Na Białorusi jest wspaniale! W Polsce mamy biedę! Czyli film "Polska"

MichalD

Member
805
21
Film Edwarda Maciejczyka (oficjalnie "amerykańskiego reżysera polskiego pochodzenia") o tytule "Polska" , przedstawia nam Białoruś jako kraj mlekiem i miodem płynącym, tygrysa gospodarczego gdzie ludzie są szczęśliwi i zadowoleni, bo Balcerowicze i inne żydy nie wyprzedały tam Pegeerów i państwowych zakładów - wręcz przeciwnie, jak zachwala nam lektor 80% PKB wytwarza tam sektor państwowy.

Natomiast Polska jawi się jako kraj zrujnowany i wyprzedany , którego gospodarka została zamieniona w trupa przez zachód.

Film wywołał od razu lawinę komentarzy, głównie ze stron tzw. "sierot po Gierku" , którzy pod filmem oburzają się m.in., że "Żydzi otworzyli granicę na zachód", a wszystkim rządzącym obiecują stryczek:

 

kr2y510

konfederata targowicki
12 148
20 455
Właśnie obejrzałem ten film.

Po pierwsze. Te osoby to nie są żadne sieroty po Gierku a sieroty po rządach wypierdków okrągłego stołu. To są ofiary złodziejskiej prywatyzacji i bandyckiej polityki żydokomuny wykonywanej przez Mazowieckich, Balcerowiczów, Suchockie i Lewandowskich.
Prawdziwe "sieroty po Gierku" i po komuszej zarazie mają się dziś świetnie. Zakłady przed sprzedażą przekazywały pieniądze na ich różne fundacje. A sprzedaż nie została dokonana z licytacji, tylko po uważaniu. I to nie za darmo.

Po drugie. Na Białorusi wprawdzie panuje siermiężny socjalizm, ale nie ma przynajmniej kulturowego marksizmu i pospolitego bandyctwa jak w Polsce. Tam bandytów się wiesza a nie przerabia na agentów. Drobną jumkę się pałuje na gorącym. A pedały i lesbijki nie są czczone jak półkrwiste bóstwa i nie mogą się domagać prawa do adopcji cudzych dzieci.
 

Denis

Well-Known Member
3 838
7 722
Bardzo mądra ocena Białorusi ze strony Brauna.


Moja ocena jego osoby po prześledzeniu wielu materiałów - monarchista o dosyć wolnorynkowych poglądach i przede wszystkim niezależny człowiek o własnych poglądach potrafiący gnoić każdego od Gazety Polskiej aż po TV Republika i kwestia sympatii nie ma dla niego większego znaczenia w przypadku szerzenia złych w jego opinii poglądów lub propagandy. Na minus - czasami zbyt prokatolicki, ale przynajmniej nie zapomina o krytykowaniu pobożnego socjalizmu na równi z innymi socjalizmami. W dodatku swego czasu mocno krytykował Kaczora za podpisanie TL i to nawet po Smoleńsku, więc to potwierdzenie posiadania własnych poglądów. Taki Ziemkiewicz kiedy coś złego mówił o Lechu?
Reasumując - dla mnie to ty Braun nie zasługujesz na odjebanie, a to najlepszy komplement na tym forum.
A i dać mu linka do forum to będzie z niego monarchista jak Hoppe.
 

Szynka

Złota szynka wolnego rynku.
1 189
1 857
Też mam podobne spostrzeżenia. Od siebie dodam, że zazdroszczę mu swobody przekazywania myśli drogą werbalną...
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 148
20 455
Bardzo mądra ocena Białorusi ze strony Brauna.
Braun zwrócił uwagę na kilka rzeczy i tak sobie pomyślałem.
  • Łukaszenka prowadzi "politykę jagiellońską" i dokonał w tej materii znacznie więcej niż wszystkie Kaczyńskie razem wzięte.
  • Łukaszenka to oprócz księcia Liechtenstein, jedyny suwerenny władca w okolicy. W odróżnieniu od Putina nie reprezentuje on interesów jakiejś grupy, która może go usunąć równie sprawnie, jak go wystawiła na najwyższy stołek.
  • Łukaszenka nadaje się na króla. Dowodem tego jest choćby to, że lubi mówić o sobie w liczbie trzeciej. Należy przypomnieć, że jako jeden z nielicznych władyków w Europie nie wybrał się na pogrzeb papieżaka.
  • Łuka na króla Polski? - na pewno znacznie lepsze to od obecnej demokracji.

Moja ocena jego osoby po prześledzeniu wielu materiałów - monarchista o dosyć wolnorynkowych poglądach...
...
Reasumując - dla mnie to ty Braun nie zasługujesz na odjebanie, a to najlepszy komplement na tym forum.
A i dać mu linka do forum to będzie z niego monarchista jak Hoppe.
Dla większości może być mniej wolnościowy niż Hoppe, ale intelektem bije Hoppego o galaktykę. Poza tym widać, że jego poglądy wzięły się ze znajomości życia w tym obszarze i uwzględniają lokalną mentalność tudzież specyfikę obszaru.

