1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Fronda, Polonia Christiana i inne prawackie przypały

Temat na forum 'Kolibry' rozpoczęty przez pikol, 1 Czerwiec 2014.

  1. pikol

    pikol Od humanitarystów nie biorę.

    Posty:
    1 006
    Polubienia:
    1 587
    Jest wątek o przypałach lewackich, przyda się też o lolkontencie z katolickich i innych źródeł uważających się za prawicowe.



    [​IMG]

     
    lernakow, Filip, RaV oraz 8 uzytkowników lubi to.
  2. Denis

    Denis Well-Known Member

    Posty:
    3 839
    Polubienia:
    7 716
  3. pikol

    pikol Od humanitarystów nie biorę.

    Posty:
    1 006
    Polubienia:
    1 587
    Janusz Pawlacz jak zwykle w formie. Szkoda, że nie doczekał czasów stadionu narodowego, bo chociaż ta kupa żelastwa przydałaby się do głoszenia porywających przemówień papieżaka, a nie jakieś tańce na lodzie organizują...Mogły pożyć te 10 lat dłużej, to zorganizowaliby mu obwoźną pielgrzymkę po stadionach. Już sobie wyobrażam te reklamy "Papież na pepsi arenie o zagrożeniach konsumpcjonizmu i kapitalizmu". Chociaż obecny franek też się do tego nadaje, ale to już nie jest nasz papież, chociaż przynajmniej nie Niemiec.
     
    Ostatnia edycja: 1 Czerwiec 2014
    Nene, Piter1489 i Hikikomori lubią to.
  4. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Członek Załogi

    Posty:
    6 506
    Polubienia:
    12 813
    Ja raz zrobiłem wykład infoanarchistyczny w lokalu Frondy. Czyli też czasem mogą być spoko.
     
    yppahreggirt lubi to.
  5. pikol

    pikol Od humanitarystów nie biorę.

    Posty:
    1 006
    Polubienia:
    1 587
  6. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 107
    Polubienia:
    20 275
    Cngelx, luke27 i Rattlesnake lubią to.
  7. GoldenColt

    GoldenColt Well-Known Member

    Posty:
    822
    Polubienia:
    3 033
    Katolicka logika :D

    [​IMG]
     
  8. counter

    counter =

    Posty:
    647
    Polubienia:
    1 107
    Janusz Korwin-Mikke

    Ciekawe co przez to rozumie. Zmienia optykę i już nie chce wsadzać wszystkich polityków do więzień, tylko budować nowe państwo czy co?
     
  9. pikol

    pikol Od humanitarystów nie biorę.

    Posty:
    1 006
    Polubienia:
    1 587
    Nie rozumiem. Przecież Korwin nigdy nie był akapem, żeby te wypowiedzi mnie dziwiły.
     
    tomislav lubi to.
  10. counter

    counter =

    Posty:
    647
    Polubienia:
    1 107
    Nie o to mi chodzi. Niedawno zapowiadał, że powsadza ich wszystkich do więzień, a teraz chce się skupiać tylko na budowaniu państwa. Wydaje mi się, że zaczyna zmieniać ton.
     
  11. Staszek Alcatraz

    Staszek Alcatraz Tak jak Pan Janusz powiedział

    Posty:
    2 605
    Polubienia:
    7 133
    Chodziło mu o to, że system jest zły i sama dymisja rządu nic nie da, bo przyjdzie następna ekipa podatna na takie same wałki.
     
  12. counter

    counter =

    Posty:
    647
    Polubienia:
    1 107
    Możliwe. Ja mam straszną alergię na Korwina, odkąd na niego zagłosowałem. ;)
     
  13. Saimon

    Saimon New Member

    Posty:
    7
    Polubienia:
    7
    JKM od jakiś 10 lat się powtarza i gada w kółko to samo, aż poskutkowało :D.
    A wątek o libertarianizmie na stronie frondy jest usunięty albo adres się zmienił..
     
  14. GoldenColt

    GoldenColt Well-Known Member

    Posty:
    822
    Polubienia:
    3 033
    Musieli usunąć, bo sam kiedyś to widziałem. Co jak co ale ta gwiazda Dawida z napisem "Jude" tą czcionką dość jednoznacznie kojarzy się z hitleryzmem. Nie zdziwiłbym się jakby taki artykuł pojawił się na jakimś RedWatchu ale że na "katolickiej" stronie? :confused:
     
  15. pikol

    pikol Od humanitarystów nie biorę.

