1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Generał Franco

Temat na forum 'Historia' rozpoczęty przez Luizy, 12 Marzec 2012.

  1. Luizy

    Luizy Well-Known Member

    Posty:
    480
    Polubienia:
    1 642
    No właśnie jestem ciekaw co sądzicie o tym pogromcy komunizmu, jak oceniacie poszczególne rozdziały jego życia i całą postać ?
     
  2. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 034
    Polubienia:
    20 015
    Utrzymanie króla przy żłobie - głupota polityczna.
    Atak na Basków - wybitne mega-skurwysyństwo (wystarczyło się z nimi dogadać i trochę ustąpić).
    Pogonienie komuchów - dobrze (inaczej się nie dało... choć...).
    Polityka wewnętrzna po rewolucji - w porządku (chciałbym żyć w Hiszpanii Franco).
    Polityka zagraniczna po rewolucji - bardzo w porządku i bez lizania dupy USA (popatrzeć tylko komu dawał azyle polityczne).
    Gusta - ja też lubię Salvatora Dali :)
     
  3. GAZDA

    GAZDA EL GAZDA

    Posty:
    7 714
    Polubienia:
    9 665
    dla mnie franco to komuch jak inne...
    odbierał ludziom kase i gadał im co mają robić na swoim...
     
  4. Pochłaniacz azbestu

    Pochłaniacz azbestu Member

    Posty:
    202
    Polubienia:
    6
    Franco był chyba korporacjonistą-syndykalistą? Jeśli tak, to miał nasrane nie gorzej niż ci, z którymi walczył.
     
  5. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 034
    Polubienia:
    20 015
    Kto w tamtych czasach nie był mniej lub bardziej komuchem?
    A wtrącał się niewiele. Późny Franko był spoko. Popytaj tych co przejeżdżali granicę Hiszpania-Francja za Franco, z której strony trzepali. Popytaj tych co za późnego Franco jeździli tam na wakacje.
     
  6. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 268
    Polubienia:
    19 712
    Zacytuję teraz Timothy'ego Snydera z książki "Skrwawione ziemie":

    We frankistowskiej Hiszpanii człowiek nie był ani wolny, ani zniewolony. Falangizm nigdy nie był doktryną totalitarną. Nikt nie trzymał języka za zębami. Zawsze można było przyznać się do pozostawania w opozycji do aktualnej linii politycznej. Oczywiście cenzurowano prasę i książki, ale jednocześnie można było kupić "spod lady" publikacje emigracyjnych autorów. Czytelnictwo w Hiszpanii kwitło. W końcu zaczęto ich drukować, zupełnie oficjalnie. Po upływie 5-10 lat od końca wojny Hiszpanie zaczęli masowo wracać do kraju. Ponieważ dyktatura wojskowa Franco nie była ani "faszystowska", ani też jednoznacznie ideologiczna, każdy choć trochę inteligentny człowiek mógł kształtować swoje życie wedle własnej woli - tak samo jak obywatel USA czy Francji. Przez pierwsze lata dyktatury państwo było jednocześnie militarystyczne i biurokratyczne, lecz dzięki hiszpańskiemu indywidualizmowi system bardzo się zrelatywizował. Hiszpanie to naród nie uznający autorytetów, nie czujący do nikogo szacunku, który nigdy nie poznał pańszczyzny. Dyktatura wojskowa opierała się na Franco i umarła wraz z nim. Naród pochował go z wielką pompą - gościu nie tylko zakpił sobie z Niemców i poskromił aliantów, ale też pokonał czerwonych i to na polu bitwy. Pod tym względem nie miał sobie równych.

    Biorąc poprawkę na naszkicowany przez Snydera kontekst historyczny, oceniam Franco umiarkowanie pozytywnie, lecz szkoda mi hiszpańskich anarchistów, którzy zostali wymordowani przez komuchów. Huerta de Soto:

    Rothbard wiedział wszystko o Hiszpanii — znał wszystkie szczegóły geograficzne i historyczne, a w szczególności odłamy ideologiczne podczas hiszpańskiej wojny domowej. Sprzeciwiał się Franco — to oczywiste — ale jeszcze bardziej Komunistycznej Partii Hiszpanii. Całkowicie się z nim w tym zgadzam. Zabicie wszystkich anarchistów było jedną z najgorszych rzeczy uczynionych przez komunistów. Jak mawiał mój dziadek: „Ci anarchiści to porządni ludzie”.

    http://mises.pl/blog/2011/09/22/wywiad- ... triackiej/
     
  7. Luizy

    Luizy Well-Known Member

    Posty:
    480
    Polubienia:
    1 642
    Mógłbyś coś więcej na ten temat powiedzieć, bo nie wiele o nim wiem ?
     
  8. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 034
    Polubienia:
    20 015
    Baskowie chcieli przede wszystkim niepodległości/autonomii od Hiszpanii. On na nich napadł i bombardował miasta mimo, że to militarnie nie było konieczne.
     
  9. Anonymous

    Anonymous Guest

    Franco wraz z kumplami byli przede wszystkim hiszpańskimi centralistami. Mieli kompleksy po upadku imperium hiszpańskiego, utracie kolonii, po różnych interwencjach i wojnach o sukcesje. Jemu chodziło przede wszystkim o jedność Hiszpanii, dla tego nie mogło być mowy o autonomii czy niepodległości Baskonii, Katalonii, etc.

