1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Kariery z PRLowskim rodowodem

Temat na forum 'Historia' rozpoczęty przez Anonymous, 13 Grudzień 2011.

  1. margines

    margines wujek dobra rada

    Posty:
    626
    Polubienia:
    83
  2. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 249
    Polubienia:
    19 659
    Tow. Dariusz Rosati:

    http://libertarianizm.net/thread-1574.html

    Często podaje się przykład NRD jako wzór dekomunizacji.

    Jurgen Roth, "Europa mafii":

    Komunizm upadł bezkrwawo - wiadomo czemu. Normalnie gdy upada taki reżim jak Sowiety, jest wojna w chuj i tysiące trupów. Tymczasem tutaj mamy nagle cudownie "bezkrwawą transformacje". Niemiecki socjolog Erwin Scheuch w swojej książce "Kliki, kumoterstwo i kariery. O upadku partii politycznych" wykazał, że w Niemczech rządzi grupa około 600 ludzi skupiająca polityków, przedstawicieli ministerialnej biurokracji, funkcjonariuszy związków zawodowych i korporacji zawodowych, przedsiębiorców, którzy podejmują w swoim gronie najważniejsze polityczne i ekonomiczne decyzje. Prawdziwa oligarchia wywodząca się jeszcze ze struktur sowieckich i dawnej STASI.
     
  3. Anonymous

    Anonymous Guest

    Chyba link był za długi.
     
  4. margines

    margines wujek dobra rada

    Posty:
    626
    Polubienia:
    83
    O, a tera już działa.
     
  5. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 511
    Polubienia:
    10 484
    Proponuję dla wygody podawać kariery bez PRLowskiego rodowodu. Będzie wygodniej, bo znacznie krócej :)

    Jeden z moich ulubieńców: Andrzej Kryże

    Od 1974 r. sędzia:
    „W 1979 skazał działacza Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela Adama Wojciechowskiego na karę więzienia za napaść i pobicie trzech funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa” (aż człowiekowi się łezka w oku kręci z sentymentu jak niewiele się zmieniło od tego czasu).
    „marcu 1980 jako sędzia Sądu Rejonowego w Warszawie skazał na karę aresztu zasadniczego Andrzeja Czumę, Wojciecha Ziembińskiego i Bronisława Komorowskiego za publiczne stwierdzenie, że PRL nie jest państwem niepodległym i zorganizowanie w Warszawie 11 listopada 1979 obchodów Święta Niepodległości”

    Ale najpiękniejsza jest jednak zawsze genealogia. Nazwisko jakieś znajome więc klikamy na tatuśka i się okazuje, że to strzał w dziesiątkę:
    Roman Kryże (…)Brał udział w orzekaniu wyroków skazujących, w tym również na karę śmierci, w sprawach przeciwko działaczom podziemia niepodległościowego, m.in. rotmistrza Witolda Pileckiego i majora Tadeusza Pleśniaka. W 1964 był przewodniczącym składu sędziowskiego, który wydał wyroki skazujące w sprawie tzw. afery mięsnej (w tym jedną wykonaną karę główną przyp. mój). Wiele z wyroków wydanych przez niego zostało uznanych po 1989 za mordy sądowe.
    Bezwzględność w wydawaniu wyroków śmierci w okresie stalinowskim przyczyniła się także do powstania przysłowia: „Sędzia Kryże – będą krzyże”, a także określenia „ukryżować”. Określenia tego używał m.in. znany adwokat i obrońca w procesach politycznych Władysław Siła-Nowicki.”

    Siła rodzinnej tradycji, to dopiero rodowód, ciekawe kim był dziadek :)

    I teraz uwaga:
    „(Andrzej Kryże - przyp. mój) Od listopada 2005 do maja 2006 był z ramienia Prawa i Sprawiedliwości sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w okresie, kiedy urząd Ministra Sprawiedliwości sprawował Zbigniew Ziobro. Od maja 2006 do listopada 2007 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości”

    Hehe, Prawo i Sprawiedliwość, główna siła antykomunistyczna kraju …
     
    Bajaratt lubi to.
  6. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 249
    Polubienia:
    19 659
  7. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 511
    Polubienia:
    10 484
    Wrzucę odpowiedź tutaj bo się nie potrzebie wątek rozłazi i Portret mentalnej komunistki - profesor Irena Kotowska trzeba chyba podłączyć.


