Nowe forum - miejsce na uwagi

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 950
15 008
Tak, ale dotychczas banowaliśmy za przewinienia. Postowanie zgodnie z tematami nie zalicza się do przewinień (przynajmniej na razie).
 

Alu

Well-Known Member
4 600
9 575
śmieszy a co nie widać?? nie lubię tych emotek dawać bo jak w przedszkolu .


O następny wielki lib co ludzi chce do śmietnika wywalać!
Mało to ambitne, ale ośmieszaj się dalej .Banuj prosiaczku, banuj.
W imię Jezusa Chrystusa, pana naszego.

Tolep nie chciał czytać czyichś postów więc mu zaproponowałem rozwiązanie jego problemu. Nie wiem czemu Cię to tak zdenerwowało.
 

Alu

Well-Known Member
4 600
9 575
Emotki się jednak przydają, żeby uniknąć nieporozumień co do tonu wypowiedzi.
 

Alu

Well-Known Member
4 600
9 575
Ale jak wypowiadali te słowa przed 1969 to często jakimś tonem z jakimś wyrazem twarzy.
Nie da się tego oddać samym słowem pisanym, a przynajmniej łatwo o nieporozumienie.
 

ckl78

Well-Known Member
1 576
1 753
Prof. Jan Miodek :

Na pewno nigdy w życiu nie "wow-knę", bo mnie to "wow" potwornie denerwuje. Niech sobie młodzi "wow-kają", ale gdy ze mną rozmawiają, chciałbym, żeby zdarzyło mu się wykrzyknąć "O rany! Naprawdę? Co pan powie! Rzeczywiście!". A jeśli na każde stwierdzenie słyszę "wow", to dostaję gęsiej skórki.

Gdy w Polsce po 1989 r. pojawiły się reklamy, w co drugim spocie można było usłyszeć "odkryj". Nieżyjąca już wrocławska felietonistka i pisarka Ewa Szumańska pisała, że denerwuje ją to, że ciągle słyszy "odkryj smak" albo "odkryj niepowtarzalny zapach" — wszyscyśmy odkrywali.

Teraz w reklamach, niezależnie od tego, czy w pojawia się tam pięciolatek, czy 55-letni mężczyzna, musi paść słowo "wow". Coś okropnego.
Dobrze, jesteś młody, przynoś to "wow" z dobrodziejstwem inwentarza. Ale nie nadużywaj!

 
Do góry Bottom