    Jego front narodowy był tak samo szeroki jak front ludowy. U Franco byli narodowi-syndykaliści, u ludowców anarchosyndykaliści. ;)

    Panowanie Franco dzieli się na okresy, ten pierwszy po wojnie domowej nazywa się "błękitny". Wtedy było tam najwięcej narodowych odjebów, których Franco marginalizował z czasem.

    Wojna domowa vel rewolucja w Hiszpanii, była też konfliktem etnicznym.
     
  10. Cyberius

    Cyberius cybertarianin, technohumanista

    Posty:
    1 441
    Polubienia:
    34
    w porównaniu z miękkim socjalizmem w polsce Hiszpania z czasów Franko była oazą wolnego rynku i wolności:)
     
  11. crack

    crack Active Member

    Posty:
    781
    Polubienia:
    103
    Ja zawsze patrzę na całokształt.

    Za wiki:

    Zakazywał wolności jednostki, samoposiadania. Wojskowa świnia do odstrzału. Dyktator, zamordysta, kolaborował z Hitlerem i kościołem.

    Zdelegalizował wszystkie partie i zostawił tylko własną ?
     
  12. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 268
    Polubienia:
    19 712
    Najwyraźniej uznał, że koniec zabawy "w różnice i programy" (słowa Bolka).
     
  13. crack

    crack Active Member

    Posty:
    781
    Polubienia:
    103
    Szkoda, że własnej też nie zlikwidował.
     
  14. Cyberius

    Cyberius cybertarianin, technohumanista

    Posty:
    1 441
    Polubienia:
    34
    No nie tego to chyba nikt nie jest w stanie zakazać,
    Jeżeli już to nie respektował.

    Ja tam nie bronie Franko ani faszyzmu [ np włoskiego] natomiast uważam że poprzednia komuna w polandi była bardziej represywna od powojennego frankizmu, Nie zdziwił bym się też gdyby się okazało że w Drugiej RP zginęło w wyniku represji więcej ludzi niż we włoszech Musoliniego do momentu wybuchu wojny -począwszy od pierwszego stanu wyjątkowego który wprowadził Sikorski zaraz po zabójstwie Narutowicza a skończywszy na obozach koncetracyjnych założonych na rozkaz tegoż [ Sikorskiego]
    Ach sami nie wiecie co posiadacie :) .
     
  15. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 268
    Polubienia:
    19 712
    We Włoszech do momentu wybuchu wojny prawie nikogo nie stracono (Hannah Arendt w "Korzeniach totalitaryzmu" podaje liczbę 14 osób). W latach 1903-1918 skazano na śmierć jednego cywila. W procesach politycznych nieustannie uniewinniano oskarżonych (patrz Arendt). Mussolini tak naprawdę popełnił jeden błąd, który zaważył na jego postrzeganiu przez potomnych (bo przed wojną faszyzm włoski na salonach nie był odsądzany od czci i wiary przez nikogo) - zbliżył się z Hitlerem. Faszyzm miał olbrzymie poparcie wśród ludzi - pociągi znów były punktualne, mafia włoska działała nieśmiało i w ukryciu, partia faszystowska okazała się trampoliną dla niższych warstw społecznych, nastąpiła emancypacja kobiet. Wraz z faszyzmem pojawiła się w Italii "nowoczesność" (pod postacią postępu oczywiście). Na wszystko, co przeciętny człowiek dzisiaj wie o przedwojennym faszyzmie, rzutują 1) moskiewskie regulacje językowe; 2) kolaboracja Mussoliniego z narodowym socjalizmem.

    W każdym razie polecam książki Hannah Arendt - jeśli chodzi o opis ustrojów totalitarnych, ich analizę i genezę to taki żeński odpowiednik Bertranda de Jouvenela, tylko że ten drugi jednak lepszy, bo do grona ustrojów totalitarnych zalicza także demokrację ;)

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Hannah_Arendt
     
  16. Cyberius

    Cyberius cybertarianin, technohumanista

    Posty:
    1 441
    Polubienia:
    34
    ciekawie byłoby też porównać wolnośc gospodarczą panującą we włoszech i w innych krajach autorytarnych w tatmym czasie np. w polsce, rumuni albo na litwie:)

    Hannah Arendt poczytam chętnie.
     
  17. Dobuch

    Dobuch New Member

    Posty:
    34
    Polubienia:
    0
  18. Cyberius

    Cyberius cybertarianin, technohumanista

    Posty:
    1 441
    Polubienia:
    34
    anarchistów wymordowali w hiszpani komuniści, co jest powszechnie wiadomo. W pamiętnikach i wspomnieniach z tamtych czasów można przeczytać że komuniści przyjechali tam tylkopo to by urządzić rzeź anarchistom. Jak wchodzili na jakiś teren to zamiast podejmować walkę z frankistami szukali anarchistów. Niby nic to nowego, po tak zwanej "rewolucji bolszewickiej" której jak wiemy nie było również czerwoni wymordowali prawie wszystkich anarchistów w rosji. Ciekawe skąd ta dzisiejsza miłość a-syndykalistów i a-komunitów do czerwonych. Lubią to?
     
  19. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 034
    Polubienia:
    20 015
    A anarcho-głupole ciągną do nich jak muchy do gówna. Po czym są wybijani.

    @Cyberius Masz fajną pisanę. Napisz jakiś tekst o tym jak komuchy wybijały anarchistów. Tak by dotarł do punków i innych omamionych przez lewactwo.
     
  20. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 268
    Polubienia:
    19 712

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.