O co chodzi z tym P. Sommerem? Ktoś może mi to normalnie wyjaśnić?

vlimek

New Member
51
0
Nie wiem czy to temat do tego działu czy raczej do Hyde Parku, moderator niech zadecyduje ;)

Czytając Wasze dyskusje i wypowiedzi wyczuwam o wielu osób bardzo głęboką niechęć do P. red. Sommera. Poza tym jakieś insynuacje i dwuznaczności. Nie rozumiem dlaczego. Byłem kiedyś na spotkaniu z tym Panem, dość regularnie czytam Najwyższy Czas i wydaje mi się, że to bardzo sensowny człowiek. Gdyby było inaczej, to czy JKM sprzedałby mu gazetę?

Nie potrafię ogarnąć skąd się wzięły Wasze uprzedzenia do tego Pana? Czy to, że napisał jeden czy dwa krytyczne teksty wobec ortodoksji libertariańskiej tak bardzo go dyskwalifikuje? Przecież bycie krytycznym wobec jakiejś doktryny nie jest chyba powodem do poniewierania człowieka? Co takiego konkretnie zrobił P. Sommer, że tak go nie lubicie? Byłbym wdzięczny za jasną odpowiedź.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 770
24 760
Mnie ten koleś ani ziębi ani grzeje.
Ogólna niechęć do dziennikarzy wynika z faktu, że większość współpracuje. W USA w/g oficjalnych danych w latach 60-tych XX w. 80% dziennikarzy było na garnuszku ichnich służb. U nas niby ma być "gorzej"?
Jak jest jakaś niechęć to do dr. T*luka (więcej na starym forum), który onegdaj chciał wyrosnąć na "libertariańskiego guru" i powkurwiał wielu z nas. Przy okazji może to objawiać się niechęcią do wszystkich, którzy się z nim zadają.
Inni nie przepadają za Fijorem z powodu jego współpracy...
 
Do góry Bottom