu religijnego, środek transportu miejskiego itd itp jest aktem terroryzmu wymierzonym przeciwko ludności cywilnej i jego sprawcy nie powinni być objęci ochroną prawną. Prosta zasada wzajemności - odrzucasz zasady, więc nie oczekuj traktowania według tych zasad! Nie może być dalej tak, że ktoś wrzuca granat do kościoła/szkoły/sklepu, zabija setki ludzi, a jak go otoczą, to podnosi rączki i mówi "proszę mi odczytać moje prawa i wezwać mojego adwokata i proszę mnie nie popychać, bo jak mi zrobicie siniaka to was zaskarżę o nadużycie siły"!!
~enough dzisiaj, 13:14
----------------------------------------------------------------------------------------------
i drugim...
----------------------------------------------------------------------------------------------
- To Piractwo chyba jest metoda na Pranie brudnych pieniedzy
wytlumaczcie mi jak paru osobnikow na pontonie moze zawladnac ogromnym statkiem?.
~ddiop dzisiaj, 14:04
----------------------------------------------------------------------------------------------

posiadając statek do przewozu towarów myślę że ciężko byłoby obronić się przed mobilnym atakiem tychże opryszków... przecież niewielkie uszkodzenie burty może spowodować zatonięcie ...
z drugiej strony wiadomo wpływając do portu służby celne mogą przyczepić się do jakiejkolwiek broni na pokładzie... czyli koło się zamyka? ;)
 

Avx

Active Member
831
186
whirlinurd napisał:
wytlumaczcie mi jak paru osobnikow na pontonie moze zawladnac ogromnym statkiem?.

Bardzo prosto. O ile dobrze kojarzę, obecne prawo międzynarodowe zabrania uzbrajania statków handlowych.
A nawet jeżeli coś mylę i nie zabrania, no to praktyka jest taka, że nigdy nie są uzbrajane. A przynajmniej nie słyszałem.
Jeden koleś z kałachem spokojnie zapanuje nad sporym, bezbronnym tłumem.
 
OP
OP
W

whirlinurd

Member
556
19
Avx napisał:
whirlinurd napisał:
wytlumaczcie mi jak paru osobnikow na pontonie moze zawladnac ogromnym statkiem?.

Bardzo prosto. O ile dobrze kojarzę, obecne prawo międzynarodowe zabrania uzbrajania statków handlowych.
A nawet jeżeli coś mylę i nie zabrania, no to praktyka jest taka, że nigdy nie są uzbrajane. A przynajmniej nie słyszałem.
Jeden koleś z kałachem spokojnie zapanuje nad sporym, bezbronnym tłumem.

przypomniał mi się heroiczny filmik z youtube jak Chińczycy bronili się czym popadło ... ;)
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 985
15 158
Może towar był ich...

Nie dość, że statki są nieuzbrojone, to załogi są zbieraniną kontraktowych marynarzy, którym raczej nie chce się narażać życia dla czyichś towarów. Pewnie i tak ubezpieczonych, co jeszcze bardziej zniechęca do przeszkadzania piratom.
 
Do góry Bottom