    Posty:
    1 006
    Polubienia:
    1 587
    Przecież Fronda mało wspólnego ma z dzisiejszym katolicyzmem, jaki jest prezentowany na forum światowym (np. Franek). To taki odłam katolicyzmu dla fetyszystów konserwatyzmu, którzy chcieliby powrotu króli z łaski Boga i rycerzy na koniach. Tak samo nie powinny dziwić elementy nacjonalistyczne, bo wszystko co nie katolickie, to żydowskie, a żydzi zabili w końcu Pana Jezusa ;)
     
  16. Denis

    Denis Well-Known Member

    Posty:
    3 839
    Polubienia:
    7 716
    Mylisz środowiska, bo Fronda nie ma nic wspólnego z monarchistami. Jest to portal całkowicie popierający papieża, a na jego niewygodne cytaty reagują milczeniem.

    Taka mała ciekawostka - Korwin znał osobiście tego pana.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/L._Ron_Hubbard

    Był zachwycony jego wynikami w pozyskiwaniu wiernych, bo sam twórca podobno założył się przy winku ze znajomym o założenie religii gromadzącej sporą liczbę wiernych. To tylko udowadnia jak łatwo można manipulować i zdobyć kontrolę nad ludźmi.

     
  17. piezol

    piezol Jebać życie

    Posty:
    1 084
    Polubienia:
    3 612
    Za nonsensopedią:
    JKM założył się o przekonanie z L. Ronem Hubbardem o to, kto pierwszy wykona specjalne zadanie. JKM miał przekonać do siebie wyborców w Polsce i przejąć władzę, natomiast L. Ron Hubbard miał za to stworzyć ruch religijny o zasięgu międzynarodowym, której wyznawcy będą wierzyć w kosmitów, a Hubbarda uznają za proroka. Hubbard wygrał zakład
     
  18. Imperator

    Imperator Generalissimus

    Posty:
    1 554
    Polubienia:
    3 281
    Kiedyś lubiłem Frondę, ale to jest przesada:

    Neoendeckie ruchy w rodzaju Nowej Prawicy i Ruchu Narodowego coraz częściej domagają się autonomii Śląska. Na taki precedens tylko czeka Moskwa, dążąca do faktycznej dezintegracji Polski.
    Kto chce regionalizacji Polski?

    W Polsce działa wielu polityków, publicystów i uczonych, którzy postulują poważną autonomizację kraju, zazwyczaj skupiając się na przypadku Górnego Śląska. Są zazwyczaj związani z nurtem neoendeckim, działając w ramach takich ugrupowań jak UPR, Nowa Prawica czy Ruch Narodowy. Co więcej, postulaty autonomii i regionalizacji bardzo często idą w parze z otwartą prorosyjskością ich głosicieli. Trzeba tu wobec tego zauważyć, że w sprawie śląskiej autonomii istnieje poważne nieporozumienie. Otóż przyjmuje się na ogół, że za ruchami separatystycznymi w tym regionie mogą stać Niemcy. Tymczasem jest wręcz pewne, że na autonomii tego regionu skorzystałaby przede wszystkim Moskwa! Przyznanie Śląskowi specjalnego statusu stałoby się wspaniałym precedensem, który Kreml mógłby wykorzystać w przyszłości, dążąc do dalszej decentralizacji Państwa Polskiego, a wreszcie przyłączając do Federacji niektóre obszary. Po pierwsze, Moskwa mogłaby stać się gwarantem niepodległości Śląska i zainstalować tam rząd pozostający pod jej kierownictwem. Po drugie, autonomia Śląska bez wątpienia stałaby się pierwszym krokiem do dalszej regionalizacji reszty Polski, a zatem do odrywania kolejnych obszarów od Warszawy.

    Gruzja, Naddniestrze, Ukraina – zawsze ten sam scenariusz

    Wydarzenia ostatnich lat pokazują, że to właśnie wspieranie autonomicznych żądań jest metodą Moskwy na poszerzanie granic. Dokładnie tak było w Gruzji. Moskwa przez wiele lat podsychała w Osetii Południowej oraz w Abchazji nastroje separatystyczne. Dzięki jej wsparciu nielegalne rządy w tych regionach mogły sprawować władzę de facto, bo nie de iure, niezależną od Tbilisi. Po eskalacji konfliktu w 2008 roku to właśnie Federacja Rosyjska stała się gwarantem niepodległości Osetii Południowej i Abchazji, nieuznawanych przez praktycznie całą społeczność międzynarodową.

    Ten sam scenariusz Rosjanie starają się realizować w Naddniestrzu. To oficjalnie autonomiczny region Mołdawii, który w 1990 roku ogłosił się niepodległym państwem, nie uznawanym jednak jak dotąd nawet przez Kreml. W rzeczywistości wszelka niezależność Naddniestrza jest możliwa wyłącznie dzięki rosyjskim wojskom, które stacjonują w tym obszarze, oficjalnie dla zapewniania spokoju w regionie. Po oderwaniu od Ukrainy Krymu, władze Naddniestrza wzywały Federację Rosyjską do uregulowania sytuacji prawnej, co sprowadza się do ogłoszenia niepodległego państwa, którego gwarantem stałaby się Moskwa.