    Zarówno wypowiedź jak i cała kariera są oczywiście żałosne ale problem jest głębszy. Z moją kobietą zastanawialiśmy się ostatnio w ramach cotygodniowego dołowania się dlaczego tutaj jest taki syf bo żyjemy już w tym kołchozie kilka ładnych lat i słynny kryzys właściwie mamy ciągle jak tylko pamięcią sięgamy, a to komuna, a to socjalizm, unia europejska i inne klęski żywiołowe. Cały czas tylko trzymanie za mordę i podatki, podatki, podatki, podatki … no, chyba każdy wie o co chodzi i nie trzeba się rozpisywać, nie? Chyba, że komuś tu w ojczyźnie jak u Pana Boga za piecem, jeśli tak to gratuluję. Doszliśmy do wniosku, że, pomijając kwestię tego, że mamy demokrację, a Marks miał najwyraźniej rację, że większość dąży do socjalizmu, największą tragedią Polski jest brak elity. U nas nie ma elity w życiu publicznym, są tylko mniejsi lub więksi kombinatorzy, złodzieje, zwykłe kurwiszony, które dla 300 zł potrafią dać dupy, głąby będące podobno kadrą „naŁukową” po uczelniach, paranoicy itp. itd., gdzie nie spojrzeć tam zwykła hołota. W zasadzie gdyby się mój syn zapytał na kim znanym mógłby się wzorować to niebyłym chyba w stanie mu nikogo wskazać, żadnego polityka, nikogo. Do każdego można się przyczepić, jak tylko ktoś zaczyna coś sensownie gadać to zaraz się okazuje, że to religijny fundamentalista, postkomuch, euro-kołchoźnik, czy jeszcze inna cholera. Co by nie mówić o społeczeństwie, to przypomina ono stado owiec, czy się komuś to podoba czy też nie. Stado natomiast potrzebuje przewodnika, w momencie gdy z braku laku zostaje nim kanalia to wiadomo, że dojdzie co najwyżej na manowce.

    Z czego natomiast bierze się brak elity to bardzo ciężko powiedzieć. Czynników jest zapewne kilka. Mnie najbardziej podoba się teoria, że w trakcie naszej trudnej historii jednostki wybitne zwyczajnie wyginęły. Dały się zabić w trakcie kolejnych mniej lub bardziej sensownych powstań więc po wojnie w kraju była praktycznie tylko hołota. To dlatego z komuną u nas musiał walczyć elektryk i suwnicowa, bo nie było zwyczajnie komu. To co się mieniło inteligencją u schyłku komuny było tylko pomiotem komunistycznych działaczy, wypasionym komunizmem, wsparciem dla „artystów”, grantami „naŁukowymi” itp. Inteligencja właściwa obdarzona zdrowym rozsądkiem, patriotyzmem i wolą walki o jakieś lepsze formy jutra zaległa wcześniej w lasach pod Katyniem, w ruinach Warszawy, ewentualnie użyźniła grunty na Kołymie. Z próżnego i Salomon nie naleje; najlepsza pula genów przepadła, zostały tylko niedobitki.
     
  8. Trigger Happy

    Trigger Happy Mądry tato Członek Załogi

    Posty:
    2 948
    Polubienia:
    799
    Biografia Smar SW - http://www.punkserwis.org/sub/biografie/smar_sw.htm
     
  9. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 249
    Polubienia:
    19 659
    Na blogu "Wolność, równość, ludobójstwo" wypowiedź utrzymana w podobnym klimacie:

    http://stanczyk1.blogspot.com/2012/01/e ... iakow.html
     
  10. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 249
    Polubienia:
    19 659
    Bartyzel o Kuroniu - "Demitologizacja trockisty":

    http://hej-kto-polak.pl/wp/?p=2716

    Tekst jest baaardzo długi, pada w nim wiele nazwisk znanych ludzi, którzy dzisiaj uchodzą za opiniotwórcze autorytety i brylują na salonach, będąc kulturowo-polityczną awangardą, nauczającą maluczkich moralności.
     
