Czy Korwin jest moskiewskim agentem?

Karmazynowy Mściciel

To ja będę budował drogi w akapie
421
522
Wklejałem już to wczoraj, ale myślę, że sprawa zasługuje na oddzielny wątek. Podobno Korwin rozpowszechniał prokremlowską propagandę zanim stało się to modne:

klrytpdknemxyg6wfpne5q92.png


Moim zdaniem agentem nie jest. Ale wstrzymam się z tezą, niech się wątek wpierw może rozkręci.
 
Ostatnia edycja:

Alu

Well-Known Member
4 595
9 558
Korwin napisał o tym na Fejsie dopiero 18 lipca rano, a teoria, że celem był Putin pojawiła się dzień wcześniej, zdaje się parę godzin po zestrzeleniu samolotu. Pochodziła z rosyjskiej agencji Interfax powołującej się na anonimowe źródło.

http://rinf.com/alt-news/breaking-n...plane-might-target-ukrainian-missile-sources/

http://rt.com/news/173672-malaysia-plane-crash-putin/

Nawet Gazeta Wyborcza pisała o tym w nocy przed Korwinem (tzn dementowała, że Putin latał tą samą trasą).
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomo...al_trafic_w_samolot_Putina__Lotnisko__Od.html
 
Ostatnia edycja:

Denis

Well-Known Member
3 825
8 476
Ziemkiewicz od zawsze mnie bawił.
Rzadko gadał o wolnym rynku i wolności, a podobno taki z niego liberał.
Znacznie więcej czasu poświęcał na konserwatywne i patriotyczne gadki o nieudanych powstaniach i utraconej ojczyźnie.
Nie brakowało nieustannych wzmianek o Bogu i utraconej religijności przez Polaków.

Oczywiście miał plusy.
Krytykował kiedyś sanacyjne rządy jako prowadzące do upadku Polski.
Ale troszeczkę wyszedł na hipokrytę i agenta... Bo teraz jest pracownikiem telewizji promującej wartości dawnej sanacji i robi im lodzika z połykiem.
Pytanie pozostawiam otwarte - zawsze był sanacyjną kurwą i dobrze udawał czy dopiero od niedawna i za garść srebrników sprzedał dupę?
Oto historia Ziemniaka.
Od "wielkiego" antykomunisty do współpracownika komuchów z różańcem przyczepionym do nosa.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 947
14 993
Cytat z dziś:

Sa wojny sprawiedliwe – i niesprawiedliwe. Gdyby Rosja była rządzona przez komunistów, socjalistów czy inną faszystowską swołocz; gdyby w Rosji narastała bieda; gdyby wśród Mordwinów, Kałmuków, Czeczenów, Tatarów co chwila wszczynały się powstania, gdyby mieszkańcy Nowogrodu i Pskowa zawiązywali spiski w celu odtworzenie Wielkiego Nowogrodu i Republiki Pskowa by wyrwać się spod okupacji komuchów z Kremla, gdyby panował tam terror (tfu!) „gejów” i transwestytów, co budziłoby oburzenie mieszkańców – to przystąpiłbym do zbrojenia Polski i po trzech latach mógł uderzyć, by wyzwolić Rosjan, porozbijać Matuszkę-Rosję na kilka mniejszych Córeczek-Rosyjek – nie zapominając o poproszeniu wyzwolonych Rosjan o rekompensatę poniesionych kosztów; z lekką nawet nadwyżką....

Wszelako obecna Rosja rządzona jest przez prawicowca, który (tfu!) „gejów” wyśmiewa, wiarę chrześcijańską przywraca, podatki utrzymuje znacznie mniejsze niż w Polsce – w wyniku czego Rosjanie się bogacą. Miliony zamożnych Rosjan rozbija się po kurortach całego świata – pogardzając biedakami-Polakami łupionymi przez federastów z Brukseli i ich „polskich” pachołków.

Tak, proszę Państwa: jeszcze 25 lat temu Polak był przedmiotem podziwu Rosjanina. Kojarzył się z wyższą kulturą i większą zamożnością. Mit „Pańskiej Polski” był silny – i usprawiedliwiony.

Wystarczyło 25 lat demokracji by Rosjanie zaczęli nami pogardzać i z nas się śmiać.

I dziś to Rosjanie mogliby najechać Polskę – by wyzwolić nas spod okupacji Unii Europejskiej.

Oczywiście: nie zrobią tego.

Bo czym moglibyśmy im za tę przysługę – z lekką nawiązką w dodatku – zapłacić?

