1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Francesco Guicciardini (1483-1540)

Temat na forum 'Historia' rozpoczęty przez kawador, 15 Styczeń 2012.

  1. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 264
    Polubienia:
    19 795
    Post-neo-lewica ma swojego Stirnera i jara się nim jak 4-latek nowym misiem, a co ma "prawica"? "Prawica" ma stirnersowską tradycję idącą w stulecia. Oczywiście lewica nie czyta "prawicowych" tekstów, bo woli brandzlować się nad jakąś pseudo-buntowniczą-awangardą, uosobioną pod postacią gościa, który był ścigany za długi i zmarł od ukąszenia komara. Taka to awangarda jak z "Matrixa" Wachowskich ;)

    Francesco Guicciardini - florencki patrycjusz, dyplomata i wybitny historyk. W odróżnieniu od współczesnego mu Machiavellego był zwolennikiem dokładnej analizy postępowań pojedynczych osób. Nigdy nie pozwalał sobie na żadne syntezy, bo nie wierzył w istnienie ogólnych, obiektywnych zasad i prawideł, które miałyby rzekomo rządzić historią. O ile Machiavelli, mimo deklarowanego trzymania się jedynie "prawdy rzeczywistej zdarzeń", czyli tzw. faktów nie wyrzekł się nigdy mistyki pod postacią natchnionych projekcji patriotycznych marzeń o zjednoczeniu Italii, Guicciardini kompletnie olewał tego typu proroctwa. Uważał, że przywoływanie jakichkolwiek wzorów z przeszłości jest jałowe, gdyż nie ma ścisłego podobieństwa między odległymi faktami historycznymi i nie da się ich normatywnie związać. Każdy moment w historii jest inny, bo każdy człowiek jest inny i kierują nim indywidualne motywy.

    Motorem dziejów była dla Guicciardiniego jednostka. Zgadzał się, że ludzie szukają dobra i sprawiedliwości, ale tylko pod warunkiem, że ich rozum nie jest w danej chwili zaćmiony przez interes własny lub najbliższych, albo przez obawę przed zemstą, a sytuacje takie są regułą. Guicciardini uważał także, że nie należy pokładać nadziei na uszlachetnienie człowieka w nauce, wiedza bowiem nie poprawia słabych mózgów, a nawet może je popsuć do reszty.

    Zdaniem Guicciardiniego jest tylko jedno prawo: człowiek winien cierpliwie dążyć do osiągnięcia korzyści własnej. Swoim uczniom i słuchaczom doradzał zawsze jedno i to samo: "Proście Boga, aby was zawsze stawiał tam, gdzie się zwycięża".
     
  2. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 264
    Polubienia:
    19 795
    Wydestylowany "sztyrneryzm":

    Kiedy nadchodzi okazja zdobycia rzeczy, której pożądasz, chwytaj ją, nie tracąc ani chwili, ponieważ jutro może już jej nie być.

    - Francesco Guicciardini
     
  3. Hikikomori

    Hikikomori 少し変態

    Posty:
    534
    Polubienia:
    287
    Koleś ma poglądy zupełnie odwrotne niż ja. Ja wierzę w to, że istnieją stałe, stosunkowo proste systemy relacji między ludźmi. Tych systemów odniesień jest dużo, jednak w praktyce sprawdza się stosunkowo ograniczona liczba - reszta odpada w toku ewolucji. Postępująca złożoność świata następuje nie dlatego, że zmieniają się ludzie, tylko dlatego, że zwiększa się ich liczba, siłą rzeczy zwiększając liczbę wzajemnych odniesień.
    W przeciwnym razie nie miałoby sensu studiowanie przypadków historycznych, ani nawet poleganie na własnym doświadczeniu życiowym. Nie mówiąc już o wierze w jakieś ideologie, czy zasady moralne.

    Przyheglowałem trochę:). Mam nadzieję, że to, co napisałem jest dla was w miarę zrozumiałe.
     
  4. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 264
    Polubienia:
    19 795
    Ale ja nie po to założyłem o nim wątek, żeby się z solidaryzować z jego poglądami. Bliżej mi do ciebie niż do Guicciardiniego. Po prostu - to jest "Stirner prawicy" i już. Przy okazji o wiele lepszy niż lewacki update.
     
  5. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 123
    Polubienia:
    20 338
    "nie należy pokładać nadziei na uszlachetnienie człowieka w nauce, wiedza bowiem nie poprawia słabych mózgów, a nawet może je popsuć do reszty. " - tu zgoda
    ich rozum nie jest w danej chwili zaćmiony przez interes własny lub najbliższych, - tu zgoda
    indywidualne podejście - zgoda

    Niestety, stosowanie jego metod w dążeniu do wolności jest równie skuteczne jak oczekiwanie na tsunami na Bałtyku. Niepraktyczny idealista i tyle. Do jakiegokolwiek skutecznego działania potrzebna jest synteza. Dobrze że tacy są.
     
  6. radzimir

    radzimir New Member

    Posty:
    9
    Polubienia:
    0
    To taki pierwowzór Ayan Rand.
     
  7. VernonSmith

    VernonSmith New Member

    Posty:
    212
    Polubienia:
    2
    Ja tam nie widzę wielkiego podobieństwa ani do Stirnera ani do Rand. Tzn trudno ocenić po tym co napisałeś Kawador. Te pogrubione zdanie to takie trochę truizmy.
     
  8. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 264
    Polubienia:
    19 795
    A Stirner to niby co pisał? Odkrywcze elaboraty? Właśnie o to mi chodziło - to są truizmy, znane od stuleci, a post-post-post-neo-lewacy jarają się Stirnerem, jakby to był Einstein anty-esencjalizmu, pragmatyzmu, indywidualizmu, egoizmu i tumiwisizmu :)
     
  9. VernonSmith

    VernonSmith New Member

    Posty:
    212
    Polubienia:
    2
    Oczywiście że Stirner był odkrywczy i wielopoziomowy, bardzo orzeźwiający

    Guicciardini pewnie też, tylko trudno to stwierdzić po paru zdaniach w stylu "Każdy moment w historii jest inny, bo każdy człowiek jest inny i kierują nim indywidualne motywy." I trudno też po nich wyrokować podobieństwa.
     
  10. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 264
    Polubienia:
    19 795
    Nie mam zamiaru się z tobą licytować, ja Stirnera rzuciłem w pizdu po przeczytaniu pierwszego rozdziału, ciebie on orzeźwił, ok, super.

    A co do Guicciardiniego, to bardzo trudno dostać jego teksty (nawet ukraść z bibliotek publicznych trudno, bo ich tam zazwyczaj nie ma). Sporo informacji znajdziesz u Malarczyka w: "U źródeł włoskiego realizmu politycznego", a także w świetnej monografia Felixa Gilberta "Machiavelli and Guicciardini: Politics and History in Sixteenth-Century Florence".
     
  11. totenkopfschmerzen

    totenkopfschmerzen New Member

    Posty:
    162
    Polubienia:
    6
    Zazdrość przez ciebie przemawia towarzyszu kawador. A Stirner i neo-post-lewaki? Znam kilku anarchoindywidualistów, którym blisko do libertarianizmu jarających się Stirnerem.
     
  12. Piter1489

    Piter1489 libnetoholik

    Posty:
    2 075
    Polubienia:
    1 829
    Ja się tam nie znam, ale Stirnerem to się chyba może jarać każdy jeśli tylko to co popiera jest w jego interesie a na innych ma wyjebane.
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.