1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Ciekawostki naukowe i techniczne

Temat na forum 'Komputery i technika' rozpoczęty przez kr2y510, 12 Marzec 2012.

  1. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 119
    Polubienia:
    20 330
    Wirowe fale radiowe mogą zwiększyć przepustowość sieci bezprzewodowej niemal nieskończenie.

    ExtremeTech ➟ Vortex radio waves could boost wireless capacity “infinitely”
    New Journal of Physics ➟ Encoding many channels on the same frequency through radio vorticity: first experimental test

    W tym newsie ciekawe są dwie rzeczy. Pierwsza to, że udowodniono zarówno naukowo jak i eksperymentalnie, iż można na jednej częstotliwości upchać dowolną liczbę kanałów. A druga rzecz to, że sam eksperyment wykonali niewielkim kosztem włoscy pasjonaci radioamatorzy-krótkofalowcy. Gdyby nie oni, to prace szwedzkiej uczelni (Swedish Institute of Space Physics ) byłyby pewnie kolejnymi kartkami jakiejś pracy naukowej lub bitami w internecie, które kilku znawców oceni pozytywnie lub nie, ale z czego nikt nie miałby pożytku.

    A co to odkrycie da?
    To że bez większych nakładów finansowych (jedynie dołożenie innych anten) można powiększyć przepustowość WiFi, GSM i innych rodzajów transmisji dwukrotnie.
    A przy większych nakładach niemal nieskończenie!

    Dla nas libertarian jest też inna dobra wiadomość. Fale radiowe jutro mogą przestać być dobrem rzadkim!
     
  2. CmO2

    CmO2 New Member

    Posty:
    34
    Polubienia:
    0
    Oh, yeah!

    A więc naukowcy doszli do tego co robił Tesla 100 lat temu. Teraz niech pogłówkują, to dojdą do "wireless energy transfer", a może i Free Energy... Tesla mawiał, że najważniejszy jest rezonans, a więc i częstotliwości...

    Ps. Póki co "wireless energy transfer" mam tylko w szczoteczce do zębów... ;(
     
  3. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 119
    Polubienia:
    20 330
    Oni doszli do tego co Marconi intuicyjnie uważał wcześniej. A bezprzewodowy transfer energii to blisko, ale trochę inna bajka. Wszystko wskazuje na to, że bezprzewodowy transfer energii od dawna był znany w laboratoriach rządowych USA. Intel jakiś czas temu mówił o masowym wprowadzeniu tej technologii, po czym zamilkł i do tej pory jest cisza.
     
    Filip lubi to.
  4. Oreł

    Oreł Well-Known Member

    Posty:
    572
    Polubienia:
    419
    Suprajs, panowie: "wireless energy transfer" macie w każdym transformatorze.
     
    orcen92 lubi to.
  5. CmO2

    CmO2 New Member

    Posty:
    34
    Polubienia:
    0
    Oreł, przecież (niemal) o tym napisałem, że mam bardziej zaawansowaną wersję w szczoteczce elektrycznej (bez kabli ładowanie, WOW!).
    Ale tutaj chodzi o przesył energii na duży dystans np. kilka kilometrów bez dużych strat. Tesla tego dokonywał jeszcze w XIX w., a w początkach XX w. doprowadził to do perfekcji.
    Właśnie dlatego go zrujnowano, bo widzieli możni co ten człowiek wyczyniał (przyczynił się do tego przede wszystkim J.P. Morgan). Nie po to wydawali kupę kasy na infrastrukturę, aby później ją o kant dupy rozbić.
    Ale Tesla co gorsza szedł dalej i cały czas mówił o Free Energy, a wiadomo, że słowo darmowa/wolna działa na bankierskich s*synów jak płachta na byka....

    @Marconi

    To był naukowy epigon (zdolny, bo naśladować też trzeba umieć), zresztą zostało już to nie raz udowodnione (do swoich zabaw używał rozwiązań Tesli). Taki był cel establishmentu, aby nazwisko Tesla było zamiecione pod dywan, bo nie daj boże zdolni ludzie zaczną się tą wiedzą interesować.
     
  6. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 119
    Polubienia:
    20 330
    Racja. Formalnie tak.
    Ale tu chodzi o transfer energii bez fizycznego powiązania nadajnika z odbiornikiem.

    Firma Intel mówiła o zasięgu w ramach jednego pokoju lub niewielkiego domu.

    [hr]

    Formalnie. Nie ma Free Energy tak jak nie ma darmowych obiadów, bo zawsze ktoś za nie płaci. Po prostu zasada zachowania energii jest tak skonstruowana, że jest to niemożliwe. Może być po prostu tanie źródło energii.

    Tego wątku nie znałem. Będę musiał się dokształcić...

    Marconi też nie był pieszczochem elit (faszysta). Może naśladował a może obaj inspirowali się tym samym. Robili to w tym samym czasie, przy czym nie ma dowodów, by jeden zawsze cały czas wyprzedzał drugiego.
     
  7. VernonSmith

    VernonSmith New Member

    Posty:
    212
    Polubienia:
    2
    Proszę jakieś dowody że Tesla mógł transportować energię elektryczną bez fizycznego kontaktu na długości kilku kilometrów.
     
  8. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 119
    Polubienia:
    20 330
    Dowodów takich nie ma!
    I właśnie dla tego są to "teorie spiskowe" :)
    Choć z drugiej strony, jak Tesla robił coś co do dziś jest owiane tajemnicą, to mogło to być "wszystko". Stąd wiele osób to ciekawi. Faktem jest, że Tesla za życia miał wielu wrogów zazdroszczących mu jego geniuszu.
     
  9. VernonSmith

    VernonSmith New Member

    Posty:
    212
    Polubienia:
    2
    Można się przynajmniej starać wykazać że w czasach Tesli była technologia która to pozwalała

    Przypomnę że mowa jest o

    Przecież aparatury do tego nie chował w kieszeni,

    pewnie chodziło o zwykły transformator powietrzy, wystarczy ustawić obok siebie dwie cewki (blisko) jedną zasilić a do drugiej dać żarówkę. Takie ćwiczenia robią studenci na 1 roku studiów
    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1880223.html
    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1911927.html

    ale to nie będzie na kilka kilometrów i bez strat


    Potem spiskowcy zrobili z tego mitologie.

    Chyba że Tesla po prostu budował baterie w mieście A, a potem przewoził je do miasta B.

    Bo chciałbym widzieć artykuł w recenzowanym czasopiśmie o możliwości przesyłu energii kilka kilometrów w czasach Tesli.


    Jasne, wrogów pewnie miał, ale już nie wymyślajmy rzeczy w stylu bezstratny i bezprzewodowy przesył energii na kilka km.
    Równie dobrze mogę twierdzić że Tesla wynalazł perpetum mobile i latał nim na marsa
     
  10. raiden00

    raiden00 megazord

    Posty:
    158
    Polubienia:
    238

    Bezprzewodowe słanie prądu powiadasz ? Widziałeś kiedyś transformator Tesli w akcji ? bawiłeś się może taką zabawką ? wiesz jakie to zakłucenia wywołuje ? Przesyłać kilowaty powietrzem ? urządzenia elektroniczne stojące na drodze takiej transmisji niemiałyby lekko.
     
  11. CmO2

    CmO2 New Member

    Posty:
    34
    Polubienia:
    0
    Bardzo proszę, są chociażby zdjęcia i relacje świadków, a także whistleblowerów z czarnych projektów.

    Zobaczcie zdjęcie:
    [​IMG]
    Potwierdzony przesył energii na odległość 30m, jeszcze w XIX w. Poszukam w moim archiwum lepszych materiałów, miałem zdjęcie z żarówką zasilaną na znacznie większa odległość. Tutaj używał 1 żyłowego kabla, co było początkiem do przesyłu bez kablowego.

    Ps. Materiałów było by znacznie więcej, ale część spłonęła, a większość skonfiskowano!
     
  12. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 119
    Polubienia:
    20 330
    W USA przesyłanie prądu po jednym kablu jest łatwe. Ameryka Pn. jest na płycie granitowej i grunt ma zazwyczaj niewielki opór. Stąd napięcie tam wynosi 120V, przy czym nie ma jednej fazy i zera jak u nas, a są dwie izolowane (transformatorem) fazy i zero osobno.
     
  13. raiden00

    raiden00 megazord

    Posty:
    158
    Polubienia:
    238
    zasilanie żarówki, a zasilanie chociażby silnika 2kW to dwie zupełnie różne kwestie.
    Weź pod uwagę, że byle kabelek na drodze takiej transmisji stanie się nowym źródłem siły elektromotorycznej(indukcja elektromagnetyczna). Co za tym idzie w każdej ścieżce układu elektronicznego będą indukować się napięcia, powodujące niewyobrażalne szumy.

    Cloude, w mit jakoby Tesla miał spowodować trzęsienie ziemi, uzyskując swoim transformatorem rezonans z ziemią też wierzysz ? (kiedyś takie bajki po necie chodziły) Jeśli tak, to wiedz, że powstały większe cewki niż ta którą Tesla zbudował w Colorado Springs i nikt trzęsienia ziemi nie wywołał :)
    Mitolodzy do spraw Tesli tylko psują dobre imię pasjonatów jego geniuszu :)
     
  14. Oreł

    Oreł Well-Known Member

    Posty:
    572
    Polubienia:
    419
    O, i to jest ciekawostka - mi opowiadano w szkole bajki, że Amerykanie stosują niższe napięcie, bo boją się porażenia prądem :D
     
  15. VernonSmith

    VernonSmith New Member

    Posty:
    212
    Polubienia:
    2
    To ma być dowód?

    Te niewyraźne zdjęcie też?
    Sam piszesz że jest kabel (skąd wiesz ile ma żył)

    draga do jest kabel a kabla nie ma, to bardzo daleka droga

    2 dwa jest dwa razy większe od 1
    1 jest nieskończenie razy większe od 0


    Wydaje mi się ze robisz ludziom wodę z mózgu :(.

    I racja że zasilaniie żarówki , którą mogę zasilić z ziemniaka, to co innego niż zasilanie czegoś porządnego gdzie muszę się cholernie martwić jakością energii (harmoniczne, flickery, przepięcia, zapady)
     
  16. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 264
    Polubienia:
    19 791
    Historia prześladowań Tesli przez bankiera JP Morgana, który miał rzekomo zainwestować kupę forsy w trakcje elektryczne, a tu nagle Tesla wyskoczył z pomysłem bezprzewodowego przesyłania energii, stanowi osnowę fabuły tego filmu:

    https://libertarianizm.net/thread-2555.html
     
  17. CmO2

    CmO2 New Member

    Posty:
    34
    Polubienia:
    0
    Fajnie że same scepty tutaj są, zapraszam na jutrzejszą Teorię Chaosu (Radio Na Fali o 24), będzie o Tesli, i trochę opowiem o tym co wiem i co mi się wydaje (będzie też o whistleblowerach, którzy opracowywali technologie przesyłu prądu bez kabli wzorując się na pracach Tesli i innych).

    W Polsce poznałem człowieka co potrafił przesyłać prąd na krótki dystans (30cm i więcej), niestety pracuje dziś dla systemu - opowiadał mi na prawdę niesamowite rzeczy.

    @Kawador

    Trochę to inaczej było, co postaram się jutro wyjaśnić. Bardziej chodziło o połączenie 2 technologii: Free Energy i wireless energy transfer, no i zbytnią "rozrzutność" Tesli. Nie zapominajmy, że JP Morgan wcześniej wspierał Edisona!


    Ps. Polecam Wam dzwonić jutro to fajna dyskusja może wyjść, bo ja na technice trzy po trzy się znam, ale nie dam sobie wmówić nieistnienia pewnych technologii, które lada dzień wejdą i zadziwią wszystkich scepów, bo dla mnie to pewnik...
     
  18. raiden00

    raiden00 megazord

    Posty:
    158
    Polubienia:
    238
    Widzisz to jest problem. Dyskusja o technice, bez jej znajomości jest co najmniej śmieszna.

    Nikt nie twierdzi, że energii przesyłać się nie da. Energie przesyłać po eterze się da, ale nie w ilości i jakości takiej, aby zastąpić kilometry grubych kabli.
     
    orcen92 lubi to.
  19. Piter1489

    Piter1489 libnetoholik

    Posty:
    2 075
    Polubienia:
    1 829
  20. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 119
    Polubienia:
    20 330
    I to mnie wkurza u "spiskowców".
    Mieszają fakty z poszlakami, a oba z bzdurnymi domysłami wyssanymi z dupy lub fragmentami świętych ksiąg różnych religii, przy czym wszystko to traktują jako prawdę z której na koniec wyciągają wnioski. A potem mamy potworki gorsze niż u Chomsky'ego. Zero logiki. Choć wywody niby są logicznie poprawne.

    Dlaczego?
    Przypuszczam, że wielu "spiskowców" nie rozumie fizyki, stąd łatwo nimi manipulować.

    [hr]

    A tu wklejam linki o bezprzewodowym przesyłaniu energii:
    - https://en.Wikipedia.org/wiki/WREL_(technology)
    - https://pl.Wikipedia.org/wiki/WiTricity
    - Gazeta.pl➜Technologie➜Wiadomości Technologiczne » Bezprzewodowe przesyłanie prądu

    I reklama technologii w formie prezentacji (Intel)
    [video=youtube]https://www.youtube.com/watch?v=Y2yi0shiTNU[/video]

    Więc teraz wszyscy wiedzą, że się da. ;)
    A jak ktoś się chce dokształcić, to niech szuka haseł: WREL, Wireless Resonant Energy Link lub WiTricity

    [hr]

    Postscriptum
    Firma Intel otwarcie powołała się na autorytet pana Tesli uznając go za pioniera tej technologii. Re-inwencji tej technologii dokonali naukowcy MIT. Czy Tesla dysponował technologią umożliwiającą przesyłanie energii na kilometry (przy stratach porównywalnych ze stratami porównywalnymi z normalnym przesyłem), tego nadal nie wiemy.

    Postscriptum 2
    Jeśli technologia WREL stanie się popularna, to automatycznie będzie możliwa łatwa "kradzież" energii. No bo wystarczy, że ktoś się dostroi do jakiegoś jej źródła. Co więcej, nie będzie na "kradzież" żadnych dowodów. Jedynie przypuszczenia, domysły lub poszlaki.
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.