Sharpshooter
Active Member
- 50
- 158
Witam, zauważyłem, że na forum wspomniano tylko kilka razy o Hutt River, moim zdaniem ta mikronacja zasługuje na osobny wątek. Istnieje od ponad 40 lat, jej powierzchnia to 75km2 i jest zamieszkana przez 23 osoby (plus zarejestrowanych na całym świecie jest 14 tysięcy obywateli). Dużo osób w Polsce wiąże duże nadzieje z Liberlandem, lecz mało kto słyszał o Hutt River, który jest moim zdaniem atrakcyjniejszy od Liberlandu - 10 krotnie większa powierzchnia oraz co najważniejsze mieszkają już tam osoby. Hutt River jest księstwem, posiada konstytucje, deklaracje praw. W lutym tego roku, założyciel książę Leonard przekazał władzę swojemu synowi Graemowi.
Myślę, że warto się zainteresować Hutt River i w ogóle mikronacjami, jeżeli ma się ochotę żyć w wolnościowym kraju, bo tak jak powiedział Vit Jedlica pytany o motywację założenia Liberlandu: "Łatwiej jest założyć nowy kraj, niż zmienić coś w starym systemie."
Myślę, że warto się zainteresować Hutt River i w ogóle mikronacjami, jeżeli ma się ochotę żyć w wolnościowym kraju, bo tak jak powiedział Vit Jedlica pytany o motywację założenia Liberlandu: "Łatwiej jest założyć nowy kraj, niż zmienić coś w starym systemie."