Identyfikacja wizualna libertarian

Czy nosisz lub w jakiś inny sposób posługujesz się symbolami, emblematami libertariańskimi?

  • Tak, często

    Votes: 4 5,6%
  • Tak, okazjonalnie

    Votes: 15 20,8%
  • Nie

    Votes: 18 25,0%
  • Nie, ale to dobry pomysł.

    Votes: 29 40,3%
  • Nie i jest to zły pomysł.

    Votes: 6 8,3%

  • Total voters
    72

mikioli

Well-Known Member
2 606
4 646
Słuszna uwaga, pokusiłbym się nawet o to byśmy zaprojektowali jakąś wpinke czy cuś i grupowo zamówili...
 
OP
Ciek

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 552
10 731
Obawiam sie, ze latwiej by bylo nas potem wylapac...
Raczej bym się nie spodziewał łapanek libów w tej części globu.

Ankieta powstała dla celów informacyjnych, ale wydaje mi się, że warto się bliżej zainteresować tą kwestią. Ruch libertariański jeśli ma istnieć i na dodatek jeszcze rosnąć w siłę, to musi składać się z libertarian, którzy nie wstydzą się pokazać kim są. Dlatego zachęcam do przemyślenia tej kwestii i nabycia odpowiedniego sprzętu.

Jako, że jestem ponoć burżujem i wygrywem oraz rozumiem, że państwo rzuca kłody pod nogi i nie każdy mógł się dotychczas wzbogacić, co sobie niewątpliwie odbije w akapie, oferuję się pokryć potrzebującym koszty dowolnego libowego symbolu w postaci badzika, przypinki, naklejki itp. itd. do równowartości 10 zł nie licząc kosztów przesyłki. W celu skorzystania z oferty proszę przysłać mi na PW link do produktu w internetach oraz adres do wysyłki.

Odkuję się sprzedając dane do służb, mafii i lóż.
 

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 620
5 862
Raczej bym się nie spodziewał łapanek libów w tej części globu.

Ankieta powstała dla celów informacyjnych, ale wydaje mi się, że warto się bliżej zainteresować tą kwestią. Ruch libertariański jeśli ma istnieć i na dodatek jeszcze rosnąć w siłę, to musi składać się z libertarian, którzy nie wstydzą się pokazać kim są.
Sorry, skrzywienie wynikajace z zycia przez 7 lat w Panstwie Srodka...

Chociaz jak widac, liby poki co raczej nie sa tu targetem cenzury:

http://h5.m.taobao.com/awp/core/detail.htm?id=18430500383&spm=0.0.0.0.RTIYvG&sid=dbc5a559e60a512eead9fac75c1f3f7b&rn=72cc8c8f321b398cc07ffc7ca50896b1&abtest=10
 
Ostatnia edycja:

kompowiec

Open Source Boy
1 612
1 532
Nie wiem gdzie kupić takie duperele. ale mogę pójść do lumpa po zółtą bluze i czarn a spodnie, robiac z tego mój znak rozpoznawczy...
 
OP
Ciek

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 552
10 731
Nie jestem zwolennikiem uniformizacji i przyjęcia jednego symbolu. Symboli jest pełno, można wybierać i przebierać. Swoich się pozna czy to patrząc na wonsza, czy na flagę, czy drzewo wolności, czy w końcu na jakąś kompozycję z kałaszy :)

Osobiście nie przepadam za koszulkami. Raz, że przez większą część roku w ogóle ich nie widać, dwa, że koszulka jest to produkt na jeden dzień i później do prania.
 

mikioli

Well-Known Member
2 606
4 646
Ja cały czas mam na coś takiego chrapkę jak @tolep mówi. Koszulkę, naklejkę naszywkę to raczej można do czegoś "każualowego" założyć. Dyskretna przypinka, prosty znak dla kumatych... nie istnieje coś takiego jeszcze na rynku.

Pamiętajmy, że nie w każdej sytuacji otwarte promowanie swoich poglądów jest wskazane, a jednocześnie fajnie by było móc wiedzieć, że ktoś swojacha...
 
Ostatnia edycja:

kompowiec

Open Source Boy
1 612
1 532
Od Chinczykow mozna kupic. Link powyzej :)
A no to ja widzę, myślałem o sklepie stacjonarnym ale może się kiedyś skuszę (albo przedtem pokombinuje jak samemu coś takiego zrobić). Opisy fajne:
Wysokiej jakości nadruk - przetrwa Operację Bielik, cały Dzień Sznura i będzie dalej cieszyć Twoje i innych wolnościowców oko
[...]
Nie za gruba (abyś po pogoni za agresorem czuł się nadal gotowy do działania) i nie za cienka (aby nie rozerwała się na byle płocie) - gramatura: 190g/m2.
^^

To musi być jakiś znak "masoński" - badge nie rzucający się w oczy nawet gdy jesteś w marynarce, ale z drugiej strony KtoMaWiedziećTenWieIRozpozna,
W sumie jest - wąż. dwa posty niżej. Chyba już wiem co sobie kupić... ;)
 

Non Serviam

dinozarły dinozarły jaka szkoda, że wymarły...
799
1 855
Ja nie noszę i nosić raczej nie będę. Tego typu obnoszenie się z symbolami jest dla osób publicznych (ew. polityków), których przekonania i tak są znane więc obnoszenie się z symbolami w ich przypadku będzie po prostu służyło promocji, żeby symbol zapadł w pamięć. W przypadku zwykłych ludzi to głupi pomysł, lepiej przeważnie aby nie było wiadomo kto jakie ma poglądy, władza może np. robić jakieś prześladowania, a także jak się z kimś dyskutuje łatwiej przemycić wolnorynkowość gdy nie ma się wyraźnych powiązań z jakąś ideologią - przeważnie osoby które mają jakieś korwinistyczne przypinki zaraz w takich dyskusjach słyszą 'spierdalaj korwinisto', mając libertariańskie można usłyszec 'spierdalaj anarchisto'.
Poza tym jak ktoś w końcu zrobi jakąś odjebkę o wyraźnym zabarwieniu libertariańskim, to jak ktoś np. by mnie zobaczył wcześniej z wężykiem na koszulce - a biorąc pod uwagę niszowość libertarianizmu, to z góry całe środowisko uznane zostałoby za terrorogenne - wówczas pewnie by na mnie doniósł do władz - a tak mam spokój i mniejsze prawdopodobieństwo, że będę na liście obserwowanych (choć pewnie po lib-zamachu służby przetrzepałyby wszystkie osoby na tym forum, w mniej lub bardziej w oczywisty sposób).

Lepiej jakiś gest ustalić i rozpropagować go w środowiskach libertariańskich - trudniej osobom postronnym byłoby coś takiego zauważyć (bo wiele osób patrzy np. na twarz na początku rozmowy nie na to kto gdzie kładzie rękę, jak porusza palcami itp) i ustalić przynależność ideologiczną. No i nie trzeba byłoby pamiętać o zabraniu jakiejś głupiej pierdółki przy wychodzeniu z domu.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 244
21 139
Lepiej jakiś gest ustalić i rozpropagować go w środowiskach libertariańskich - trudniej osobom postronnym byłoby coś takiego zauważyć (bo wiele osób patrzy np. na twarz na początku rozmowy nie na to kto gdzie kładzie rękę, jak porusza palcami itp) i ustalić przynależność ideologiczną.
Czyli podobnie jak masoni, mormoni lub pederaści.

No i nie trzeba byłoby pamiętać o zabraniu jakiejś głupiej pierdółki przy wychodzeniu z domu.
Może pierścień?
Takie są po $20:


...a takie po $2


Z tego co wiem, to można się dogadać z niektórymi producentami, by wstawili dowolny wzór. Po czym zamówić różne właściwe rozmiary, bo każdy ma inny paluch.

Niektóre wyglądają ładnie:
http://www.aliexpress.com/wholesale?catId=0&initiative_id=SB_20160317120826&SearchText=tungsten+men+ring+in+rings
A jak nie węglik wolframu, to tytan:
http://www.aliexpress.com/wholesale?catId=0&initiative_id=SB_20160317121903&SearchText=titanium+ring+men+in+Rings
 
Ostatnia edycja:

MaxStirner

Well-Known Member
2 337
3 896
Takie troche zlewaczone, jak u kodowców "w kupie siła" "usłysz mój głos"
Mnie tam identyfikacja grupowa niepotrzebna póki i tak gówno można zmienić.
I też mało dojrzałe, przypomina gimbusa co dziara se poł serfduszka z inicjałami drugiej połówki.
 
Do góry Bottom