Od siebie dodam, że zazdroszczę mu swobody przekazywania myśli drogą werbalną...
Ba, przecież to reżyser.
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 535
10 618
Bardzo ciężko jest stwierdzić jak jest w rzeczywistości w danym miejscu. Statystykami łatwo manipulować, poza tym na ogół gówno one pokazują. Z pewnością nie można się sugerować żadnymi filmami, bo film można wyreżyserować dowolnie. Nawet świadectwa mieszkańców będą krańcowo różne w zależności od tego, czy klepią oni biedę próbując związać koniec z końcem, czy chwycili szczęście za nogi kosząc kasę na styku państwa z biznesem. W każdym razie Szechtery i reszta hołoty mocno jadą po Białorusi (pamiętacie kampanię przedreferendalną "Jak nie Unia to Białoruś"?), więc warto się nią zainteresować.
 

tomahawk

Well-Known Member
741
1 260
No, argument "drugiej Białorusi" pojawia się często, szczególnie ze strony pisowskich warchołów, ale też polszewicy lubią go wykorzystywać, gdy demokracja jest zagrożona. Pamiętam sprawę tzw. Andżeliki Borys, kiedy to w podjudzaniu przeciw Łukaszence prym wiodły warchoły z pisu i radia maryja - aż Stachu Michalkiewicz musiał dzwonić do ojca dyrektora, żeby im wytłumaczyć, o co tam chodzi na tej Białorusi.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 148
20 455
Białoruś banuje sieć Tor oraz inne rozwiązania anty-cenzorskie i zapewniające anonimowość. Na oficjalnym rządowym prawnym portalu Białorusi (Национальный правовой Интернет-портал Республики Беларусь) - Pravo.by można pobrać rozporządzenie w formacie pdf.
11. Государственная инспекция при выявлении интернет-ресурсов, средств обеспечения анонимности (прокси-серверы, анонимные сети типа Tor и другие), позволяющих пользователям интернет-услуг получать доступ к интернет-ресурсам, идентификаторы которых включены в список ограниченного доступа, добавляет в список ограниченного доступа идентификаторы этих интернет-ресурсов, средств обеспечения анонимности.
Obowiązek blokady spada na dostawców internetu, którzy raz dziennie muszą sprawdzać wykaz rzeczy do zablokowania, którą muszą wdrażać. Nie wiadomo co kryje się za określeniem «Tor и другие» (pl:Tor i inne) ale przypuszczam, że właśnie to zostanie określone w wykazach które dostawcy netu mają pobierać i wdrażać codziennie.

Polskie Radio » Białoruś » Informacje » Białoruś zablokuje Tor, proxy i anonimizery. Ekspert: to niestety możliwe
Polskie Radio » Białoruś » Informacje » Białoruskie władze mogą zablokować niewygodne portale w kilka dni. Nowe prawo dotyczy też anonimizerów
 

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 609
5 724
  • Łuka na króla Polski? - na pewno znacznie lepsze to od obecnej demokracji.
.
Nie, no kurwa. Krzysiu bez przesady.... Nie zamieniajmy sprzedajnych socjal-demokratow, na siermieznych komuchow. Ja jednak wole agenta Tuska, niz Lukaszenke czy innego Kima (a jeszcze bardziej wole bez-ideowych technokratow z Chin, to tez tu mieszkam :). I wiekszosc PKB wytwarza mi tu sektor prywatny a nie panstwo jak u Lukaszenki...).
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 148
20 455
Nie zamieniajmy sprzedajnych socjal-demokratow, na siermieznych komuchow. Ja jednak wole agenta Tuska, niz Lukaszenke czy innego Kima
Moim zdaniem Łuka nie jest siermiężnym komuchem, a bezideowym naturszczikiem-technokratą władzy. To bardzo cwana bestia, która równie dobrze może zrobić dziki kapitalizm, okraszony siermiężną marksistowską retoryką jak i na odwrót. Nie można patrzeć na to co robi Łuka, tak jakby to było całkiem wyrwane z geopolitycznego kontekstu. On ma mocno ograniczone pole manewru. Jest pomiędzy młotem a kowadłem.
 