Węglem?
 

piezol

Jebać życie
1 213
4 168
Jeszcze niedawno miałem się za libertarianina, który na kurwina głosował "z przyczyn pragmatycznych". Dzisiaj to bym mu ten komuszy łeb odjebał :(
Ostatnio się na rothbarda powoływał........

No cóż, pozostanę libertarianinem, który nie głosuje na kurwina, z przyczyn moralnych ;)
 

piezol

Jebać życie
1 213
4 168
Do tej pory też myślałem, że "nam po drodze". Ale już trochę porozmawiałem ze świadomymi wyborcami korwina i naczytałem się updatów krula i niestety, nie mam złudzeń: to autorytarystyczny dureń, który wspiął się na wysiłkach durniów mojego pokroju, którzy naprawdę uwierzyli, że mu chodzi o wolny rynek.
 

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 784
8 402
Do tej pory też myślałem, że "nam po drodze". Ale już trochę porozmawiałem ze świadomymi wyborcami korwina i naczytałem się updatów krula i niestety, nie mam złudzeń: to autorytarystyczny dureń, który wspiął się na wysiłkach durniów mojego pokroju, którzy naprawdę uwierzyli, że mu chodzi o wolny rynek.
Korwin mówi, że chciałby być dyktatorem, podziwia dyktatorów, ale fakty są takie, że nawet w jego partii panuje DEMOKRACJA, ścierają się różne poglądy, a on nie ma nic przeciwko krytykowaniu jego własnej osoby. Czy tak zachowuje się dyktator?
 

pikol

Od humanitarystów nie biorę.
1 004
1 633
Korwin przekroczył tym tekstem granicę ekscentryzmu, a wszedł na ścieżkę żenady. To już nie jest neutralność wobec Rosji, a tyrada pochwalna dla Putina wskazująca na niebywałe zauroczenie nim. Pytanie jest inne. Czy nie można było się tego spodziewać po państwowcu jarającym się dyktaturami? Korwina trzeba wykorzystywać jako platformę do głoszenia postulatów wolnościowych. Lepszego popularyzatora takich poglądów dla motłochu na razie nie ma. Najlepiej byłoby wprowadzić do KNP kogoś charakternego i bliższego libertarianizmowi i wygryzać farmazony Korwina (lub czekać na jego śmierć).
 

GoldenColt

Well-Known Member
817
3 585
Heh jak widać Sierp miał sporo racji w ocenie Korwina ;)

Swoją drogą ciekawe jak teraz kuce będą się tłumaczyć za swojego mistrza. Obstawiamy:
-Korwin tego nie powiedział
czy:
-Matołku znowu powtarzasz za mediami wypowiedzi wyciągnięte z kontekstu
 
Ostatnia edycja:

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 902
25 518
Do tej pory też myślałem, że "nam po drodze". Ale już trochę porozmawiałem ze świadomymi wyborcami korwina i naczytałem się updatów krula i niestety, nie mam złudzeń: to autorytarystyczny dureń, który wspiął się na wysiłkach durniów mojego pokroju, którzy naprawdę uwierzyli, że mu chodzi o wolny rynek.
A ja nie mam takich problemów, bo dla zasady nie legitymizuję żadnej władzy, poza swoją. Może ból dupy mainstreamu jest i fajny, ale w 1933 był pewnie równie fajny. Marsze z pochodniami i epickie konwentykle Tego-Za-Którego-Były-Niższe-Podatki, to jedno, ale nad lawiną, poza inicjującym zrzuceniem śnieżki, nie ma się żadnej kontroli, a ja nie lubię odpowiadać za coś, nad czym ostatecznie tej kontroli nie mam.
 

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 784
8 402
Mateusz, gdyby odrzucić to co Korwin mówi o jego autorytarnych zapędach i zostawić tylko to co robi, a potem porównać jego rządy w partii do rządzenia Tuska czy Kaczyńskiego w swoich partiach to kto wydaje się być dyktatorem? On, czy Tusk, który wyspecjalizował się w odjebywaniu silnych postaci (Schetyna, Olechowski, Płażyński), które mogłyby być dla niego zagrożeniem? On, czy Kaczyński, który nie znosi głosu sprzeciwu (wyrzucenie Kurskiego i Ziobry kilka lat temu za bunt)? Krula wysiudali z UPR-u, wydaję mi się, że JKM jest takim wannabe dyktatorem, ale ma za miękką naturę ;).
 