    List do Putina

    W tym kontekście przyznawanie autonomii Śląskowi czy jakiemukolwiek innemu regionowi Polski jest niezwykle groźne. Tym bardziej, że polscy zwolennicy autonomii rzeczywiście zwrócili się już do Władimira Putina w sprawie swojej rzekomej odrębności od Polaków. Uczynił tak w grudniu 2013 roku Związek Ludności Narodowości Śląskiej[1]. Opublikował list do prezydenta Rosji, w którym skarży się na historyczną niesprawiedliwość, gdy Górny Śląsk znalazł się w polskich granicach. Związek skarży się też na „rusofobię” polskich władz i prosi, by Putin inną miarą traktował Śląsk, a inną Polskę. To przecież dokładnie ta sama argumentacja, której Rosjanie używali odrywając Krym od Ukrainy.

    Autonomia, o jakiej RAŚ nawet nie marzy

    Janusz Korwin-Mikke podkreślał w czasie kampanii wyborczej do PE swoje poparcie dla idei autonomii dla regionów. Uczynił tak na przykład podczas wizyty na Śląsku, co w połączeniu z jego osobistym startem z tego regionu, okazało się relatywnie skuteczną taktyką i pozwoliło mu uzyskać niemal 68 tysięcy głosów. Szef Nowej Prawicy od lat podkreśla, że Polska powinna zostać zdecentralizowana, a autonomię mógłby uzyskać każdy region, nawet Wielkopolska. Zarazem Korwin-Mikke sprzeciwia się postulatom RAŚ o uznaniu „narodowości” śląskiej. Twierdzi, że byłoby to zbyt kosztowne i nie należy robić tego „na życzenie pana Gorzelika”, przewodniczącego RAŚ[2]. Nie zmienia to jednak najważniejszej kwestii, a więc poluźnienia związków Śląska z Warszawą. W tekście z 2011 roku Korwin-Mikke zapewniał: „Gdy Nowa Prawica dojdzie do władzy, to nie tylko Śląsk, ale każda historyczna dzielnica Polski będzie miała autonomię, o jakiej Ruch Autonomii Śląska zapewne nawet nie marzy”[3]. Wyklucza przy tym przyznanie regionom prawa do prowadzenia własnej polityki zagranicznej.

    Korwin-Mikke zdaje się nie dostrzegać przy tym oczywistych zagrożeń, jakie płyną z decentralizacji Polski. Ze względu na niezwykle realne moskiewskie zagrożenie taka decentralizacja może po pewnym czasie obrócić się po prostu w dezintegrację. Szef Nowej Prawicy jest jednak znany ze swoich prorosyjskich wypowiedzi, co stało się szczególnie wyraźnie po wybuchu kryzysu ukraińskiego. Sądzi najwyraźniej, że zdecentralizowana Polska, która, jak podkreśla, nie może nawet liczyć na pomoc NATO, nie stanie się przedmiotem rosyjskiej agresji. Skąd taka pewność?

    Ruch Narodowy na rzecz autonomii

    Zwolennicy regionalizacji Polski działają także, co ciekawe, w Ruchu Narodowym. Okazuje się, że formuła tego młodego ugrupowania jest tak pojemna, że może pomieścić zarówno zwolenników silnej Polski, jak i Polski de facto podzielonej. Najlepszym tego przykładem jest niejaki Sławomir Sławski, członek – uwaga – Unii Polityki Realnej, który związany jest także z Ruchem Narodowym. W roku 2010 Sławski kandydował w wyborach do Rady Miasta Katowic z pierwszego miejsce na liście… Ruchu Autonomii Śląska. Autonomię Górnego Śląska poparto też na łamach portalu narodowcy.net, ściśle związanego z Ruchem Narodowym. Aleksander Madej oraz Kamil Waćkowski opublikowali tam artykuł pt. „Alternatywna koncepcja autonomii dla Górnego Śląska”[4]. Twierdzą w nim, że autonomia tego regionu w żadnej mierze nie kłóci się z „ideą narodową”. Piszą wprost: „Pamiętając o historii, widząc współczesną sytuację regionu, przykład innych państw, jednoznacznie opowiadamy się za autonomią. Nie tylko dla Śląska, ale również dla innych regionów”. Straszą przy okazji, tak samo jak Jerzy Gorzelik, scenariuszem trwałego oderwania Górnego Śląska od Polski, który może się ich zdaniem sprawdzić, jeżeli polskie władze zlekceważą postulat autonomii. Tego, czy realizacja tego oczekiwania nie wpłynie w żaden sposób na zwiększenie obcego wpływu w regionie, autorzy nie rozważają.

    Kresy.pl i rozmywanie niebezpieczeństw autonomii

    W sposób co najmniej zastanawiający kwestia autonomii Śląska została potraktowana w ostatnim czasie przez portal kresy.pl. Chodzi tu o dwa artykuły Marka Trojana, zatytułowane „Czy Rosja może stać się gwarantem uznania tzw. narodowości śląskiej?”[5] oraz „Śląsk, Ślązak, Ślązakowiec”[6]. W obu tekstach autor obszernie przedstawia historycznie dość skomplikowany problem tożsamości wielu Ślązaków; wskazuje też, że ruchy na rzecz autonomii niejednokrotnie wiązały się w przeszłości z niemieckim wpływem. Zarazem Trojan walczy z tezą, według której także współczesne ruchy autonomiczne dążą do przyłączenia Górnego Śląska do Niemiec. Przytacza opinię prof. Zygmunta Woźniczki z Uniwersytetu Śląskiego, który sądzi, że to mało prawdopodobny scenariusz ze względu na fakt, że Górny Śląsk nie graniczy bezpośrednio z Niemcami.

    Jest to niewłaściwe postawienie problemu. Autonomia Śląska, trzeba to jeszcze raz powtórzyć, jest potrzebna w pierwszej kolejności Rosjanom. Jest oczywiście niewykluczone, że dążą do tego celu także rękami niemieckich współpracowników. Można zrozumieć intencje Marka Trojana, który mniej lub bardziej słusznie walczy ze strachem przed niemiecką aneksją Górnego Śląska. Znacznie trudniej zrozumieć cel portalu kresy.pl, publikującego tekst, który ma de facto uśpić opinię publiczną i wmówić jej, że autonomia Śląska w zasadzie nie jest aż taka straszna.

    Nowa Konfederacja: ustępstwa obroną godności Ślązaków?

    Jeszcze bardziej zaskakujący jest artykuł dr Tomasza Słupika opublikowany na łamach „Nowej Konfederacji”. Badacz z Uniwersytetu Śląskiego w tekście pt. „Nie taki Ślązak straszny” staje w obronie, jak pisze, „godności” Ślązaków[7]. Według Słupika odmawia im się dziś „prawa do stowarzyszania, ochrony własnego języka, a nawet zgłaszania pewnych propozycji ustrojowych (autonomia regionalna), rozsądnych, czy nie, to już kwestia dyskusji”. Katowicki uczony uważa, że Ślązakom należy „przyznać status grupy etnicznej, a językowi śląskiemu rangę języka regionalnego, i po sprawie”. Słupik powołuje się ponadto na postępowanie innych państw zachodniej Europy. Wymienia Wielką Brytanię, która niedawno „przyznała status mniejszości narodowej Kornwalijczykom”. Katowicki uczony zdaje się nie dostrzegać, że Wielka Brytania znajduje się w całkowicie innej sytuacji geopolitycznej, niż Polska. Nowe prerogatywy Kornwalijczyków nie zostaną nigdy wykorzystane przez obce mocarstwa dla realizacji destrukcyjnych wobec Wielkiej Brytanii celów. A tak właśnie stałoby się w przypadku śląskim. Dr Słupik na samym początku swojego artykułu odżegnuje się jednak od podobnych koncepcji, twierdząc, że podczas dyskusji o Śląsku „niczym diabeł z pudełka wyskakują stereotypy V kolumny czy separatystów”. Problem w tym, że ten diabeł jest prawdziwy, a kto tego nie akceptuje, wykazuje wyjątkową krótkowzroczność. Tak jak w przypadku portalu kresy.pl, tak i tym razem zastanawia, dlaczego „Nowa Konfederacja” publikuje podobny artykuł. Pluralizm i dyskusja? Wolne żarty. Postulatom, które w sposób jawny godzą w dobro Polski, nie należy udzielać głosu, tylko je zwalczać.




    http://www.fronda.pl/a/v-kolumna-maszeruje-slaski-plan-kremla,38904.html
     
  19. Till

    Till Mud and Fire

    Posty:
    1 073
    Polubienia:
    2 220
    Jakobińskie fantazje o "jednej niepodzielnej republice". Gleichschaltung über alles.

    Nie "nawet", a "przede wszystkim". Dość rządów warszafki.

    Czy to nie byłoby piękne?
     
    lernakow, mleko i GAZDA lubią to.
  20. Mad.lock

    Mad.lock barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm

    Posty:
    5 149
    Polubienia:
    4 592
    To banalnie proste, że każdy ludź powinien zrozumieć. Jeśli stolica odmawia autonomi pewnemu regionowi, to znaczy, że stolica czerpie z poddaństwa danego regionu korzyści, które skończyłyby się gdyby region uzyskał autonomię. Czyli wyzyskuje ten region i nie ma z nim wspólnych interesów.
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.