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 609
5 724
Nie można patrzeć na to co robi Łuka, tak jakby to było całkiem wyrwane z geopolitycznego kontekstu. On ma mocno ograniczone pole manewru. Jest pomiędzy młotem a kowadłem.
Taka Estonia tez fajnie nie ma jesli chodzi o polozenie geopolityczne, ale jednak jako-taki kapitalizm udalo im sie wprowadzic. A Lukaszenko trzyma wszystko jak za siermieznej komuny (80% PKB wytwarzane przez panstwo! Normalnie jak jakas Kuba).
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 148
20 455
A Lukaszenko trzyma wszystko jak za siermieznej komuny
Ma alternatywę, mafijne struktury starego sowieckiego KGB, oligarchowie i banksterzy. Jedni, drudzy lub trzeci wcześniej czy później by go obalili i zrobiliby sobie prywatne poletko jak na Ukrainie. A państwowe zakłady można przynajmniej uczciwie sprywatyzować. Zaletą Łuki jest to, że nie jest w UE! Naród nie został zbastardyzowny. Eurokomunistyczne spierdoliny ludzkie i żydo-komuniści tam praktycznie nie istnieją. Normalny agresywny człowiek białej rasy w każdej chwili może być wyzwolony.
Taka Estonia tez fajnie nie ma jesli chodzi o polozenie geopolityczne
Różnica jest ogromna. Dostęp do najtańszego transportu, czyli dostęp do morza. Za tym idzie otwarcie na międzynarodowy handel.
Ponadto Estonia jest w zupełnie innej sytuacji. Małe narody mają inną świadomość narodową i szybciej się potrafią oczyścić z mafijnych wpływów niż duże. Do tego dochodzi inny język i kultura, które umożliwiły natychmiastowe otwarcie na zachód i przyjęcie kapitalizmu. Podobnie było z Czechami, które dawno temu spacyfikowały postsowiecką, mafijną zarazę.
 

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 609
5 724
A państwowe zakłady można przynajmniej uczciwie sprywatyzować.
To dlaczego on tego nie robi?

Różnica jest ogromna. Dostęp do najtańszego transportu, czyli dostęp do morza. Za tym idzie otwarcie na międzynarodowy handel.
Ponadto Estonia jest w zupełnie innej sytuacji. Małe narody mają inną świadomość narodową i szybciej się potrafią oczyścić z mafijnych wpływów niż duże. Do tego dochodzi inny język i kultura, które umożliwiły natychmiastowe otwarcie na zachód i przyjęcie kapitalizmu. Podobnie było z Czechami, które dawno temu spacyfikowały postsowiecką, mafijną zarazę.
Masz racje, troche zle porownanie. Ale wiele rzeczy maja podobnych: ogromnego sasiada, ktory ich do niedawna okupywal.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 148
20 455
To dlaczego on tego nie robi?
Inna pozycja startowa. Czy prywatyzacja w Polsce coś dała? Jedynie uwłaszczyła mafię, która za komuny była przy władzy, przez co ta jest jeszcze silniejsza.

ogromnego sasiada, ktory ich do niedawna okupywal.
To nie tak. Ten Wielki Brat nadal częściowo okupuje. To cena za nie wpuszczenie międzynarodowej banksterki.

Ja mam dwa zarzuty wobec Łukaszenki:
- wprowadzenie VAT, podatku najgorszego z możliwych
- ostatnia ustawa o pasożytnictwie
 
Ostatnia edycja:

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 609
5 724
Inna pozycja startowa. Czy prywatyzacja w Polsce coś dała? Jedynie uwłaszczyła mafię, która za komuny była przy władzy, przez co ta jest jeszcze silniejsza.
Cos jednak dala. Nie wszystko dostalo sie komuszkom. Czesc p-stw naprawde nalezy teraz do ludzi, ktorzy z dawna wladza nic wspolnego nie maja. Poziom zycia tez jednak lepszy niz w PRL-u. Tu u nas w Chinach tez wiekszosc p-stw dostala sie partyjnym aparatczykom ale jednak jest o niebo lepiej niz w czasach Mao...
 

Mad.lock

barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm
5 149
4 595
Cos jednak dala. Nie wszystko dostalo sie komuszkom. Czesc p-stw naprawde nalezy teraz do ludzi, ktorzy z dawna wladza nic wspolnego nie maja.
Przez ustawę Wilczka, czyli możliwość powstania nowych firm, a nie prywatyzację państwowych zakładów.

Poziom zycia tez jednak lepszy niz w PRL-u. Tu u nas w Chinach tez wiekszosc p-stw dostala sie partyjnym aparatczykom ale jednak jest o niebo lepiej niz w czasach Mao...
A w KRLD żyje się teraz pewnie lepiej niż za króla Sung Sunga (zmyśliłem to imię).
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 148
20 455
80% PKB Bialorusi dalej wytwarza panstwo
To niczego nie dowodzi.
Jeśli zamiast tego PKB zaczną generować "prywatne spółki skarbu państwa", to de facto wszystko jest po staremu.
Jeśli dopłaty do modernizacji górnictwa zostaną przetransferowane do prywatnych spółek, to nadal jest po staremu.
Jeśli PKB generują prywatne firmy koncesjonowane przez państwo, nadal jest wszystko po staremu.