Denis

Well-Known Member
3 825
8 476
Po pierwsze - tyle krzyku o i tak dosyć delikatny "prorosyjski" całus w stronę Putina, bo Korwin miał większe i lepsze teksty pochwalne w swoim dorobku niż to.
Po drugie - Korwin zawsze taki był i ten tekst to nic odkrywczego dla znającego jego poglądy, a sympatia do Putina jest tutaj logicznym następstwem jego poglądów na temat szerokich autonomii w państwie z równoczesnym trzymaniem wszystkiego w ryzach i brakiem zgody na niepodległościowe dążenia mogące zaszkodzić istnieniu państwa jako takiego.
Natomiast pierdolenie Korwina jest teraz częstsze niż kiedyś i sam chyba zapomina o swoich dawnych słowach na temat Putina, które oprócz pochwały dla trzymającego państwo w ryzach zawierały też krytyczne uwagi na temat zaniechania wolnorynkowych reform i obniżki podatków przez agenta KGB.
Po trzecie - etatysta to etatysta, więc wielkie zdziwienie z waszej strony jest bardzo dziwne. Wiedzieliście na kogo głosujecie i nie róbcie z siebie ofiar.
Etatysta musi z założenia być przeciwko dążeniom niepodległościowym, bo one działają na szkodę państwa i to państwo rozpieprzają wcześniej czy później. Korwin jest przy tym za szeroką autonomią w ramach państwa, więc jest mniejszym etatystą niż wielu innych... Ale nadal jest etatystą i takie wielkie zdziwienie to efekt czego? Gdyby był za dążeniami niepodległościowymi to marny z niego etatysta, a takim właśnie etatystą jest i był Korwin. Przy czym on wierzy w stworzenie państwa dobrego i pozwalającego na dużo, ale tego raczej nie zdążymy wypróbować.
Więc podsumowując to nie rozumiem waszego wielkiego zdziwienia, ale tak to jest jak ktoś miał kogoś za prawie libertarianina.
I tu nie ma nic do odkręcania z wpisu Korwina, a wszelkie tego próby są skazane na porażkę.
Z mojej strony to zarówno przesadza Sierp z paranoiczną oceną Korwina jak i taki śmieszek Zarzycki śpiewający mu pochwalne pieśni.
Ja tam Korwina ceniłem i będę pamiętał jako świadomego lub nieświadomego propagatora wolnego rynku w Polsce i tyle.
Żaden etatysta, konserwa nie połączył swojego upośledzenia z wolnym rynkiem. Korwin to połączył i stworzył dziwny twór z etatyzmem, konserwatyzmem, liberalizmem gospodarczym oraz lekką pedofilią. Szacunek też za bezpośredniość, bo Korwin nigdy nie krył fascynacji dyktaturą w stylu Pinocheta i wasze zdziwienie to wynik niedoczytania jego blogów lub wywiadów. Szacunek tym większy w czasach, kiedy za "demokratę" uważany jest Tusk mający niepodzielną władzę w partii i m.in. dlatego wywody Sierpa na temat paranoicznego strachu przed dyktaturą Korwina są takie śmieszne.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 770
24 573
Korwin mówi, że chciałby być dyktatorem, podziwia dyktatorów, ale fakty są takie, że nawet w jego partii panuje DEMOKRACJA,...
Żaden sąd nie zarejestruje "partii wodzowskiej". Nawet gdyby powstała Partia Monarchistów-Zamordystów Polskich, to wewnątrz niej muszą być demokratyczne procedury.
 

Mad.lock

barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm
5 148
5 077
przystąpiłbym do zbrojenia Polski i po trzech latach mógł uderzyć, by wyzwolić Rosjan, porozbijać Matuszkę-Rosję na kilka mniejszych Córeczek-Rosyjek – nie zapominając o poproszeniu wyzwolonych Rosjan o rekompensatę poniesionych kosztów; z lekką nawet nadwyżką....
Wszystko OK, ale pod warunkiem, że przed wyzwalaniem była umowa o tej zapłacie. Jeśli nie, to jest to zwykły haracz.
 

deith

Active Member
230
168
Zapędy imperialistyczne Korwina są znane nie od dzisiaj, nie wiem czym się ekscytujecie.
I nadal na niego zagłosuję, nawet jak dojdzie do władzy to przez najbliższe 5-10 lat nie będzie miał środków na swoje odpały a więcej to on nie pociągnie przy stołku. A jakie podatki / przepisy zniesie to tyle mojego.
Na żadną jebaną wojnę nie idę, a jak wyśle wojskowych to może i dobrze.
 
Do góry Bottom