Dyrektywa BRRD i jej konsekwencje dla klientów banków

Finis

Anarchoindywidualista
400
1 346
Nie było takiego tematu, także pozwalam sobie na założenie wątku. Jeżeli ktoś z Was jest szczęśliwcem posiadającym na swoim koncie bankowym środki przekraczające kwotę równowartość 100.000 Euro, to jest się czego bać. Nadwyżka środków może zostać wykorzystana do "ratowania" banku.

Zapraszam do zapoznania się artykułem poniżej:

W tej sprawie rząd i opozycja mówią jednym głosem. Czy dyrektywa BRRD pozwoli bankom zabierać oszczędności klientów?

Pod groźbą kar finansowych Polska musi jak najszybciej wprowadzić unijne przepisy, które umożliwią bankom w trudnej sytuacji finansowej przejmowanie depozytów klientów. Przeciwnicy mówią o okradaniu obywateli i zamachu na prawo własności. Eksperci bankowi, a także rząd wspólnie z opozycją, mówią o ochronie podatników. Kto ma rację?

CZYTAJ DALEJ >>>
Mnie najbardziej drażni retoryka w stylu:
Czy to fair? - Takie odbieranie pieniędzy źle wygląda, ale w ten sposób daje się możliwość ratunku dla banku i w konsekwencji odzyskania być może większej kwoty niż przy bankructwie - mówi money.pl dr Tomasz Bursa, ekspert rynku bankowego i wiceprezes Opti TFI.
Obawiam się, że jak się na prawdę zrobi gorąco, to znajdą uzasadnienie, aby dla ratowania banku obniżyć granicę do 10.000 Euro, a wtedy to uderzy w większą rzeszę klientów.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 197
20 856
Złodziejstwo na sterydach. Powoli widać że Unia chyli się ku upadkowi, to jedynie czyni tę poszlakę bardziej wiarygodną.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom