qatryk
Member
- 179
- 2
Avx wróć i przeczytaj jeszcze raz uwaznie zanim wyskoczysz z jakims chochołem - mam kurwa za kazdym razem pisac zbiór indywidualnych jednostek które razem z osobna stanowia pewna zbiorowość którą można scharakteryzowac pewnymi wspólnymi cechami? Przeciez jakby to idiotycznie i niezrozumiale wygladało gdybym chciał to pisać za kazdym razem w zdaniu w którym chciałbym zawżec co najmniej dwa razy ten termin.
To że jesteśmy na forum libertarian nie oznacza że jakies słowa nie istnieją a ich definicje są identyczne z tymi definicjami które stosuje sie na forach lewicowych. Więc sobie wbij do głowy że ilekroć uzywam terminu społeczeństwo mam na mysli zbiór indywidualnych jednostek które razem z osobna stanowia pewna zbiorowość którą można scharakteryzowac pewnymi wspólnymi cechami. Co dobitnie miałem nadzieje podkresliłem w poscie 24 w tym watku: "nie ma nic kolektywistycznego w patrzeniu na świat poprzez pryzmat sumy indywidualnych elementów składających sie na społeczeństwo ".
To że jesteśmy na forum libertarian nie oznacza że jakies słowa nie istnieją a ich definicje są identyczne z tymi definicjami które stosuje sie na forach lewicowych. Więc sobie wbij do głowy że ilekroć uzywam terminu społeczeństwo mam na mysli zbiór indywidualnych jednostek które razem z osobna stanowia pewna zbiorowość którą można scharakteryzowac pewnymi wspólnymi cechami. Co dobitnie miałem nadzieje podkresliłem w poscie 24 w tym watku: "nie ma nic kolektywistycznego w patrzeniu na świat poprzez pryzmat sumy indywidualnych elementów składających sie na społeczeństwo ".