  11. Anonymous

    Anonymous Guest

    Sprawa z Jarocinem znana w punkowych środowiskach. W życiu różnie bywa, można stracić patronów i pieniądze, przez co zamieszkać w robotniczej dzielnicy... Sami wiecie ;). To a propos Gminnego.

    Względem Woodstocka to byłem raz kilka lat temu. Na pierwszy czy drugim festiwalu w Kostrzynie, już nie pamiętam, miałem 17 lat. Zdecydowana większość ludzi ma w dupie te okołofestiwalowe, propagandowe przybudówki na potrzeby elyty i telewizji. Większość chla, pali trawę, dupczy, żre, tańczy, słowem fajnie się bawi. Ja wyjechałem dwa dni przed Woodstockiem, pociągiem z Krakowa, byłem jakoś rano po kilkunastu godzinach. Wieczorem na scenę wyszedł Owsiak, puszczał jakieś trailery muzyczne, pierdolił smuty, a wielu pod sceną krzyczało żeby spierdalał( autentycznie był wyzywany) i wpuścił już zespoły ;).

    Ponoć najgorzej było jak Woodstock był organizowany w Żarach, wiadomo tam bieda i wielu miejscowych kradło.

    Na Woodstocku poznałem dwóch przedsiębiorczych meneli. Mieli namiot obok mnie. Mówili, że jeżdżą na każdą większą imprezę i zbierają puszki.

    Owsiaka tylko widać w telewizji i tam jest powszechnie lubiany.
     
  12. Antałek

    Antałek Member

    Posty:
    179
    Polubienia:
    5
    Kradli, a w międzyczasie biegali z włóczniami za zwierzyną. Taka sama słodka bida jak w całej Polsce bez wyjątków. Wiem bo sam pochodzę z okolic.
     
  13. Anonymous

    Anonymous Guest

    Wierzę Ci na słowo :rolleyes:.
     
  14. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 511
    Polubienia:
    10 484
    http://marucha.wordpress.com/2012/07/25/dzieci-prl-owskich-sluzb-laczcie-sie/

    "
    Jakub Władysław Wojewódzki to, jak można wyczytać w Internecie, syn Bogusława Wojewódzkiego, funkcjonariusza SB i prokuratora PRL-owskiego wymiaru sprawiedliwości. Wojewódzki senior zapisał się w historii, pełniąc rolę prokuratora z ramienia Prokuratury Generalnej w sprawie tzw. „prowokacji bydgoskiej” z 19 marca 1981 roku. Kuba zaczynał karierę od harcerskiej rozgłośni radiowej w latach 80-tych a potem rozwijał ją w prywatnych mediach aż do statusu gwiazdy TVNu.
    Jego kumpel Michał Figurski to, jak czytamy w sieci, syn Zbigniewa Figurskiego – ostatniego dyrektora generalnego Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego (FOZZ) i zastępcy likwidatora FOZZ. Rodzice Michała ponoć poznali się w Moskwie, gdzie gwałciciel własnej żony przyszedł na świat. Co ciekawe – państwo Figurscy przez jakiś czas mieszkali w Polsce, a potem znaleźli się w Bejrucie. To jeszcze o niczym nie świadczy, ale w latach osiemdziesiątych raczej nie wyjeżdżało się bez podpisania odpowiednich lojalek."

    Polecam cały wpis bo przejechano się również po innych towarzyszach dzielnie służących umacnianiu demokracji w mediach, a nawet jednej z naszych faworytek, profesorzynie Środzinie, czy jak to się teraz mówi by było politpoprawnie.
     
  15. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 249
    Polubienia:
    19 659
    Czy w polskiej tv są jacyś nie-ubecy albo potomstwo nieposiadające ubeckich korzeni?
     
  16. Mad.lock

    Mad.lock barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm

    Posty:
    5 148
    Polubienia:
    4 576
    Tak. Jeden podstawił flagę ZSRR, a drugi upierdolił stolik XD
     
  17. Rattlesnake

    Rattlesnake Don't tread on me Członek Załogi

    Posty:
    3 582
    Polubienia:
    1 410
  18. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 511
    Polubienia:
    10 484

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.