Kupowanie nieruchomości

C

Cngelx

Guest
Temat częściowo ideowy, częściowo praktyczny.

Pierwsza i najistotniejsza rzecz to gdzie naprawdę warto kupić nieruchomość, żeby mieć pewność co do tego, że prawo do jej własności będzie respektowane przez lokalną społeczność? Nie widzę sensu kupowania czegoś w miejscu gdzie będą wydawane jakieś dekrety Bieruta czy innego Jurgiela.

Jakie obszary są najbliższe propetariańskiemu ideałowi?
 

Inn Ventur

Well-Known Member
347
459
Od Argentyny zdecydowanie lepszy jest Urugwaj, z miejsca polecam. Zero problemów formalnych dla obcokrajowców, koszty transakcji dla kupującego ok. 8% (notariusz, pośrednik, property transfer tax). Podatek od posiadanej nieruchomości wychodzi w okolicach 0,5-1% wartości rocznie. Prawo własności twardo zapisane w konstytucji, w historii nigdy nie było żadnych konfiskat/wysiedleń. Jakbyś się decydował mogę odrobinę pomóc.
 
OP
C

Cngelx

Guest
Ok, czyli tak jak myślałem, że z Europy nic jednak nie wyciągnę.
Pozostaje mi więc pouczyć się hiszpańskiego i wrócić do sprawy jak już będę umiał się trochę dogadać.
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 574
11 096
Pewności nigdy nie ma, dlatego bardzo mocno moim zdaniem trzeba się zastanowić czy w ogóle inwestować w nieruchomości. Nie licząc dekretów Bieruta, nieruchomość to jest coś, z czym bardzo ciężko uciec przed opodatkowaniem oraz bardzo łatwo prowadzić z niej egzekucję. Jak się nie planuje mieszkać w określonym miejscu przez długi czas to taki zakup wydaje mi się zupełnie pozbawiony sensu.
 

mikioli

Well-Known Member
2 653
4 874
Pewności nigdy nie ma, dlatego bardzo mocno moim zdaniem trzeba się zastanowić czy w ogóle inwestować w nieruchomości. Nie licząc dekretów Bieruta, nieruchomość to jest coś, z czym bardzo ciężko uciec przed opodatkowaniem oraz bardzo łatwo prowadzić z niej egzekucję. Jak się nie planuje mieszkać w określonym miejscu przez długi czas to taki zakup wydaje mi się zupełnie pozbawiony sensu.
BTW, mówi to właściciel 150m2 domu ;)
 
Do góry Bottom