Moim zdaniem nie jest istotne, ile procent PKB wytwarza państwo. Istotne jest to, czy rząd się wpierdala do prywatnych firm, czy też nie. Łuka niestety za bardzo się wpierdala.

Skoro 80% PKB Bialorusi dalej wytwarza panstwo to pewnie niczego nawet podobnego do ustawy Wilczka
Nie ma związku przyczynowo-skutkowego.
W Polsce skutecznym i słusznym batem na państwowe firmy okazała się ustawa (Rakowskiego?) o tzw. "kominach płacowych", w państwowych zakładach pracy.

niczego nawet podobnego do ustawy Wilczka tam nigdy nie bylo...
Wilczek - to jest celne spostrzeżenie!
W PRL pokolenie Wilczków kształcone było przez przedwojennych nauczycieli. W Związku Sowieckim, w tym i na Białorusi, niestety nie. Tam miała miejsce hodowla człowieka sowieckiego. Skąd oni mogli wziąć tych Wilczków? Najodpowiedniejszą osobą mógł być dyrektor jako-tako funkcjonującego kołchozu.
 

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 609
5 724
To niczego nie dowodzi.
Jeśli zamiast tego PKB zaczną generować "prywatne spółki skarbu państwa", to de facto wszystko jest po staremu.
Jeśli dopłaty do modernizacji górnictwa zostaną przetransferowane do prywatnych spółek, to nadal jest po staremu.
Jeśli PKB generują prywatne firmy koncesjonowane przez państwo, nadal jest wszystko po staremu.
Jest drobna roznica. Zamiast jednego wszechpoteznego molocha jak w Korei Polnocnej, jest grupa oligarchow, ktorzy czasem moga sie ze soba albo/i z panstwem nie zgodzic. Moze doisc do konfliktu. I jest jakies pole manewru dla libow. Tak samo jak dla zwyczajnego chlopa bylo lepiej w czasach feudalizmu, bo mogl probowac uciec do innego feudala, tak juz w czasach komuny byl zdany na laske tylko jednego "feudala" zwanego panstwem. Oba systemu to oczywiscie niewolnictwo...ale jednak wole feudalizm/korporacjonizm niz siermiezna komune w ktorym jedynym wlascicielem dobr jest panstwo (czyli ultra-villain!). Dlatego np. lepiej jest zyc w oligarchicznej Rosji, niz komuszej ZSRR.

Moim zdaniem nie jest istotne, ile procent PKB wytwarza państwo. Istotne jest to, czy rząd się wpierdala do prywatnych firm, czy też nie. Łuka niestety za bardzo się wpierdala.
Wytwarzanie PKB ma duze znaczenie. Pokazuje jaka ilosc dobr jest marnowana przez panstwo i tym samym w jakim stopniu rynek jest ograniczany (prywatne inwestycje wypychane przez panstwo).

Wilczek - to jest celne spostrzeżenie!
W PRL pokolenie Wilczków kształcone było przez przedwojennych nauczycieli. W Związku Sowieckim, w tym i na Białorusi, niestety nie. Tam miała miejsce hodowla człowieka sowieckiego. Skąd oni mogli wziąć tych Wilczków? Najodpowiedniejszą osobą mógł być dyrektor jako-tako funkcjonującego kołchozu.
Sa mlodzi ludzie, np. ten lib:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jarosław_Romańczuk

Co ciekawe:

"O godzinie 15:00 tego samego dnia Jarosław Romańczuk został zaproszony na spotkanie z prezydentem Alaksandrem Łukaszenką, w czasie której przywódca Białorusi rozmawiał z nim na temat współpracy ekonomicznej. Romańczuk odrzucił propozycję i zwrócił się z prośbą o uwolnienie aresztowanego Anatola Labiedźki"

Tym sie wlasnie roznia Slowianie od Azjatow. W Chinach tez mamy takiego liba (Zhang Weiying sie nazywa) tylko, ze on zamiast isc z rzadem na nie majaca szans powodznia potyczke i gadania o uwolnieniu "wiezniow politycznych", zawsze stara sie ich przekonywac i czesto mu sie to udaje (szczegolnie w latach 80tych kiedy "szefem" byl Deng Xiaoping, oraz od 1-2 lat kiedy "szefem" zostal bardziej pro-rynkowo zorientowany Xi Jinping). Pewno dlatego Chiny sie zmieniaja, a Bialorus wciaz tkwi w komuszym marazmie, a liby gnija w kazamatach albo na wygnaniu :-/. Ot taka, Slowianska w nas dusza. "Wszystko, albo nic!" i zazwyczaj dostajemy jedno, wielkie NIC!
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom